Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość panna niczyja

choroba psychiczna?

Polecane posty

Gość panna niczyja

Mam 21 lat i chyba nie radzę sobie z emocjami:( Mam napady agresji, wydzieram się o byle głupotę:( Przechodzę dość trudny okres w życiu i nie mam z kim o tym porozmawiać, ludzie ciągle oczekują, że to ja będę ich wysłuchiwać i doradzać:( Jak sobie z tym poradzić? Czy warto iść do psychologa? Nigdy nie byłam i prawdę mówiąc nie jestem przekonana co do takiej wizyty, ale....sama nie wiem. Uprzedzam odpowiedzi typu: "na pewno jesteś przed okresem "- nie jestem. Nie radzę sobie:( Wam mogę powiedzieć:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość miś gogo- reaktywacja
często takie same objawy mam:O:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zamiast nas pyać czy to jest choroba psychiczna idz do psychiatry badz do psychologa... chociaz to kiepski pomysł bo psycholog bierze kase za pierdolenie o szopenie. Może jestes nadpobudliwa albo źle kumulujesz w sobie złe emocje..Pamietaj wdech i wydech ;P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość koojala
poczytaj o BPD i zobacz czy tego nie masz czasem..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość powinnaś zbadać ilość hormonów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość meszugene
przejdzie ci z wiekiem, ale czeka sie pare nerwowych lat nie słuchaj tych dewot, psychiatra cie tylko podtruje dragami, z ktorych bedzie ci BARDZO CIEZKO wyjsc a konsekwencje ich zazywania bedziesz odczuwac latami :o 🖐️)))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość panna niczyja
miś gogo - więc wiesz, co czuję. Najgorsze jest to, że swoimi napadami doprowadzam bliskich do szału:( już nie wiem, co robić. Mam wrażenie, że tracę kontrolę nad swoim ciałem i umysłem, popadam w jakiś obłęd. Może tu już nie psycholog, a psychiatra jest potrzebny?:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesz co ja tak mam jak sie napije. np wczoraj chlopaka wyzwalam od chujow i cweli bo powiedzial cos co mi sie nie spodobalo...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dodam jeszce ze chcialam skoczyc z balkonu tylko mnie powstrzynal. wariatka ze mnie...ehh

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość panna niczyja
Damska Bielizna - no właśnie, mam podobne zdanie o psychologach....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość adwokat wrog degeneruchow
ale mam cholernego pierdolca przed okresem pomóżcie zwarjuję:O:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MOże po prostu gdy tkwią w Tobie takie burzliwe emocje, pójdź sobie na spacerek na ławke czy w jakies spokojne miejsce gdzie jest cisza usiądz i bierz duzymi "łykami" wdech i wydech. Pomaga :) Albo wez poduszka na twarz tak aby krzyku nie było słychać i z całej siły krzycz w nią.. Mowie Ci to mi tez pomaga :) No własnie psycholodzy to fujary, nie przepadam za nimi bo to śmieszne by zyskać pomoc duchową trzeba płacić.. Już wole sobie za te kase kupic fajne buty :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×