Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość kamilwrocław

śmierć połówki

Polecane posty

Gość moja ulubiona
masz juz schizofrenie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rycze jak bóbr
ja też tak nie uważam, po prostu gdy pomyśle, że mój facet.... nie przeżyłabym tego. życie jest cholerne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Teraz widzę, że dobrze się stało - tzn. niedobrze, że umarł, ale dobrze, że nie wyszłam za niego. Na pewno przy nim nie skończyłabym studiów, na pewno nie osiągnęłabym nic ani pod względem materialnym, ani emocjonalnym. Był narkomanem - pracował, nie był lumpem, nie stał na dworcu, ale ćpał od wielu, wielu lat. I mnie namawiał. A ja ostatnim gestem zrozpaczonego rozsądku odmawiałam, choć na pewno uległabym. Był despotą. Wszystkiego mi zabraniał, a ja młodziutka byłam, głupia, zakochana. Biłby mnie i poniżał. Ale do dziś czuję mrowienie, kiedy wspominam go w trumnie, wtedy w kaplicy. Jego rodzice nie wiedzieli, że ta mała dziewczynka, chudziutka i nikomu nieznana, to ich przyszła synowa. Po kilku miesiącach mój kolega zaproponował mi wspólne studniówkę. Po wielu latach nad brzegiem aleksandryjskiego morza poprosił mnie o rękę, po kolejnych latach trzymał na rękach nasze bliźnięta. Dominika wspominam i tylko mój mąż zna moja przeszłość. jego śmierć boli nadal, ale, głupio to zabrzmi, była moim wyzwoleniem. Może nie na temat, ale jakoś na wspominki mnie wzięło:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość matacz...
miłosc miłoscią , a opamietanie sie opamietaniem , to tak samo jak wiara i fanatyzm - wiec nie wiem czego zazdroszcza tu poniektórzy autorowi - tego fanatyzmu ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
autorze jak to nie jakaś prowokacja to weź sobie do serca moją poprzednią wypowiedź. Wiem co mówie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamil, życzę Ci żebyś poznał kobietę o podobnym charakterze. Skupił na niej całą swoją uwagę i przelał miłość, którą dusisz w głębi. To Ci na pewno nie zaszkodzi, a zapewne pomoże i odkryjesz szczęście na nowo. Samobójstwo tylko pogorszy sytuację i nie zwróci Twojej miłości. Ona sama też już nie wróci - niestety. Ból jest ogromny, ale nowa kobieta pozwoli Ci zapomnieć o przeszłości. Pamiętaj - jest tylko to, co tu i teraz. Powodzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kamilwrocław
pisze to tutaj bo nie umiem o tym mówić... jestem zamknięty... nie wiem czemu ale nie szkoda mi tego życia, wiem ucieka ale nie jest mi go szkoda, pani psycholog... byłem u niej, ale czuje się przy niej jak kolejny klijent w sklepie, jestem facetem trudno mi o tym mówić, w głebi duszy jestem jak dziecko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do Ola_niedoszla
okejj wspolczujemy ci ale to watek dla niego a nie ciebie zebys sie uzalała ' w trumnie byla tylko ręka...;( zginal 2 miesiac temu . mielismy sie pobrac; .... ;| nie chce byc bezduszna ale co nas to interesuje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość matacz...
tu nie chodzi chore nie chore , w kadzym razie nienormalne !! bo nad emocjami czlek powinien panować , a jak jej zrobisz jeszcze ołtarzyk , albo postawisz pomnik - to jzu bedzie chore ! Pamiec jest wazna ale zycie dalsze wazniejsze .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość matacz...
w głei duszy jestem jak dziecko a my wszyscy to jacy jestesmy ? tam w głebi - znalazł sie wyjatek , chlopie jestes facet czy pierdoła , jeszcze pozostaje - makowa panienka , tak czy siak nie jest dobrze !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moja ulubiona
jak nie masz, to będziesz miał 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kamilwrocław
dzięki za wypowiedzi, hmm... może perdoła wali mnie to

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no ale ludzie, zrozumcie
każdy jest inny, każdy inaczej reaguje. nie każdy potrafi sobie tak świetnie poradzić w takiej sytuacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
matacz - chcą się wyżalić, Ciesz się że nie straciłeś/łaś teraz nikogo kogo kochasz. Jak nie wiesz, to zamiast dosrywać zamknij ryj!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja, gdyby śmierć odebrała mi męża, nie chciałabym podnieść się z żałoby, bo tylko ona byłaby wtedy ze mną:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moja ulubiona
ON JEST NEKROFILEM

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja lil
wzruszla mnie Twoja historia az mi sie zrobilo smutno, trzymaj sie!:*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nuklifina
nie musisz sobie szukać nowej , można być samym , ale zacznij cieszyć się życiem, znajomymi, znajdź coś do roboty co cie uszczęśliwi !!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość forumowiczka roku
"Daję Ci teraz to, co mam; jesteś gdzieś tam w górze wśród gwiazd, cicho siedzisz sobie tam, wiem, bo widzę Cię w mych snach..."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość matacz...
Kwiattek19 matacz - chcą się wyżalić, Ciesz się że nie straciłeś/łaś teraz nikogo kogo kochasz. Jak nie wiesz, to zamiast dosrywać zamknij ryj! ----------------- a skad takie załozenie , ze nie straciłem ? wyszło kim jestes, zwykły cham /chamka dosrywać - raczej przywołac do normalnosci nienormalnych , sama widzisz , ze jemu "wali to" jeszcze chwila i targnie sie na zycie i bedzie uwazał ze to piekne ! a jego ukochana z góry patrzy i oczom nie wierzy jakiego miala kretyna .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość svmp
kretyna? ja uważam że byłoby to piękne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość małgosia z krakowa
kurwa ludzie jacy wy jesteście pojebani... nekrofil ? czy ty w ogóle wiesz co to znaczy? facet stracił wszystko a wy jesteście tacy wspaniali, bo co ? siedzicie sobie w domku, jest z wami kochany mężulek czy żoneczka i fajnie jest być obiektywnym... nie współczuje bo nie jestem w stanie, nie rozumiem co czujesz bo nie potrafię sobie tego wyobrazić... żal mi ciebie tak cholernie i nie rozumiem tego świata, cholernie nienormalny świat, kurcze łzy w oczach jak czytam... nie wiem czy tak można żyć... nie będę mówić że wszystko będzie ok bo wątpię... nie będę mówić jakie jest najlepsze wyjście bo go nie ma... to jest sytuacja gdzie nie ma wyjścia ... wiem wiem nie pomagam... świat jest niesprawiedliwy... kurde jak można przerwać taką miłość ... jest gdzieś na górze wśród gwiazd.... i rozumiem że lepiej jest ci to tutaj napisać bo trudno jest wyrzucić z sobie w rozmowie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moja ulubiona
byłby z tego piękny teatr, kto wie, może będą go wystawiać po jego śmierci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość krystyna8882221
'moja ulubion" życze pani aby ten teatr związany był tez z pani/panu życiem, fajnie jest kpic z innych, moze los sie odwróci i będzie mógł/mogła w tym teatrze wystąpić jako aktor

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
matacz... - wali go to co ty pisałeś o nim rozumiesz. nieobchodzi go co o nim myślisz, żałobę ma się w sercu, nie każdy rodzi sobie z tym... Nie można mówić że rok minął to ma założyć białą koszulę i lecieć na balety, po prostu nie jedź po nim, skoro jest mu źle to niech rozpacza aż sam poczuje że jest gotowy znów żyć. Nie jestem chamką tylko szlak mnie trafia jak jedziesz po nim za to że rozpacza po stracie żony, jak masz gadać tak bezsensownie to idź na inny topic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×