Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Kamilllllllllla

Czy to mój związek jest nienormalny czy to moje przyjaciółki mają dziwne wizje?

Polecane posty

twój związek jest normalny! a twoich przyjaciólek jak najbardziej nie.... tak w związku byc nie moze...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bardzo podoba mi sie wpis
z 16.10

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Pattti
po prostu wstyd ci, że ona mają sobie z facetami lepiej, a ty masz przejebane. One dobrze trafiły, a ty fatalnie. Łatwiej jest mówić, że to z ich związkami jest coś nie tak. A dlaczego ich faceci nie zabrali twojego faceta na mecz, skoro wy trzy jedziecie na wieczór panieński? Moim zdaniem, to się rozumie samo przez się, skoro on ma wolny wieczór to was zawozi. Zwłaszcza, jeśli wcześniej to wy jeździliście z nimi "na sępa". To twój związek jest nienormalny, lepiej go zakończ jak najszybciej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rzuć nędzarza
który wpis? Mój?:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ...Poznaniak.. 85..19
czyli jeszcze raz, facet ma 50 km jechać w jedną stronę by was zawieść , potem spadać do siebie i następnie znowu jechać 50 km w jedną stronę rano bo wy musicie do pracy zdążyć ?( btw boicie się o prawko a o wyrzucenie z pracy nie ? )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
powiem tak - po jaka cholere isc na wieczor panienski, jak wiadomo bedzie mega chlanie skoro rano musisz isc do pracy?? czy to sie w ogóle opłaca?? ja bym sobie impreze odpuscila, bo nie lubie nawet z łożka sie ruszyc po imprezie a co dopiero isc na rano do pracy. A taksówki nie mozecie sobie zamowic??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Pattti
a chłopaka wpatrzonego w dziewczynę jak w obrazek tylko pozazdrościć.... widocznie mimo tego, że robią im za taksówkarzy i sponsorów, jest im dobrze i dogadują się- może dlatego, że mogą na siebie liczyć zawsze, w każdej sytuacji, a nie tylko w poważnej potrzebie?? Przemyśl to.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bjj
tutaj siedzą same ze stosunkiem roszczenogowym do związku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ladne cialo
ja nie mam roszczeniowego stosunku do zwiazku. ale uwazam, ze jesli sie z kims jest to fajnie jest robic dla tego kogos fajne rzeczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bardzo ciekawe...
nie wyobrażam sobie żeby mój własny prywatny mężczyzna nie zrobił dla mnie tak błahej rzeczy jak zawiezienie mnie na imprezę i przywiezienie z niej :-o 50 km to niecała godzinka, jeśli brak kasy (w sumie 200 km to jakieś, licząc na okrągło, 20 litrów x 4,86 daje mniej więcej 100 zł, więc wcale nie tak mało), powiedzieć laskom uczciwie - "kochane, wiem, że jeździliśmy z wami, ale aktualnie mamy problemy finansowe i ta 100 to dla nas bardzo dużo, czy możecie się dołożyć?" i po sprawie. ja swojego faceta nie wykorzystuję, ani on mnie. a jednak wystarczy, że o cokolwiek go poproszę, to bez problemu to robi! w drugą stronę tak samo i dla mnie to jest "normalny" związek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nnnnnnnnnnnnnj
wmawiasz sobie że "masz więcej oleju w głowie" niz tamte dziewczyny-bo co? bo nie mozesz liczyć na swojego chłopaka i na tym polega twoja wyższość?;) sory-ale w życie codzienne składa się właśnie z takich małych spraw-i po tym też poznajesz człowieka,czy zrobi ci przysługę( 50 km to blisko i calego dnia mu to nie zrujnuje jak was zawiezie) czy ma cie w dupie:) a to że on często jeździł z wami na krzywy ryj ale jak ona ma zawieźć to już książę nie chce...:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mio- mio
Oczywiście, że trzeb wymagać od partnera! Aby kochał, dbał, troszczył się! Trzeba tym samym odpłacać, jak facet tego nie robi to naprawdę jest coś nie tak... Ja mam roszczeniową postawę do męża - ma mnie kochać i koniec. Jak nie będzie mnie kochał to co to za związek? Piernicze czekanie na to co skapnie mówię w prost przytul mnie, kochaj mnie, całuj mnie, podwieź mnie, prosze o śniadanie do łóżka, chce masaż, chce orgazm, chce do kina, chce inaczej. Co on duchem świętym jest aby mi w myślach czytać co ja chcę? Można się wielu rzeczy domyśleć, ale nie wszystkiego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"Ja mam roszczeniową postawę do męża - ma mnie kochać i koniec. Jak nie będzie mnie kochał to co to za związek? Piernicze czekanie na to co skapnie mówię w prost przytul mnie, kochaj mnie, całuj mnie, podwieź mnie, proszę o śniadanie do łóżka, chce masaż, chce orgazm, chce do kina, chce inaczej" heh super:D tak trzymać:) myślę, że dla Twojego chłopaka nie powinien być to problem:)50 km tam i z powrotem to przecież nie tragedia, 1h tam i z powrotem:)przysługa za przysługę. On Cie podwiezie a Ty mu się inaczej odwdzięczysz:)ja mojemu zrobię w kuchni co ze chce, a on ze mną w łóżku co ze chce:D i to lubię:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×