Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Lady Pretensja

Czworo lub wiecej dzieci-pogadajmy

Polecane posty

Nie,ja juz nie moge miec dzieci wiecej :( ale powiem Ci szczerze ze gdybym mogla to jeszcze na jedno bym sie zdecydowala zeby Davidek mial z kim sie bawic :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiem że niezręczne pytanie i jak nie chcesz to nie odpowiadaj ale dlaczego nie możesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Filipek albo Fabianek, jeszcze trwają dyskusje :D Nie strasz mnie jeszcze 2 miesiace niecale :P przecież to jeszcze 70 dni to cała wieczność, chciałabym już synka położyć obok siebie i przytulić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Poniewaz jestem diabetykiem i w moim przypadku 4 dzieci to juz i tak za duzo powinnam miec dwoje,mam kategoryczny zakaz na kolejnego maluszka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamila już 20 lat a Natalia 19? Dopiero tak patrzę i lekki szok że już takie duże :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Filipek u nas tez bylo na tapecie :) a te 70 dni to zleci szybko,zanim sie obejrzysz to synka tulic bedziesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no dorosle cory mam ogromna roznica wieku miedzy najstarszymi a najmlodszym dlatego fajnie by bylo jakby jeszcze jeden szkrab sie pojawil tak dla rownowagi ;) no ale trudno tzreba sie cieszyc tym co sie juz ma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W sumie czas leci nieubłagalnie, jeszcze niedawno mieszkałam sama a teraz już cała rodzina :) A póki co tulić mam kogo :) seksem też muszę się nacieszyć bo potem z maleńtwem to ciężko :P i jeszcze połóg który wydaje mi się najgorszy :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No w pologu to rozne depresje moga lapac,tez zawsze ciezko to znosilam,ale wazne bys miala wsparcie u partnera i pomoc to bedzie dobrze :) a sexem to faktycznie ciesz sie teraz bo potem to rosnie bywa,my mamy blokade w postaci synka w srodeczku,lobuziak nie chce sam w lozeczku spac,jak byl malenki to bez problemu cale noce w nim pzresypial a ostatnio nam sie pochorowal troszke i mu sie odwidzialo od tamtej pory spi z nami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Faktycznie cieżko odzwyczaić malca od wspólnego spania, do nas zawsze w niedziele albo w sobote rano wskakja dziewczynki ;) Zawsze jest deptanie, skakanie, wrzask ale przynajmniej wesoło, a na noc zamykamy na klucz:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maagda1978
Dziewczyny, Wielki Szacun !. Ja mam dwoje i czasami mam dosyc, mimo tego, ze - obiektywnie rzecz biorąc - mądre, sliczne, przede wszystkim ZDROWE dzieci mam - to mam ochotę gdzieś uciec chociaż na chwile ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jeszcze troszke i tez bedzie mial swoj pokoik i bedzie trzeba go odzwyczajac,ale puki co musimy sie nim nacieszyc,nawet nam to nie przeszkadza zabardzo ze maly z nami spi to taki przytulaczek jest,ze nie mam sumienia go do lozeczka przekladac.Wiem ze super niani by sie to nie spodobalo,ale mam to gdzies :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maagda a Ty myslisz ze ja tak czasami nie mam? sa dni kiedy tez mnie wszystko wpienia i mam ochote wyc,ale mimo wszystko rodzina jest dla mnie najwazniejsza,Bog chyba mnie do tego stworzyl i tyle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Odkąd mieszkamy razem to nie ma innej opcji usypiania i kąpania Mai jak ja. To musi być mama a jak nie to stanie i nic nie będzie robiła w rezultacie się popłacze, więc jak kąpiel to idę do niej, potem muszę chwilę z nią poleżeć poczytać bajkę, potem jeszcze poprzytulać, porozmawiać i dopiero wtedy śpi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maagda1978
No domyslam się, ale i tak Was podziwiam ;) Sama mialam czworke rodzenstwa, a moj mąż pięcioro. Oj, wesoło to było, było....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to moja 10 latka(prawie 11-latka) chce aby ja wykapac i poprzytulac a co dopiero Twoje male to normalne :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maagda1978
Cholera, tak sobie myslę ze chyba leniwa jestem albo co gorzej - egoistka...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nas w domu bylo troje i u meza tez troje,ja kocham duze rodziny zawsze chcialam taka miec :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maagda,napewno nie jestes egoistka przeciez nikt Ci na sile nie kaze dzieci miec :) masz dwoje i super ciesz sie tym :) moja siostra ma jedno bo jak to w zartach mowi ze nie chce wiecej bo ja za nia nadrabiam heheh

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiem :) Tylko nigdy dotąd nikt nie był tak zalezy odemnie jak Majka. Wogóle jest kochana, najchętniej cały czas była by przytulana i calowana. Jak odbieram ją z rzedszkola to buzia w samochodzie jej się nie zamyka cały czas gada gada :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maagda1978
Super Babki musicie być ! Najlepszego Wam zyczę i spadam, bo Wam na topiku pewnie statystyki psuję i nie temat gadam ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
magda - nie jestes egoistka, poprostu jestes świadoma tego że trojka to dla ciebie za duzo, nie martw sie lepiej dwojka i szczesiwa mama:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maagda1978
Dobrejnocki 🌻 A swoją drogą to fajnie tak poczytać o normalnych sprawach normalnych ludzi :) Pewnie będe tu zglądać 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gfufvguycvfuitgyutf
Witam wszystkie mamy Ja sama nie posadami dzieci ale mam 3 rodzeństwa, czyli mama ma nas 4. i dość duży rozrzut u nas. ja urodziłam się w 1985r, mój brat 1987r i siostry w 1994 i 2004. czytając wypowiedzi niektórych osób robi mi się bardzo przykro, czy im trudno jest zrozumieć ze niektórzy świadomie mają więcej dzieci niż jedno czy dwoje. a argumenty ze mieszkanie 50 kilku metrowe dla 6 osobowej rodziny jest za małe, czy konieczność zarabiania kilkudziesięciu tysięcy miesięcznie są po prostu śmieszne, wiadomo że decydując się na taką ilość dzieci trzeba myśleć odpowiedzialnie i kwestie finansowe są ważne, ale nie najważniejsze. Moja mama decydowała się na kolejne dziecko wtedy gdy wiedziała ze tym które już ma niczego nie zabraknie i tak rzeczywiście jest do dzisiaj. Każde z nas zawsze było zadbane przez oboje rodziców, poza "dobrami materialnymi", których zawsze było wystarczająco zawsze jest czas na spacer wspólne zakupy czy rozmowę. Dodatkowo rodzice realizują swoje pasje, np mama w wieku 49 lat skończyła studia. Dodam jeszcze tylko ze nie jesteśmy jakimiś bogaczami bo na utrzymanie 6 osobowej rodziny mamy około 5 tyś miesięcznie i na wszystko wystarcza a nawet zostaje i nie wyobrażam sobie żeby któregoś z nas nie było.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×