Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość mazzawiedziony

Kobieta kastracyjna...

Polecane posty

Gość mazzawiedziony

Wiecie kto to? ostatnio wyczytalem...To taka, której zaczynają z czasem przeszkadzać słabości i wady swoich partnerów... I pote tylko coraz gorzej sie do wszytskiego przyczepiaja te baby... czy ktos tak ma? i gdzie tu tworzyc dlugotrwaly zwiazek i akceptowac kogos takim, jaki jest...?:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość adsfasdf
Ja tam dbam o atmosferę w związku, z czystego szacunku do drugiej osoby no i z szacunku do siebie. Ale wiem co masz na myśli. Dużo by pisać. Ja walnę tylko prosto z mostu: po to związek jest dziełem wolnej woli dwóch osób - które sobie tego partnera dobierają wg potrzeb - żeby się w nim nie męczyć jeśli dzieje się źle. Dobranoc!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chyba dlatego się ludzie rozstają co nie? przecież w cywilizowanych krajach rozwodzi się średnio, bodajże, 30% osób w ciągu 2 lat bo się pospieszyli Dane GUS: liczba rozwodów: polsce rok 2000: 43 tys. rok 2001: 45 tys. rok 2002: 45 tys. rok 2003: 49 tys. rok 2004: 56 tys. rok 2005: 67,6 tys. rok 2006: 71,9 tys. rok 2007: 66,6 tys. (26,8% liczby nowo zawartych małżeństw)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kijcd
chyba sie nie rozumiemy... skoro wszyscy sie tak "spiesza", to kiedy i gdzie ludzie sie maja dobrac i szczerze pokochac ze wszystkim? a dane to o kant dupy mozna rozwalic - bez urazy, ale widac, do czego swiat zmierza... spoko...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×