Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gucia...23

ja 23 a on 34 i problem mam!!!

Polecane posty

Gość gucia...23

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gucia...23
jak napisałam różni nas 11 lat on jest ułóżony, facet z przyszłością , rozsądny, mądry, dobry człowiekiem i bym powiedziała ,że dobry kandydat na męża i myslimy o wspólnej przyszłości czyli ślub ja nie jestem z nim dla kasy odrazu mówie szczerze go kocham ,przyszłość sobie z nim wyobrażam ale........... obawiam się tej naszej różnicy wieku bo to wkońcu 11 lat i co mam zrobić???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 lat to sporo więc to raczej ryzykowne wiązać się z takim facetem ale zauważ też że jest On pewnie bardziej stabilny (?) niż młodzi faceci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość znafca temató
zdarzyły się większe na tym świecie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ja tak powiem
w miłości wiek się nie liczy u moich rodziców była różnica 8 lat u kuzynki 13 u kuzyna 12 i jakoś żyją razem i są szczęśliwi !!! choć to zależy od ludzi u mnie jest różnica 2 lata i jest ok

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 11 lat to nie problem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość llpp
Ale o co co chodzi, przeciez w takim ukladzie kazdy doastaje to co chce: facet - mloda, jedrna kobietke, kobieta statecznego faceta, ktory zapewni jest bezpieczne zycie. Wiekszosc zwiazkow to taki wlasnie uklad, ale oczywiscie nikt sie do tego nie przyzna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gucia...23
napisze jeszcze że pociągaja mnie starsi faceti bo są ułozoni , rozsądni i z przyszłościa bo powiem szczerze że podchodze do tego żebym w życiu miała dobrze, ułożoną przyszłość i żebym miała podłoże finansowe dobre jak wy to odbieracie??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość znafca temató
bo są ułozoni , rozsądni zależy jak leży :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gucia...23
w pewnym wieku dochodzi sie do innych wartości nie szuka sie przelotnej miłości , podniecającego zauroczenia albo coś w tym rodzaju tylko ja tak bardziej rozsądnie podchodze do tego , abym przyszłość miała ułożoną

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ja tak powiem
no to chyba z ciebie jest materialistka miłość do starszego faceta a myślenie o tym żeby żyć w dobrobycie przy boku starszego faceta to dwie różne sprawy może dlatego cię pociągają starsi panowie, bo chodzi ci o kasę a co jakby młody był bardzo bogaty ? to zmieniłabyś swój pogląd na te sprawy ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hmmm ciężka sprawaaa
Jeśli się specjalnie wybiera starszego faceta, bo może nam zapewnić wygodne, dostatnie życie, to to się nazywa lenistwo (zamiast samej coś w życiu osiągnąć). Jest też inne słowo na to, ale brzydkie ;) Czasami bycie z dużo starszym partnerem to próba zrekompensowania sobie złych relacji z ojcem (lub w ogóle braku ojca). A czasami po prostu tak bywa, że się w kimś zakochamy i różnica wieku nie była zaplanowana, nie jest też przeszkodą. Bzdurami w stylu "co ludzie powiedzą" nie należy się przejmować. No i nie ukrywajmy, że mężczyźni dojrzewają nieco później, niż kobiety i rzadko kiedy jest o czym porozmawiać z rówieśnikiem, więc siłą rzeczy starsi mężczyźni są bardziej fascynujący intelektualnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gucia...23
tylko zaczynam się zastanawiać bo mama sie pyta czasem mnie czy on to jest ten ?? czasem mi powiedziała ze stac mnie na lepszego i młłodszego ani moi ani jego nie maja nic do naszej różnicy akceptują mnie i jego po obu stronach on jest wysokim blądynem i przystojny chociaż nie jest bradem pittem troche mu brakuje tylko czasem mnie mama tymi tekstami zaczyna zastanawiacv chociaż nie jestem wstanie rozstać sie z nim i rezygnować z niego ......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość można równie rozsądnie podejść
do życia, inwestując we własne wykształcenie :O Żeby kiedyś nie płakać, jak nie daj Boże dojdzie do rozwodu, a kobieta zostanie bez grosza przy duszy, bez zawodu i ambicji. Poza tym wierz mi, bez miłości życie nie ma sensu. Wyjdziesz za mąż z rozsądku, pieniądze po jakimś czasie Ci się znudzą i co Ci pozostanie? Stary mąż, do którego nic nie czujesz? Wydaje mi się, że przeżyłaś jakieś rozczarowanie facetami i dlatego jesteś tak zgorzkniała, mam rację?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gucia...23
brzydkie słowo to pewnie chodzi Ci , że tak zwaną "blacharą" jestem nie wiem jak to inni uważaja ale możliwe ale powiem ze jestem dobrze wychowana w domu na uczciwą kobiete i zaradna,sama sobie rozporzadzam swoja kasa nie pozwalam zeby mi sponsorował za różne rzeczy nie czerpie z niego kasy bo nie tak mnie wychowana

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no to o co Ci chodzi tak
naprawdę? skoro masz swoje pieniądze, jesteś niezależna? tylko o tą głupią różnicę wieku? przede wszystkim zastanów się, czy kochasz tego mężczyznę... jeśli tak, to bądź z nim i niczym się nie przejmuj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gucia...23
mam swoje ambicje bo studiuje juz na 4 roku , lubie do czegoś dążyc ale na włąsną renke być niezależna i nie polegać na nikim a mojego o 11 lat chłopaka starszego to naprawde kocham, dogadujeme sie i znajomi nam mówią ze strasznie pasujeme do siebie i raczej bedzieme dobrym małżeństwem a co do rozwodu to ja raczej nie popieram tego wole iść na kompromis niż rozwód ale kto wie co w życiu bedzie nie wypieram sie że tak nie może być ale w 90% bym nie dopuściła do rozwodu tylko te teksty od mamy czasem mnie zastanawiają...... chciałam też poczytać co wy o tym myślicie ale więcej pozytywnych wypowiedzi otrzymałam więc może ja tylko histeryzuje nie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sziszaaaa
miedzy mojimi rodzicami jest 11 lat roznicy i jakos zyja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zmartwiona 90
ja bylam z mkolesiem o 9 lat starszym i nasze rodziny to akceptowaly, nie mialay NIC pzreciwko!! bylismy szczesliwi, roztsalism ysie z powodow o ktorych mowic nie che, ale kontakt nadal mamy:) nie martw sie... poznalam mezczyne 50 letniego, a ja mam 20 zakochalam sie w nim a on we mnie....to my mamy problem!! nie ty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gucia...23
o kurczę!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gucia...23
to chyba związek bardziej z rozsądku nie??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość HA HA HA.. DOBRE..
a moj facet jest ode mnie MLODSZY 13 lat i kocha mnie jak szalony :-p jestesmy razem 3 lata i z kazdym dniem jest coraz lepiej ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość NIEZLAAAAA
Z CIEBIE KRETYNKA! :-D :-D na 4 roku i pisze "reNka" :-0 :-0 :-0 :-0 :-0 nie dosc ze pusta blachara, to jeszcze analfabetka :-0 :-0 :-0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gucia...23
ale idiotka tylko ty jesteś "NIEZŁAAAA""

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
moj mężczyzna ma 28 lat, ja 22 . i nie dostrzegamy tej roznicy... kochamy sie z kazdym dniem bardziej,mimo ze jestesmy na odleglosc... moim zdaniem, tacy mezczyzni są lepszymi kandydatami na zwiazek niz mlodzi. wyhulali się już, nie imprezuja tak i nie maja az tak gowniarskich zagrywek.maja doświadczenie, i wiedzą jakie są kobiety. Poza tym chca stabilizacji a nie skakaniaz kwiatka na kwiatek bo to juz za nimi (oczywiscie nie generalizuje ale pisze co spostrzeglam:) ) to nie jest zadna przeszkoda:) bo prawda jest taka ze i tak masz mlodego mężczyzne,mimo ze Ty jesteś mlodsza:) ps.a jak rodzina na wasz związek zareagowala(Twoja rodzina)??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gucia...23
ps.a jak rodzina na wasz związek zareagowala(Twoja rodzina)?? A do kogo to pytanie się tyczy??? widzę ,że raczej są normalne osoby co wyrażają swoją opinie a nie takie co im się nudzi i piszą wulgarne teksty jak np "NIEZŁAA"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a co w układzie odwrotnym
ja 40 lat a on 34? może być

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no to jeszcze i ja ci powiem
gucia-srucia. nie dosc ze faktycznie analfabetka i blachara to w dodatku ciezka idiotka,ktora sama nie ma mozgu i nagle obudzila sie z reka w nocniku: ooops..! mam faceta starszego 11 lat! no i co mam teraz zrooobic?? :-0 :-0 :-0 :-0 :-0 :-0 :-0 :-0 :-0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gucia...23
Widzę , że dużo jest takich związków z różnicą wieku i jak Wy piszecie dobrze wam się układa to ja też jestem spokojna. powodzenia wszystkim

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×