Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

ppieprz

mój mąż nie żyje!

Polecane posty

Prosze niech mi ktoś pomoże. W poniedziałek zmarł mój mąż. Remonowaliśmy sobie dom i belka stropowa uderzyła go w głowę. Jesteśmy małżeństwem od niemal 6 lat, mamy 5cio letnią córeczkę. Nie rozumiem dlaczego tak się stało. Nie umiem sobie poradzić. Tak rozpaczliwie za nim tęsknię. Co mam teraz robić?? Kiedy minie ten cholerny ból???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wyplacz sie tu jesli ci to
moze pomóc. Wspolczuję

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Współczuje.A ból chyba zawsze w sercu zostanie:( Potrzeba czasu żebyś lepiej się poczuła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sloneczkooo wyjdzieeee
Wspolczuje Tobie bardzo! Badz silna dla siebie i corki! Mysle ze byl tu taki topic, jak sobie poradzic ze strata bliskich czy cos takiego odszukaj go, mysle ze powinnas porozmawiac z ludzmi ktorych spotkalo to samo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Masz córeczke masz dla kogo
żyć samo to że prosisz nas o pomoc juz swiadczy o twojej sile chcesz walczyc z zyciem i na przekór wszystkiemu za kilka miesiecy ból bedzie mniejszy moze poznasz kogos nowego moze sprzedasz dom?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×