Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość berkovitz

Czy to powód by robić mi histerie i jeszcze oczekiwać ode mnie przeprosin ?

Polecane posty

Gość natashaa1528
offerma - odpowiedź na Twój przykład jest powyżej. To są inne sytuacje. Życie straszne musi być z kimś takim jak jego dziewczyna. Ja bym nigdy nie dopuściła do sytuacji w której facet musiałby przede mną coś zatajać, albo ja przed num. To oznacza, że w związku jest coś nie tak, a skoro tamta laska woli drzeć ry*ja i pogłębiać problem, to w końcu ona staje sie głównym problemem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
o, a tutaj przytoczyl autor juz taka sytuacje, ktora jest dosc dziwna. uciekla przed twoimi znajomymi'? moze oni kiedy cos kiedys przykrego powiedzieli i ty o tym nie wiesz. skoro jest aspoleczna to z czegos to musi wynikac. jakis uraz z dziecinstwa, albo poprostu czuje sie za glupia, zeby prowadzic rozmowe z twoimi znajomymi poniewaz wie, ze sa inteligentniejsi. ale zgadywac moze dlugo.....lub dowiedziec sie tego od niej. przygotuj sie na ta rozmowe, boz ajac kobiete zacznie ci wyrzucac jakies bzdury sprzed lat, kiedy niechcacy jej stanoles na placu u nogi. od razu powiedz, ze rozmawiamy o czyms innym i popros o wytlumaczenie do konkretych sytuacji o ktore co chodzi. nie unikaj tez tlumaczen ze swojej strony. tylko bez krzyku i emocji, na spokojnie. jezeli poczujesz, ze zaczynsz sie denerwowac poodychaj gleboko i spowrotem mozesz zaczac sluach jej gegania. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość natashaa1528
Acha, i jeszcze jedno, żeby bawić się w śledczego, musiałabym mieć chyba tak spapraną psychikę, jak ta dziewczyna. Nie uznaję trzymania na smyczy ani kontrolowania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Offermo, żabko droga :) Szczerość może ranić i sprawiać większy ból, niż jest to warte. Jeśli wiemy, że coś może zranić osobę bliska naszemu sercu, po prostu przemilczamy to. Nie nudź już :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"Plejado, a jeśli to ona zacznie fixować? Jeśli to jej odbije? To co wtedy? " Wtedy nalzey jej uswiadomic jak sie zachowuje i jak jest to dobierane z punktu drugiej osoby (z boku). Wydaje mi sie, ze to bardzo prawdopodobne, ze ta dziewczyna wpadnie w szal kiedy uslyszy prawde co o niej sadzi partner i jak jest odbiera przez otoczenie. Wtedy moze probowac cos zmienic z pomoca partnera lub olac to i zyc tak dalej, dopoki autor nie straci kontroli nad soba.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość natashaa1528
offerma - ale powiedz mi jak możesz porównywać zatajenie prawdy o wyjściu z kumplami do kina do zatajenia faktu o posiadaniu żony? Wyjście do kina ma niezwykle mały wymiar krzywdzący w porównaniu do znalezienia sobie kochanki.Zwłaszcza że laska sama jest sobie winna w przypadku tego topiku. Dyskutuj o rzeczach porównywalnych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chlip chlip chlipppp
jezu, co za wielkie zatajanie faktów? to tylko kino:O to aż taka wielka sprawa że trzeba zaraz zdać z tego relację bo inaczej to wielkie halo? może się jeszcze zacznijmy spowiadać z tego jak często do wc chodzimy:O bo inaczej to bedzie zatajanie faktow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
natasho, w takim razie co jest wedlug ciebie "porownywalne" do tego przewinienia. bo ta jego dziewczyna tez tak pomysala i powiedziala, ze skoro on idzie ze znajomymi to ona idzie z ex ( w kocu tez znajomy). czy to jest na rowym poziomie oklamywanie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"przecież nie okłamuje cię ze tego nie robi. tylko "zataja fakt" że robi" - ślimaczku, rozumiem że wolno myślisz i dość wstecznie, ale postaram się wytłumaczyć to w najprostszy sposób :) Przede wszystkim kłamstwo pojawia się wtedy, gdy ktoś ŚWIADOMIE I CELOWO przeinacza fakty. Czy w tym konkretnym przypadku do tego doszło? Czy panna zapytała o to, co robił jej mężczyzna i czy już oglądał ten film? Jestem wręcz pewna, ze gdyby pytanie padło, chłopak by powiedział prawdę. Pytanie nie padło, chłopak nie skłamał. Prościej nie da się wytłumaczyć :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość malutkaaaaaaaaaa
Boze przestancie juz robic offtop o tym co jest klamstwem co nie jest klamstwem co jest zdrada a co nie.To sie robi nudne :o Powtarzacie sie. Kazdy ma na ten temat inne zdanie i ta dyskusja jest bezcelowa. Wrocmy do meritum czyli do problemu autora.Przykro mi ale twoja dziewczyna zmanipulowala Cie.Trafiles na ksiezniczke ktora weszla Ci na glowe a teraz zbierasz tego plony.Trzeba bylo jej powiedziec twardo na poczatku ze chcesz isc na ten film do kina a jesli ona nie chce to trudno,jej strata.W normalnym zwiazku obie strony sa rowne,jedna dla drugiej jest sklonna do ustepstw.Tutaj widze ze tylko Ty ustepujesz.Ja rozumiem ze laska chce z Toba spedzac czas,duzo osob tak ma.Ale bez przesady,jak raz na jakis czas spotkacie sie ze znajomymi albo pojdziecie do kina to sie swiat nie skonczy :o Chlopie zacznij dzialac,postaw sie.Powiedz jej stanowczo ze nie masz zamiaru jej ustepowac we wszyskim i miarka sie przebrala.Ona wie ze moze sobie pogrywac,sprawdza Cie na ile sobie pozwolisz.Jak jej pokazesz ze nie z Toba te numery to moze jej zmieknie jadaczka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Offerma, jesteś taki sam, jak ta panna :) NIEREFORMOWALNY :) Obawiam się, że masz osobowość drzwi syrenki: jak się nimi nie trzaśnie, to się nie zamkną :) Baj, baj :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Plejado, czy ty udajesz czy naprawdę jesteś taka... tępa? "skoro on idzie ze znajomymi to ona idzie z ex ( w kocu tez znajomy)" - znajomi to znajomi a ex, to ktoś z kim się całowało, kogo się przytulało i z kim się sypiało. Czaisz różnicę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość natashaa1528
Mój były facet zataił przede mną fakt, że znalazł sobie inną. I wiem, że nie zrobił tego dlatego że mnie kochał, tylko dlatego że tak mu było wygodniej. A w przypadku tego topiku autor zataił prawde, bo ją kocha, nie chciał jej zranić, bo jej coś obiecał i chciał dotrzymac słowa. Dopier*dalasz się już chyba tak z zasady?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
offermo moja droga przeanalizuj caly post autora POWOLUTKUUUU gdyby ta jego pannica nie robila jakis problemow na poczatku, oni juz dawno razem by sobie w kinie ogladneli.....to po pierwsze.....po drugie jezeli wedlug ciebie sprawa pojscia do kina jest az TAK WELKIM GRZECHEM ( hahahahahah) no to zauwaz ze ukrywał to przez schizy swojej pannny...jezel facet by ci schizowal zebys sobe niekupowała koszulki na ktora masz ochote to kupila bys ja po cichaczu i czy to jest grzech??? wezcie sie baby do kupy zbierzcie traktujecie to co zrobił jakby komuś łep conajmniej urwał bez przesady no:o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość malutkaaaaaaaaaa
A dziekuje :) tylko czy autor to zrozumie.. Niestety ale sadzac po tym opisie jego laska jest gora.Niewiadomo czy ma tego swiadomosc czy ta manuipulacja wychodzi jej samoistnie :D Ale fakty sa takie ze widzac ze autor nie reaguje nalezycie pozwala sobie na wiele.Czas to ukrocic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la firyndo, dziekuje za "inteligetna krytyke. moze masz troche racji. ja nie uwazam, ze to on popelnil blad, ani, ze ona to zrobila. zwylke niedomowienie, ktore trzeba sobie wytlumaczyc. histerczka tez jestem w stanie ja nazwac, bo uciekanie przed znajomymi nie jest normalne, ale cos musi za tym stac i tylko o autora zalezy czy chce poznac prawde czy nie. dziewczynie tez sie nie dziwie, bo bylabym poprostu smutna gdyby ktos przede mnie cos ukrywal. jezeli chodzi o definicje ukrywania prawdy i klamania, rzeczywiscie sa one rozne i nie ma co sie sprzeczac, ale konsekwencje po ujawnieniu takiego przewinienia sa bardzoooo podobne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość entrelka
A wiec ja mysle ze po pierwsze to czy nie mogliscie isc do tego kina sami?? Ona najwyrazniej tego wlasnie oczekiwala. A Ty albo sam albo ze znajomymi. Ze znajomymi mogles spotkac sie kiedy indziej np umowic sie tak ze dzisiaj Ty spotykasz sie ze swoimi a ona ze swoimi. Po drugie rzeczywiscie jej reakcja byla troche za ostra ale jakby nie bylo ukryles cos przed nia czego my kobiety ABSOLUTNIE NIE TOLERUJEMY. Moja rada przepros ja ZA TO ze ukryles przed nia pewien fakt z oczywistych powodow bo bales sie przyznac i zapewnij ja ze juz sie nigdy to nie powtorzy. Zaznacz jednak ze uwazasz ze jej reakcja byla troche za ostra i Cie zranila bo nie chciales jej skrzywdzic swiadomie. Kup kwiaty czy moze jakies truskawki cos innego i po prostu wyciagnij pierwszy reke. Mysle ze ona juz wie ze zareagowla za ostro ale ciezko sie do tego przyznac a na pewno bedzie jej lawtiej jak bedzie wiedziala ze moze Ci ufac. Powodzenia :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Konsekwencje wielu rzeczy są podobne. Nie zmienia to jednak faktu, że dziewczyna ma problem natury psychicznej, lub... szuka dziury w całym, żeby rozstać się z nim "z czystym sumieniem". A za zbyt ostre słowa przepraszam :) Po prostu nie lubię nadinterpretacji :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość daj mu kanapke
jak to w ogóle świadczy o twoim stosunku do drugiej osoby jeżeli nie próbujesz z nią takich rzeczy normalnie rozwiązywać tylko kombinujesz za jej plecami. raczej jak to świadczy o tej osobie że trzeba się przed nia kryć z takim drobiazgiem jak kupno koszulki?:O bo zrobi z tego TAKI problem? bo to bedzie wielka afera? od ludzi z problemami psychicznymi najlepiej z daleka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"A wiec ja mysle ze po pierwsze to czy nie mogliscie isc do tego kina sami?? Ona najwyrazniej tego wlasnie oczekiwala" - Bozia jęzorek jej urąbała, że dziewczątko nie mogło tego zaproponować? Buzia służy nie tylko do jedzenia i robienia tzw. loda, ale również i przede wszystkim, służy do mówienia. Powtarzam jeszcze raz: to gatunek fochowatych księżniczek, które zawsze muszą postawić na swoim. W innym przypadku wszyscy są BE.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość entrelka
No coz, niekoniecznie, bo jesli facet proponuje mi wyjscie do kina ze znajomymi a ja mowie ze nie mam ochoty wychodzic z nimi to logiczne jest to ze idziemy sami a nie ze on w takim razie idzie sam lub w ogole.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"mowie ze nie mam ochoty wychodzic z nimi to logiczne jest to ze idziemy sami a nie ze on w takim razie idzie sam lub w ogole" - bardzo logiczne :-o Tym bardziej, że dziewczyna strzeliła focha, gdy powiedział, że pójdzie sam. Do mężczyzn mówi się jeżykiem prostym: TAK, TAK - NIE, NIE. NIE IDZIEMY Z NIMI, IDZIEMY SAMI. A nie robimy z siebie zasmarkaną księżniczkę. "idź sam - a jak mowilem ze pojde sam to byl foch" - coś więcej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość daj mu kanapke
ja wtedy mówię- chciałabym pójść tylko z tobą - i to działa:O a nie jakieś szopki, fochy i chuj wie co , a potem po pół roku(!!!) afera że chłopak film obejrzał:O ta laska ma 3 lata??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Martynkoska_23
Dziewczyna jest zazdrosna o czas spędzany bez niej, o chwile kiedy bawisz się dobrze a jej nie ma obok, nie reaguje w porządku, nie chce spotykać się z twoimi znajomymi choć jej to proponujesz, nie chce również żebyś spotykał się z nimi sam, jest to bardzo egoistyczne podejście, zgadzam się z poprzedniczką, że twoja kobieta ma namieszane w głowie, zero tolerancji, zero zrozumienia, w związku liczy się partnerstwo, jesli ty oszukujesz ją w sprawie tak błahej jak pójście do kina zprzyjaciółmi coś jest wwaszym związku nie tak. powinieneś poważnie z nią pogadać, wytłumaczyć dlaczego skłamałeś, co było powodem, jak się wtym wszytskim czujesz i że tak dalej być nie może. kropka. dziewcze nie jest pępkiem świata, pora sprowadzić ją na ziemie bo później będzie tylko gorzej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość daj mu kanapke
na 1 stronie jest napisane- że na propozycję wypadu ze znajomymi laska mówi-idź sam, a kiedy on mówi ok, pójdę sam to ona sie obraża:O więc jak jest logiczne że jak nie ze znajomymi to we dwoje- jak ona wyraźnie każe iść samemu a potem sie obraża:O jakas jebnięta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zgadam sie z poprzednimi wypowiedziami. nie powinno byc tak, ze jest sie para i wybiera sie znajomych albo nic. skoro nie akceptuje znajomych to ma ku temu jakis powod, o ktorym powinno sie POROZMAWIAC. a nie traktowac ludzi z gory, ze sa jakimis tam ksiezniczkami co stawiaja na swoim. w zwiazku powinien panowac kompromis. jezli para nie potrafi sie dogadac w tak blachych sprawach jak wyjscie do kina, to cos jest z ich komunikacja nie tak. powinni sami rozwiac konflikt i nie zastanawiac sie czyja to byla wina, tylko jak to naprawic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×