Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

monia4028

Jak mogę mu pomóc? [*]

Polecane posty

Mojemu przyjacielowi umarł najlepszy kolega, a ja nie wiem, co zrobić ,żeby mu pomóc. Nie jest w stanie nawet napisać do mnie, a ja przeżywam to razem z nim. Jest mi ciężko, wiem, że to nic nie pomoże. Chciałabym pomóc. Doradzicie coś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zbyt wiele mu nie pomożesz
On musi sam przez to przejść. Ty możesz jedynie napisać do niego, albo zadzwonić, powiedzieć, że jesteś przy nim, że moze na Ciebie liczyć. Jesli ma ochotę, to przyjdziesz do niego i z nim pobędziesz, pójdziecie na cmentarz ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tylko, że ja sama niemogę się pozbierać, chociaż nie znałam tego kolegi ;( Nawet mi nie odpisuje, tęsknię za nim, wiem, że pewnie nic mu nie da moje towarzystwo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zbyt wiele mu nie pomożesz
Nic zatem na siłę. Widocznie nie potrzebuje Twojego towarzystwa, a Ty niepotrzebnie to wszystko przeżywasz. Przepraszam za cynizm, ale zrozum, że zamartwianiem się nic nie pomożesz ani jemu, ani sobie. Wpadniesz tylko w dołek i ciekawe, czy przyjaciel będzie chciał Cię z niego wydobyć. Daj mu spokój narazie, widocznie musi to przeżyć w samotnosci. Tacy są faceci, nic na to nie poradzisz. Kobiety potrzebują towarzystwa, muszą się wygadać, wypłakać, faceci to inny gatunek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zbyt wiele mu nie pomożesz
To jest Twoim przyjacielem, czy nie ?? Jesli jest, to się odezwie, spokojnie. Daj mu czas. Wyjdź do koleżanek, do kina, na plażę, do lasu i przestań się nim zamartwiać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dać czas pół roku temu straciłam tate i uwież mi że wtedy nie ma ochoty się rozmawiać nawet z przyjaciółmi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chciałabym być koło niego, ale skoro nie ma ochoty rozmawiać na gg, to w rzeczywistości tym bardziej. Napisałam mu ,,Pamiętaj, że jak będziesz chciał porozmawiać, to możesz liczyć na mnie. Jestem z Tobą Marku "

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×