Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

kasior1

co mam zrobic?

Polecane posty

jakis czas temu ktos zasugerowal mojej siostrze ze moj facet (z ktorym notabene mam 14miesiecznego synka) przyprawia mi rogi.nie wierzylam,poklocilam sie z ta osoba,ale co sie okazuje? ze ktoregos dnia odnalazlam smsa w komorce mojego faceta(wymienilismy sie komorkami) ktory sugerowal ze bardzo dobrze rozumie sie z jakas dziewczyna.a wiec zadzwonilam do niej zeby sie dowiedziec co u licha sie dzieje:odburknela mi cos i rzucila sluchawka.co sie okazuje.weszlam na jego konto hotmail i patrze ze ma maile od i do tej dziewczyny,w jednym z nich pisze jak bardzo za nia teskni i ze calowalby ja po calym ciele ze chcialby byc bliko dotykac,piescic,nie wierzylam wlasnym oczom,powiedzialam mu to i walkowalismy temat jakies 3 dni ,klamal ze to nie on,ze nie pamieta,potem przyznal sie ze to pisal i ze zaluje,ze to wszystko bo chcial sie poczuc atrakcyjny. co nastepuje,dzis wlaczylam jego mesenger i panna sie odzywa ze o co chodzi czemu sie nie odzywa(zmienilam haslo; on mnie prosil o wybaczenie,blagal bym nie odchodzila)i mowi sluchaj nie chce konczyc tej znajomosci w taki sposob,wiec ja podszywajac sie pod niego chcialam sprawdzic czy to co mowil mi bylo prawda-co sie okazuje?ze dowiedzialam sie ze ja calowal obejmowal,pisal smsy w stylu:nawet nie wiesz jak za toba tesknie,te dni ktore spedzilismy razem sa niezapomniane itd wiec sie ujawnilam i jej powiedzialam zeby sobie go wziela skoro jest jaka jest.panna ze nie chciala a ja ze rozbija rodzine i ze brzydze sie niam,a ona ze zyczy nam zeby sie nam ulozylo.a ja sie pytam co zrobilam zle?!! przychodzi i pokazuje mu zapisana rozmowe,mowi ze wie ze zle zrobil i nie wie jak to naprawic ale ze to mnie naprawde kocha i ze ze mna chce byc.sama nie wiem co zrobic,boli to wszystko,a najgorsze jest to ze powiedzial ze to dlatego ze maja wiele tematow do rozmowy bo ze nie jest ladniejsza ode mnie,i to chyba najbardziej mnie boli.nie wiem czy mam mu wybaczyc czy zyc obok( na zycie osobno niestety nas nie stac) CO U LICHA MAM ZROBIC??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość truskawka33
zajeb mu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ehh, skoro macie synka to nie rozstawaj się z nim przynajmniej na razie, sprawdzaj go dalej jeżeli na prawdę żaluje to już więcej tego nie zrobi, kontroluj gdzie chodzi i z kim chociażby przez siostre, ale miej go na oku. I myśl też o swoim synku, i żeby nie rozdzielić ojca z synem. trzymaj się ciepło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to szkoda ze on nie myslal o mnie i o synku,to naprawde mnie zabija,ja robilam dla mniego wszystko nigdy na innego nie spojrzalam a okazji mialam sporo i teraz wszystko na marne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hm...no też racja mógł pomyśleć, no ale faceci są jacy są, ja się założe że mój pewnie też spogląda na inne, atrakcyjniejsze i w ogóle, ale jeszcze nie natknęłam się na takie wiadomości jak ty. i zabardzo nie mam co Ci poradzić ;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
problem w tym ze go kocham,ale wiem ze jest notorycznym klamca,juz raz mu wybaczylam-w tamtym roku,gdy bylam w 5 miesacu ciazy i bylam chora on po cichu ogladal dziwki na hotmailowych kamerkach,oprocz tego pisal ze swoja byla dziewczyna,swego czasu tez problem,i mialam go zostawic juz wtedy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zabij się

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
o kurde...skoro takie coś już sie zdarzalo to teraz juz naprawde nie wiem co ci tu poradzić...może daj mu 3 i ostatnią szanse?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witam wiem co czujesz bo moj facet tez robil podobnie co prawda nigdy nie zlapalam go na tym zeby sie z jakas dziewczyna calowal itd ale pewnosci nigdy nie mam tez jest notorycznym klamca powiem ci ze ciezko jest zyc z taka osoba my jestesmy razem juz bardzo dlugo nie zostawilam go bo go kochalam a teraz po prostu nauczylam sie z tym zyc....i wiesz co teraz role sie odwrocily to ja umawiam sie z facetami flirtuje z nimi itd a on o niczym nie wie - nie zdradzam go po prostu sie bawie masz synka wiec moze daj mu szanse ale pamietaj faceci to klamcy ja na twoim miejscu powiedzialabym ze to koniec i zobaczylabm jaka jest jego reakcja jesli bedzie staral sie to naprawic to dobrze a jesli nie to znaczy ze nie jest tego wart powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zabij się to jedyne wyjście

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
moze tez powinnam byla bycc taka,boje sie ze to bedzie wracac jak bumerang,boli strasznie.ale wiem ze zadna przyszlosc mnie z nim nie czeka,najbardziej boli mnie to ze go kocham a on tak ze mnie zakpil. jakbys byl/A MADRY/A to bys pomyslal/a zanim napiszesz zebym sie zabila jelopie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sam się zabij i nie wtykaj tu
zakichanego nosa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie przejmuj sie tymi głupimy wpisami, pisze to drugi raz czyli zabloało go/ją ze za pierwszym sie nie przejełaś. strasznie ci współczuje ;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tak naprawdę niewiem
kasior1-tak bardzo mi przykro.napewno uda Ci sie rozwikłac te spraw,czego serdecznie Ci życzę. Daj mu ostatnią szansę,alenaprawdę ostatnią,jeśli nie chcesz cierpieć całe życie bedąc z nim

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie chce mi sie zyc,szczerze mowiac mam tego wszystkiego dosc,gdyby nie dziecko bym to wszystko kopnela i zaszyla sie gdzies

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Elisabet
Ciężka sprawa. Chociaż powiem Ci, że sama ja byłam w takiej sytuacji...tyle, że na jego miejscu...Nie wiem dlaczego to robiłam...bo układało nam się super...chęć odmiany, chwila słabości? Skończyło się szybko i wiesz co, nie żałuję...dlatego, że teraz już wiem że chcę być tylko z moim facetem i jest idealny, i właściwie cała ta przygoda odchodzi w niepamięć...nie pamiętam słów, dotyku tego drugiego....bo nie chcę pamiętać. Po pół roku właściwie tak jakby nic nie było...gdyby nie to, że cały czas dręczą mnie wyrzuty sumienia i jest mi cholernie przykro że byłam taka głupia...Dla Twojego faceta też pewnie to nic nie znaczyło, nie zadręczaj się...wystarczy, że on się zadręcza...i jeżeli jest szczery z Tobą to może to głupie ale po zdradzie często związki są mocniejsze...Tylko nie pilnuj go jak strażnik...to go przytłoczy...daj mu wolność, niech czuje, że może zrobić to jeszcze raz...i to czy sobie na to pozwoli da ci 100% pewność..czy warto z nim być...czy też olać gnoja...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mysl ma satysfakcje bo to tez niezly skurwiel.mam wrazenie ze takie sytaucje przydarzaja sie ludziom uciwym bo taka niezla kurwa to by nie dala sie ta traktowac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×