Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

chwilowo tu

Czy ktos widzial ducha?

Polecane posty

Gość zmiksowana rodzzyna
nie wiem dlaczego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jatrze mądrze
w dziń dodam też fajną fotke i opiszę historię. Teraz się boję serio, jestem sama i nawet nie chce tych zdjęc odpalac. Uuuuuu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Do: zmiksowana rodzzyna Dzieki! Ide spac - jutro ide do pracy. Wroce jutro tutaj chocby po to aby powiedziec Tobie (i innym): Dzien Dobry! Moze bedziemy kontynuowac ten temat wieczorem... Moze ktos inny sie doloaczy. Milej nocy dla Wszystkich! Aga Ps. A jezeli COS jest po tamtej stronie (co w na dzien dzien dziesiejszy w 96% nie wierze) to jatylko CIESZYLABYM sie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja widzialam.... Siedzialam sama w domu gdy juz bylo pozno i nagle otworzyly sie bardzo powoli drzwi od lazienki... Chwile potem spadl klej z polki... Nastepnie zgasl komputer... Naprawde sie przerazilam... Postanowilam pojsc na kanape i wlaczyc tv lecz on rowniesz sie po chwili wylaczyl... To byly chwile zgrozy... Stres mnie wykonczyl i usnelam... Snila mi sie jakas zjawa ktora mnie goni.. Nagle poczulam zimna reke na ramieniu... To zimno stawalo sie coraz wiekrze az sie obudzilam. Odwrocilam sie do tylu ale nic tam nie bylo... Potem poszlam zobaczyc na korytarz i przemknelo mi przed oczami cos bialego... Potem uslyszalam tylko trzask okna, ktore bylo wczesniej zamkniete i wszystko nagle ucichlo i zaczelo znowu dzialac. Do dzis nie wiem co to bylo...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hehe sluchajcie to...
pracowalam w domu starow, no i wiadomo co terzeba zrobic jak umrze jakis staruszek.... po 40 min. od jego smierci poszlismy go umyc no i tak myjemy az tu nagle.... koles sie zrzygal to bylo tak zwan oststnie wyproznienie prawie sie w gacie zesralam!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mr. Stefani - az mnie ciarki przeszly! Czy ktos z Twojej Rodziny zmarl? (wczesniej) czy to byla zupelnie nieznajoma "zjawa"? Gdyby mnie to spotkalo to chyba z domu ucieklabym z domu :-( Ja sie CHOLERNIE boje takich przypadkow...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Do: hehe sluchajcie to... - tez bylam tego swiadkiem... Tylko, ze okolo 10 minut po smierci mojej ukochanej Babci. Myslelismy, ze moze nadal zyje ale nie... niezyla od 10 minut. Pogotowie powiedzialo, ze to normalne (wymioty, kal, mocz)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie, nikt nie zmarl... Ale moj brat sie niezle upil dzien przed i zbluzgal niezyjacego juz ojca jakiegos kumpla. Moze przyszedl postraszyc albo sie zemscic... Tylko czemu kurna trafilo na mnie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W jakiej lokomotywie? Nie czytalam calosci i raczej nie przeczytam bo o tej godzinie nigdy mi sie nie chce takich meczacych rzeczy robic...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mr. Stefani no tego nie wiem dlaczego akurat do Ciebie trafilo... ale sie kurcze musialas przestraszyc! Czy wierzysz w zycie po smierci?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hehe sluchajcie to...
no jakas postac sie opiera w srodku, ja w dchy wierze podobno mowia ze jak wydaje ci sie ze zobaczyles kogos lub cos kontem oka to podobno to duch duzo osob tak mowi ale czy to prawda....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Do: hehe sluchajcie to... ja wierze (bo sie boje) i jednoczesnie nie wierze w zycie po smierci... I gdzie tu sens? Logika mowi - umieramy i juz .. po wszystkim a jednak ... Zdarzaja sie rzeczy/sprawy/zjawiska niewytlumaczalne. Pracowalas w domu starcow - ciezka praca -widzialas wielu ludzi umierajacych. Czy Ty wierzysz?Wierzysz w to, ze cos jest po? Czasem ludzie zwiazani ze szpitalami, osrodkami itd. nie wierza tak jak np. nasz Religa. Nie wiem czy za duzo widzieli, czy ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hehe sluchajcie to...
widzialam jak ludzie umieraja i to nie jest wcale tak jak na filmach ze zasypiaja i juz...wyglada to zupelnie inaczej a czy wierze.... sama niewiem podam przyklad kolzanki ktorj brat zmarl w wyp. samocodowym i umarl jej na recach, opowidziala mi ze snil sie jej ilka razy i mowil ze jest mu dobrze i niema sie martwic, gdy sie obudzila widziala go jak stal i patrzal na nia, nie zmyslam chyba jednak cos w tym jest

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Do: hehe sluchajcie to... Czy po tym wszystkim co widzialas - boisz sie smierci czy wrecz przeciwnie? Teaz CZASEM mysle, ze cos w tym jest. To wszystko jest zagadka... i pewnie pozostanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Do: hehe sluchajcie to... co do Twojej kolezanki. Ja jej wierze. Moze tego potrzebowala. Moze to tylko jej umysl/wyobraznia a moze tak bylo. Jednak WIERZE ze widziala

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hehe sluchajcie to...
boje sie bo niewiem co tak naprawde sie dzieje gdy czlowiek umrze, wiem jak umieraja ale co poniej nie wiem, gdy czlowiek zaczyna umierac jest to takie dziwne do opisania widzialam jak ludzie umierali i kazdy umieral inaczej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja chyba wierze... Ale nie jestem pewna:P A wierzycie w niebo i piekło? Czy po prostu w świat dla dusz i już tam mniejsza czy ktoś był zły czy dobry...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hehe sluchajcie to...
wydaje mi sie ze oni nawet nie wiedza ze umieraja juz sa w stanie tzw. wegetacji oddychaja i wszystko ale ni kontaktuja niektorzy umierali 2 tyg. inni tego samego dnia, niewiem od czego to zalezy... ale nie wyglada to cikawie dla mnie bylo to noramlne, zazwyczaj juz nie jdli ani nie pili czekalismy tylko az juz bedzie koniec, wiem ze to okrutne... oddech staje si strasznie zwolniony tetno nie wyczowalne, pamietam jedna babkie ktora wygladala jak oblakana co chiwle si przewracala z boku na bok machala rekoma, co jeczala ale nie kumla co sie do niej molo to juz byl ten stan wegtacji...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Do: Mr. Stefani oraz hehe sluchajcie to... ja (chyba) wierze w swiat dusz na 100% NIE w pieklo i niebo. Mysle, ze pieklo to my mamy tu na Ziemi a pozniej (o ile cokolwiek) to juz spokoj... Co dziwne wierze w Anioly (i w przeznaczenie) ale nie takie Boskie raczej jako opiekuncze, dobre duchy, dobra/zla karme (?????). Mysle, ze kazdy cos takiego ma. hehe sluchajcie to... czy boisz sie smierci? (po tym co widzialas)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hehe sluchajcie to...
mysle ze wiekszosc osob sie boji bo niewie kiedy ona nastapi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hehe sluchajcie to...
boje sie ale nie dlatego bo widzialam jak to wyglada iw ogole poprostu sie boje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Do: hehe sluchajcie to... - wiem o czym piszesz przez rok bylam (pacjetka) w szpitalu. Tez to widzialam i czasem bardzo sie boje Smierci a czasem wcale. Niektorzy bardzo spokojne odchodza. Dla mnie jest ciekawe co jest po? I czy cos jest? Dziewczyny - czy widzialyscie moja fotografie pociagu (lokomotywy)? Czy wedlug Was tam ktos jest?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hehe sluchajcie to...
no jest ,ja spadam spac ni ma co myslec o smierci trzeba cieszyc sie chwilami:) dodam ze mam tylko 22 lata a juz sporo widzialam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×