Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość xyz111

o co mu chodzi????????????????????????

Polecane posty

Gość xyz111

rozstajemy sie. Po wielu latach stwierdzil ze nie pasujem,y do siebie. Nie bylismy w formalnym zwiazku ale dobra materialne mamy wspolnie.Chcialam wszystko naprawiac. On powiedzial ze sie nie da,ze nie chce. Postanowailismy sie podzielic tym co mamy. Wynwegocjowalismy warunki. Teraz sie okazalo ze mimo ze zgodzil sie ze sie wyprowadzi zmienil z danie. Chce nadal mieszkac ze mna bo nie ma pieniedzy na kupno nowego. Ale stac go na nowy samochod za 100 tys, motor, skuter. Teraz nalezy sie lansowac. A dom trakotwac jak hotel. Ma gdzie spac i jeszcze ma na oku co robie. Bawi sie przy tym doskonale. Obwozi sie z kupmlami i chwali nowymi zabawkami. Czuje ze puszcza mi nerwy i sprawa skonczy sie w sadzie. Ale bardzo tego nie chce i wiem ze nie bedziemy sobie nawet mowic dzien dobry na ulicy po czyms takim. Co robic?? O co mu chodzi? Robi na zlosc? Przeczekac? Walczyc? Rozmawiac sie w kazdym razie normalnie nie da...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
popis..zachowuje sie jak szczeniak..olej go,zyj wlasnym zyciem,wychodz do znajomych,kolezanek,moze faceta zalapiesz,jak sam zobaczy ze masz jego popisy gdzies,to sie uspokoi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość xyz1111
a potem kwiatki i prezenty przynosi... no duren... usiadl by i pogadal jak czlowiek i albo w jedna albo by sie pogodzil albo poszedl w cholere i dal spokojnie zyc... ale chyba meska duma nie pozwala powiedziec przepraszam... a moze glupoty klepie i wcale nie o to mu chodzi.. nie ogarniam....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×