Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość arramandda

Czułe słówka

Polecane posty

Gość arramandda

Czy wasi faceci z upływem czasu przestali prawić wam tyle komplementów i uzywać zwrotów typu "kochanie", "skarbie" itp? Czy tylko mój się tak rozleniwił? :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość arramandda
:D Po kilku latach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość arramandda
Mówiłam ;) ale on twierdzi, że mi mówi rózne takie typu "kochanie" itp. Tylko, że wcale tak nie jest.... No, ale jemu nie da się przegadać :O ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kotka69
mój nie przestał, może dlatego że ja też nie przestałam :) związek muszą pielęgnować dwie osoby, a nie jedna :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zasyfuiony
moja narzeka, ze za duzo, ze juz niedobrze jej z tym... a potem, ze brakuje... i zrozum tu baby...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mój ciągle tak mówi, prawi komplementy, wciąż czuje się przy nim najpiękniejsza i kochana ;) Widocznie nie pielegnujecie swojej miłości i dlatego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
U nas to jest tak, że zamiast po imieniu to mówimy do siebie: on do mnie Myszka, ja do niego Kotek. Jak powie mi po imieniu to wiem, że jest na coś zły.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość arramandda
Oj, byłabym skłonna stwierdzić, że to ja bardziej dbam o nasze ucuzcie, niż on. Układa nam się bardzo dobrze, wszystko kwitnie itp., tylko te jego zwroty... Moje imię da sie zdrabniać, ale on nigdy tego nie robi, mówi do mie np. Baśka, a nie Basia (inaczej mam na imię :P ), przyzwyczaiłam się, tylko, że to troche dziwne, bo znajomi mówią do mnie zdrobniale, i to faceci... A mój własny nie :]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moj nigdy mi nie mowil
ja tak. I wciaz, po 5 prawie latach tak mowie. A on wciaz nie. Wiec nic sie nie zmienilo chociaz bym chciala :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maluuuutkaa
hmm u nas nie ma czułych słówek :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość arramandda
I nie brakuje Wam tego? Bo mi tak...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moj nigdy mi nie mowil
brakuje mi, zawsze mi brakowalo. Tyle, ze moj sie nie zmienil. Caly czas jest tak samo. Wiec nie wiem czy to kwestia lenistwa ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość arramandda
W Twoim przypadku łatwo orzec "ten typ tak ma" ;)) Ale ogólnie dobrze Wam się układa, co?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×