Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Bulllettt

Co mam o tym myslać??

Polecane posty

Gość Bulllettt

Spotykam się z pewnym chłopakiem, ale nie jesteśmy parą, po prostu lubimy razem spędzać czas, no przynajmniej z mojej strony tak to wygląda. Wogóle nie widze jakiegos silnego zainteresowania moja osoba z jego strony, ale czasem zachowuje sie tak, ze nie wiem co o tym mysleć. Np. jak pytam go czy ma jakaś dziewczynę na oku, bo sam mówił, że musi sobie jakąs znaleźć; to nic nie odpowiada tylko sie usmiecha i tak na mnie patrzy jakby... nie wiem sama co to ma znaczyć. Potem pytam jaka ona jest, a on tylko, że jest wspaniała, cudowna itd. Gadamy tak zawsze nie widząc własciwie o czym. Czasmi wydaje mi się, że jest mna zainteresowany jak dziewczyna, a nie jak kumpelką. Ale nie chce wyjść na idiotkę, bo moze to nic nie znaczy, a ja sobie sama dopowiadam. Ale nie wiem już jak się zachowaywać w stosunku do niego, bo czasem mnie przytula, mówi, że lubi ze mna tańczyć, rozmawaić. Ale czasami jest jakis taki jak zwykły kolega.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Bulllettt
*myęleć (do tematu)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Bulllettt
ohh, kurcze, nie wiem co mi się dzieję z ta klawiatura, w każdym razie sorry za wszelkie błędy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kskhfihn
za dlugie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Bulllettt
jeśli nie masz nic do powiedzenia to niepotrzebnie się wysilałeś dajac tego komenta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kskhfihn
nie wyslilam sie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jogurcik panna cotta
poczekaj na rozwój wyoadków albo zagdaj prosto z mostu o co mu chodzi. inaczej się nie dowiesz. czasami warto zrobić pierwszy krok, ja nie zrobiłam i mogłabym mieć teraz inne życie. A więc Carpe diem....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Bulllettt
przepraszam, to było do tej osoby wyżej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kskhfihn
on sie boi i Ty sie boisz wykonac zdecydowany ruch, polecam isc do knajpy i wypic po 4 piwa...zobaczysz czy cos jest na rzeczy:) serio

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moskala
A spróbuj któregoś dnia spotkać się z nim w jakiejś przytulnej knajpce, zrób się na bóstwo, obserwuj go zalotnie spod rzęs, może on nie wie jak wyrazić uczucia i myśli ze dla ciebie jest tylko kumplem, staraj się zachowywać bardziej uwodzicielsko,m patrz mu w oczy, uśmiechaj się, niby przypadkiem muśnij jego dłoń...jeśli nie wykaże zainteresowania to trudno ale może drobna zachęta z twojej strony zmotywuje go do działania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Bulllettt
Dziekuję za odpowiedzi. Miałam zamiar właśnie zaprosic do gdzies i pogadac tak szczerze, ale to trudne, bo on zawsze odpowiada takimi ogólnikami, że trudno jego słowa powiązać z czymś konkretnym, tzn. tak jest gdy rozmowa zaczyna dotyczyc jego uczuć. Na inne tematy mogę z nim porozmawiać zupełnie normalnie, bez zadnych zawijasów i zakrętasów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jdjdsjfhjd
A ile masz lat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Bulllettt
20, on też

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×