Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

sosjerka

chce przygarnac psa ze schroniska - PROBLEM

Polecane posty

ej, znowu sie poryczalam :D przez Was, ze mnie tak wspieracie i utwierdzacie w tej decyzji ;) Dziekuje Wam bardzo :D szczerze mowiac wlasnie to chcialam uslysze/przeczytac ;))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bierz tego psinę
a chłopaka olewaj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hurrrraaaaaaaaaaaaa
bierz psinę i kochaj ją :) nie ma nic lepszego niż wierne, radosne merdanie ogonkiem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 1q2w3e
mój piesek bez oczka jest dziś szczęśliwy ze mną , ale wejdźcie sobie na Allegro gdzie są ogłoszenia ze schronisk ile biednych i skrzywdzonych zwierząt czeka na nowe zycie. Niektóre zdjęcia i historie zycia tych piesków nie są dla ludzi o słabych nerwach. Ja właśnie na allegro znalazłam mojego zmaltretowanego pieska.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja Mikiego tez znalazlam na allegro. Mam nadzieje,ze bede mogla go adoptowac, bo boje sie tlyko tego,ze jednak od pn do pt bedzie zostawal sam w domu. Na szczescie prace mam blisko (3km) i samochod. Wyjezdzam do pracy po 8, a wracam nie pozniej niz o 16, a czesto i wczesniej (nie mowcie szefowej ;D) Jesli to nie bedzie dla niego problemem to przetrwamy wsyztsko - nawet zjedzone szpilki ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość grenadinne
gratuluje decyzji :) ja tez sie przymierzam i przymierzam i nie moge sie zdecydowac, przegladam codziennie strony z psiakami schroniskowymi i jakos ciagle ciezko mi podjac decyzje - glownie ze wzgledu na czas - od 7.30 do min. 16.30 pies siedzialby sam w domu. nie wiem, czy to wytrzyma. z drugiej strony - moze lepiej, zeby tak siedzial w cieplym domu z pelna miska i swieza woda, niz w zimnym schroniskowym boksie :( a zjedzonymi szpilkami sie nie przejmuj - wyglada na starszego pieska - takie zwykle tylko jedza, spia, domagaja sie pieszczot i wpatruja sie maslanymi oczetami we wlasciciela ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grenadinne - jakbym widziala siebie.. od 2 lat klikam po allegro, ogladam schroniskowe bidy i rycze ;) Wiem, ze wiele psow ze schronisk trafia choc na troche do domow tymczasowych - wlasnie po to, aby nauczyc sie przebywac samemu w domu i innych 'domowych' zachowan ;) Jesli tak samo jak ja pragniesz psiaka to nie ma sie nad czym zastanawiac. Sama mnie dopingowalas ! to teraz ja bede dopingowac Ciebie ;) Poza tym zanim zdecydujesz sie na psiaka, musisz zrobic wywiad (tgak samo jakpracownicy schroniska z Toba). Dowiesz sie, jaki charakter ma pies, czy potrafi zostawac sam w domu, czy tez sieje panike ;)) Dlatego tak bardzo się boję jutrzejszej rozmowy ;) Chcialabym zeby mi powiedzieli,ze miki jest nauczony zostawania w domu. Wtedy sie pakuje i jade po niego ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wyjdę na potwora tutaj
mam psa ze schroniska, miał ok. 2 lata jak go przygarnęłam jest większy od Twojego bo trochę powyżej kolana. nie wiem, czy drugi raz bym się zdecydowała. w moim domu zawsze były psy, koty i były to pieszczochy. ten pies ma swoją bolesną przeszłość, do schroniska trafiał 3 razy i gdybym ja go oddała to już uśpienie. miły, fajny ale jak go coś pier.... pogryzł mnie, mojego tatę też. nie mocno ale z zębami się rzucił. nie zrobiłam mu krzywdy, przynajmniej nie świadomie. nie wiem co robili poprzedni właściciele więc nie wiem kiedy mu znowu odwali. Twój jest mały więc może mniej problemowy ale pozwolę udzielić rady: jakiekolwiek niewłaściwe zachowanie czy brak posłuszeństwa i startuj do tresera. szkolenie nie jest tak bardzo drogie a może uda się pieska naprostować. sama wiesz, że był źle traktowany, ale nie wiesz czy np. na widok kabla nie oszaleje ze strachu. rozpisałam się, ale dobrze Ci życzę. też nienawidzę takich dręczycieli ale mój pies nauczył mnie już trochę pokory. samą miłością nie naprawisz wszystkiego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
masz calkowita racje - na szczescie zdaje sobie sprawe, ze pies ze schroniska to pies nieprzewidywalny. Nie wiem ani ja ani jego aktualni opiekunowie, jaka byla jego przeszlosc. Wiem,ze moze byc ciezko,ale moze wlasnie o to chodzi... by nie bylo zbyt latwo..;) Mam zaprzyjaznionego tresera psow, wiec mysle,ze to tez na plus ;) Jestem dobrej mysli, aczkolwiek boje sie, ze nie jest przywczajony do samotnosci w ciagu dnia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wyjdę na potwora tutaj
początki mogą być trudne bo nawet jeśli w poprzednim domu był przyzwyczajony to teraz może się po prostu bać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wyjdę na potwora tutaj
dobra metodą jest zostawienie włączonego radia no i nie może być zamknięty w jednym pokoju. dasz radę :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
o radiu pomyslalam, do tego zabawki, jedzonko i przebiezka z rana ;) mieszkanie mam niewielkie, ale duzy otwarty salon i brak drzwi do malego pokoju ;p mysle,ze dla takiej popierdolki ;))) miejsca bedzie wystarczajaco ;D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wyjdę na potwora tutaj
miałam kota bez oka. dostałam go jak być malutki. to był największy pieszczoch w domu wszyscy go uwielbiali bo tak tym jednym łypał i zaraz się przytulał. naprawdę przytulał- łapki po obu stronach szyi i zaglądał w oczy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hahaha ;) urocze ! :D Kiedys tez mialam kota, ale to szaleniec byl ;) skakal mi na leb i atakowal stopy w nocy ;P nie przytulal sie, za to jestem pewna, ze kombinowal jak mnie uzrec w nos ;D Niestety zginal smiercia tragiczna. Ale do dzis milo wspominam tego porabanego kociaka :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wyjdę na potwora tutaj
moje to też szatany. teraz muszę uważać na jednego bo przychodzi się połasić i nagle gryzie w palec :) myśli że to taka zabawa. a jak przyjdzie drugi to futro fruwa tak się targają, w ramach zabawy oczywiście. każdy stworek ma swój charakterek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość krakowianka19
cudownie że się zdecydowałaś :) sama mam psiaka ze schroniska, największe szczęście jakie mnie do tej pory spotkało to własnie ta suczka :D jest już z nami 4 lata i ma się świetnie, codziennie widzę w jej oczkach miłość i wdzięczność...ufff aż sie wzruszyłam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pomóżcie ludzie
Wiem,ze moze byc roznie - ze nie moge myslec,ze pies w ramach wdziecznosci przywdzieje aureole psiego aniola ;) wiem,ze pewnie wiele pracy przed nami :) Mam nadzieje, ze ktos jeszce zdecyduje sie na jakas schroniskowa bide :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość autorko
prosze podac swojego maila, chce Ci cos powiedziec na priv

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość autorko
juz wyslalam :) zadnych pogróżek, na pewno nie z mojej srony trzymam kciuki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jestem po rozmowie z aktualną opiekunką Mikiego :) pod koniec tygodnia/początek kolejnego zabieram małego do domu ! :D i nic /nikt mnie juz nie powstrzyma ;) Chocbysmy mieli zostac we dwojke - ja i moje psisko :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość agnezA
a ile lat ma(już chyba można tak napisać) Twój pies?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
w takim razie gratuluję! :) facet na pewno pokocha twojego nowego przyjaciela, nawet jeśli początkowo nie będzie zadowolony z jego obecności

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pewnie,ze go pokocha, sam to powiedzial ;p on po prostu twierdzi,ze to kiepski czas. A ja uwazam, ze lepszego nie bedzie - wyprowadzam sie do wlasnego mieszkania - sama. Wiec bedziemy tylko we dwojke, ja i Miki ;p nowe mieszkanko, obok parku. coz chciec wiecej ? ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×