Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość berkovitz

Czy to powód by robić mi histerie i jeszcze oczekiwać ode mnie przeprosin ?

Polecane posty

Gość TO JEST JĘDZA A NIE KOBIETA
no to teraz autor na pewno sie w niej zakocha na zaboj. mezczyzni kochaja zolzy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość berkovitz
Co do jej byłęgo to on cały czas do niej napiera, pisze sms, dzwoni a ona niby nie odbiera. A ja wiem co jest jak jestem w pracy ? Moj telefon czesto przeglada pod pretekstem OBEJRZENIA SOBIE ZDJEC JAKIE MAM NA KOMORCE a sama swoj telefon trzyma. Raz jak przepelnila mi sier pamiec i wykasowalem wszystkie wiadomosci to mialem jazdy ze pewnie cos ukrywam bo pokasowalem przed nia wiadomosci. Jak jej powiedzialem ze przeciez nie czytasz moich wiadomosci tylko przegladasz zdjecia to uslyszalem ze jestem bezczelny i chamski po czym oczekiwala przeprosin :-o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość natashaa1528
ifferma -> nie myl pojęć, kłamstwo to to nie było, co najwyżej niedopowiedzenie. I to jak najbardziej zrozumiałe. Według mnie facet zachował się zaje*biście, ja bym od razu powiedziała: "Ty mnie szantażujesz, więc ja tym bardziej ide ze znajomymi, co ja mam się toba przejmować?" A on chciał sobie sprawić przyjemność i jednocześnie nie chciał jej ranić. Ona go zdecydowanie nie docenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chlip chlip chlipppp
Jak jej powiedzialem ze przeciez nie czytasz moich wiadomosci tylko przegladasz zdjecia to uslyszalem ze jestem bezczelny i chamski po czym oczekiwala przeprosin jest bardzo chora na umyśle:classic_cool: i prawdopodobnie wali cię po rochach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chlip chlip chlipppp
rogach*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość natashaa1528
uuuu, jak ona Ci kontroluje komórke, to tym bardziej powinieneś zwiewać. Co do byłego, to wiesz, nie widziałeś tego więc ona może Cię kłamać żeby wzbudzić w Tobie zazdrość i pokazać jaka to ona nie jest rozchwytywana a Ty masz szczęście bo ona wybrała właśnie Ciebie. To nie bzdura! Moja koleżanka właśnie tak robiła! To jest chore. A z tym wykasowaniem wiadomości to bym po prostu powiedział do niej "milcz bo mam cie dość" i wyszłabym z pokoju.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mam wrażenie, że panna szuka pretekstu :) Zrób jej niespodziankę; sam ją zostaw ;) lekko ją przytka :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nocny doradca
Może jeszcze nie wali. Z pewnością potrzebuje faceta berkowitz a nie ciepłego klucha, który boi się iść do kina, ze strachu kłamie albo zabrać własną komórkę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Subkontra
Wiesz to niepoważne powód błahy a zachowanie totalnie nieadekwatne do sytuacji. Porozmawiaj z nią - przecież tak nie może być! To szaleństwo. Jestem kobietą i wiem, ze miewamy gorsze dni, wahania nastrojów i czasem pretensje o nic, ale wszystko ma swoje granice a to była przesada. Na dodatek brak kultury osobistej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tirarira
RZUĆ JĄ MIEJ HONOR I SZACUNEK DO SIEBIE, CHYBA NIE JESTEŚ MASOCHISTĄ, PRZECIEŻ ONA PRAWDOPODOBNIE CIĘ ZDRADZA LUB ZDRADZI Z BYŁYM INACZEJ BY KOM NIE TRZYMAŁA

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość GlamRock
ja nie wiem co wy macie z tym zrywaniem - to ostateczne rozwiazanie. sam nie jestes bez winy. trzeba bylo od razu sie jej sprzeciwic i pojsc do tego kina a nie zatajac a wlasciwie oklamywac ją. jak gdzies wychodzisz to od razu namow ja zeby rowniez umowila sie , ale ze swoim gronem znajomych.porozmawiaj z nia na spokokojnie. powiedz ze powoli masz juz dosc jej zachowania i jesli sama nie daje sobie rady ze swymi emocjami , zeby wybrala sie do psychologa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bas bas 24
nieprzepraszaj jej nic jej niezrobiles, ona powinna Ciebie przeprosic za swoje za chowanie kulturalni ludzie tak sie niezachowuja, a nawet jesli ja to zabolalo to niepowinna ci robic awantur przy znajomych.Ja niejestem swieta ale niektore kobiety maja niepokoleli w glowie. kopnij ja w d.......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ludzie, nie mylcie pojęć! Kłamstwo to kłamstwo, zatajenie faktów nim nie jest. NIE JEST!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nocny doradca
Zdradzi cię z pewnością, jeśli nie przestaniesz zachowywać się jak ciota.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A nie mogles sam z nia isc na ten film, zaprosic ja. moze jakis maly podstep i przypadkiem spotkac sie ze znajomymi w kinie. takie kobiety trzeba przewidywac i myslec duuuzo do przodu. jezeli ci na niej zalezy, a chyba tak, skoro wszedles tutaj i szukasz porady, to porozmawiaj z nia. kiedy zacznie krzyczec, zwroc jej na to uwage i popros, zeby przestala. i zacznij od nowa przytaczac swoje argumenty. nie mow, ze cie szantazuje, tylko, ze bylo ci przykro. wiem, ze mezczyzni maja z tym problem, ale mozesz sie troche poswiecic. powiedz co ci lezy na sercu i o to samo ja popros, jezeli dojdziec do kompromisu to jest ok, a jezeli nie to chyba nie do konca sie dobraliscie. ja tez czesto kloce sie o blache rzeczy ze swoim narzeczonym i czesto dochodzilo do rekoczynow, ale poczytalam troche o meskiej psychice i teraz wiem jak reagowac wczesniej, zanim on sie zdenerwuje. radze tobie poczytac o kobieej psychice i jak z nami "postepowac'. a przeprosic mozesz, ale tylko za to, ze jej nie powiedziales, ze wychodzisz i powiedz dlaczego tak postapiles i prosisz o zrozumienie. mysle, ze szczera rozmowa, na spokojnie, bez emocji na pewno pomoze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nocny doradca
Eh, mężczyźni nie potrzebują podstępów. To dobre dla niektórych kobiet i metroseksualnych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość o gustach nie ma dyskusji
" czy naprawdę warto tkwić w czymś takim i męczyć się z laską która cię szantażuje, manipuluje i samemu grać na jej zasadach żyjąc w piekle wzajemnych podejrzeń?" Moze autor ma sklonnosci masochistyczne?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chlip chlip chlipppp
ja tez czesto kloce sie o blache rzeczy ze swoim narzeczonym i czesto dochodzilo do rekoczynow, ale poczytalam troche o meskiej psychice i teraz wiem jak reagowac wczesniej, zanim on sie zdenerwuje. :O matko:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość natashaa1528
To nie było kłamstwo, Autor nie powiedział jej tego bo nie chciał jej zranić, co dobrze o nim świadczy. Ponadto, nie zrezygnował z tego żeby z nią obejrzeć ten film na komputerze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nocny doradca
taa. Gdy ją kiedyś zdradzi też nic nie powie "żeby jej nie ranić".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do offerma
zatajenie fatow - to przemilczenie czegos klamstwo - to aktywne podanie falszywej wiadomosci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość natashaa1528
offerma -> gdy mąż zdrdza żonę, to nie jest kłamstwo. Zdrada to głębsza sprawa, osoba która zdradza robi coś gorszego niż kłamstwo, taki ktoś nie gra czysto, nie dotrzymuje przysięgi, oszukuje i bardzo mocno rani. Nie można porównywać zdrady do takiej drobnostki jak wyjście do kina. Kłamstwem byłoby gdyby żona zapytała się "zdradzasz mnie?" a on powiedziałby "nie".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lepiej mnie słuchaj póki czas
Trzeba miec cos z głową, żeby w miejscu publicznym zrobic awanture za taką błahostkę... :o Normalne to NIE jest... Rzuc ją, bo ma chyba za wysokie o sobie mniemanie. Blee, jak ja nienawidzę takich "księżniczek" pierdolonych, co wyżej srają niż dupę mają:o:o. Najgorszy typ kobiety... Odpuśc ją sobie, póki masz jeszcze wybór, bo potem to będzie już tylko gorzej. Teraz drze sie o takie coś , pomyśl co by było za lat kilka.... awantura za to, że powiedziałeś "czesc" koleżance...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chlip chlip chlipppp
bez przesady, to tylko pierdoła-poszedł na film z kumplami wielkie halo, poza tym ona wczesniej nie chciała iść na ten film a jak chciał iśc sam to strzelała focha- tez bym takiej nic nie mówiła bo to psycholka:D ale najpierw bym ją rzuciła i poszukała kogos zdrowego na umysle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość natashaa1528
Ale dlaczego ktoś odnosi się do odwrotnej sytuacji, gdy zatajenie faktów źle świadczy o osobie? To są inne sytuacje. Tonący brzytwy się chwyta...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość berkovitz
Ona jest chyba aspołeczna. Spotyka się tylko ze swoją koleżanką. Inni jej nie pasują. Ponoć każda dziewczyna jest zazdrosna bo ona jest ładna - na prawde i dlatego ona lepiej ponoc dogaduje sie z facetami :-o Kiedyś spacerowaliśmy po pomoście nad jeziorem i przyszli moi znajomi. Ona od razu speszyła się i mówiła że musimy iść. W ogóle nie chciała gadać. Oczywiście oni później mi to skomentowali że jakaś dzikuska. A ona tłumaczyła się, że chce ze mną czas spędzać i to chyba nic złego :-o Aby wyszła z moimi znajomymi musiałem ją namawiać baaaardzo długo. Ona zgodziła siętylko pod wyjątkiem, że pójdzie jej przyjaciółka. I ona ttylko z nią rozmawiała, z nią wychodziła na fajkę i z nikim nie zamieniła zdania bo czekała że to oni mają do niej mówić gdyż ona jest nowa i czuje sie niepewnie :-o Jakoś jej przyjaciółce nie stanowiło problemu złapanie dobrego kontaktu z moimi znajomymi :-o Nie wiem co o tym sądzić...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nocny doradca
Właśnie taki co się chwyta to ciota. Cioty są mało sexy. Laska ma jeszcze nadzieję i walczy zamiast kopnąć go w dupę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zatajenie fatow - to przemilczenie czegos klamstwo - to aktywne podanie falszywej wiadomosci a ja i tak uwazam, ze przemilczanie czy klamanie ma takie samo skutki jak sie wyda, wiec roznicy duzej nie ma. blad, ze nie powiedzial. w sumie to dal jej wybor i sam zdecydowal, ze nie pojdzie, a i tak poszedl. eh, cos tu nie gra... moze i paniusia jest ksiezniczka i ma zrypana psyche, ale wszytsko da sie naprawic, jezeli ma sie cierpliwosc i checi i wymaga to poswiecec z obydwu stron.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×