Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość samotna samiutenka

Mój facet pisze do byłej

Polecane posty

Gość pkhtijf
a moj napisał do byłej smsa czy chce sie z nim pokochac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pkhtijf
no właśnie niestety jeszcze jest. tylko ja idiotka nie wiem czy chce z nim byc czy nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zamyślona30
W nawiązaniu do tematu nurtuje mnie też co tak naprawdę myśli i robi mój facet. Rozstał się w styczniu z byłą. Ona jest daleko. Ale zastanawiam się czy nie myśli o niej jeszcze. Taka bzdura ale zastanawiająca, jak zdjęcia na nk - owszem ma nasze, ale z nią (parenaście zdjęć do tyłu) nadal tam są! co to ma znaczyć?? zapomniało mu się? dla mnie to oznaka jakiegoś jeszcze w głębi duszy zastanawiania się, czy może chce jej dać tym do zrozumienia że o niej nie zapomniał, jestem po 30 i nie powinnam przejmować się pierdołami, lecz to chyba lekka przesada? :/ poza tym zerknęłam mu ostatnio przez ramię, miał w telefonie folder wysłane wiad i widziałam, pisał do niej (nie mam pewności kto do kogo pierwszy, ale fakt) staram się rozumieć takie rzeczy, ok można sobie napisać, co słychać itp, ale coś mi tu nie pasuje. NIe mam odwagi przejrzeć mu telefonu, zwłaszcza że to kiedyś zrobiłam i było ostre spięcie z tego powodu (bo nie umiem tłumić w sobie pewnych rzeczy :) nie czuję się pewnie ale nie mam odwagi pogadać z nim o tym, nie chcę mu pokazać że mnie takie tematy zajmują, że czuję się zagrożona.. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rozumiem z jakiego powodu...
...nie chcesz zeby zobaczyl ze czujesz sie zagrozona czy pomyslal ze jestes zazdrosna. ale z drugiej strony, jesli tak wlasnie sie czujesz i przez to nie jestes w swoim zwiazku do konca szczesliwa, to nie powinnas sie obawiac co on sobie pomysli. Masz prawo wiedziec na czym budujesz swoje zycie. Zapytaj go wprost, dlaczego ciagle trzyma jej zdjecia na NK i jego reakcja pewnie wiele ci powie. Jezeli z nia koresponduje, to pewnie ma do niej jakis sentyment, tak jak kazdy kto rozstal sie z bylym w w miare przyjaznej atmosferze. Wiec niby to nie zbrodnia ze utrzymuja kontakt, ale tez twoja reakcja jest zupelnie naturalna i nie powinnas sie wstydzic swoich emocji. Zazdrosc w zwiazku jest, jesli sa uczucia, a jesli chodzi o byle dziewczyny, to sprawe trzeba zalatwic definitywnie, zeby uniknac kwasow w przyszlosci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zamyślona30
Racja. Ochłonę i któregoś dnia przypadkiem zapytam, tylko muszę się postarać o naturalne i życzliwe nastawienie, bo znając mnie ponoszą mnie emocje:) łatwo wpadam w zazdrość (której on nie znosi, aż do przesady, zwłaszcza po tym jak przejrzałam mu kiedyś telefon, och do dziś mi głupio) boję się że rozmowa zejdzie na mniej przyjemne tory. Nie chciałabym wprowadzać większego zamieszania, podczas gdy dobrze się układa a te zdjęcia to może tylko nic nie znaczące zaniedbanie z jego strony. Dzięki za wsparcie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zamyślona30
Poruszyłam temat zdjęć na nk i spotkałam się z oburzeniem lekkim. Dowiedziałam się że nie ma zamiaru usunąć zdjęć, to część jego życia itp, profil skrzętnie utworzony, komentarze.. oczywiście to rozumiem, ma sentyment do takich rzeczy. Ale wszystko zniosę za wyjątkiem tych zdjęć z byłą, przy których są też pinezki (w stylu moja kochana ktoś tam ktoś tam-no cholera mnie bierze). Ale wygląda na to że będę musiała się z tym faktem pogodzić. Mój facet chyba nie rozumie że mnie tym dotyka. On wcale problemu nie widzi. Ehh.......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ale kaszana..;/ Z Tobą jest a ją opisuje jako kochaną;/ Nie chcę Cię martwic ale ..wg mnie jak chce sobie zostawić wspomneinia to neich je zostawi w głowie.. Bardzo Ci współczuję. Mam podobnie z tym ze mój jest bombardowany przez była prośbami i propozycjami najgorsze jest to ze z nim rozmawiam i tlumacze a on problemu nie widzi i twierdzi że to tylko koleżanka, zaczynam mieć pomału dosyć.. A jak Ty się z tym czujesz po rozmowie ze swoim?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"Ale wszystko zniosę za wyjątkiem tych zdjęć z byłą, przy których są też pinezki (w stylu moja kochana ktoś tam ktoś tam-no cholera mnie bierze). Ale wygląda na to że będę musiała się z tym faktem pogodzić." dlaczego masz się z tym pogodzić? skoro jesteście razem to o Tobie powinno być "moja kochana". skoro facet nie potrafi się odciąć od przeszłości to po co Ty jesteś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zamyślona30
No nie, gdyby była mojego faceta dawała odczuć swoją obecność w naszym związku to niedługo by potrwało, na pewno oczekiwałabym że on zrobi z tym porządek, bo to już przesada. Ja po rozmowie czuję się tak, że wywieram na niego jakiś nacisk i już sama zaczęłam mieć wyrzuty sumienia że czepiam się o błahostki. Ale raczej to postawa mojego faceta rodzi we mnie takie odczucia, zaczynam rozumieć że wzbudza we mnie poczucie winy, odwracając całą sprawę tak, że to JA przesadzam i ingeruję w jego życie. Na razie próbuję się uspokoić, nie chcę się z nim kłócić, ale czuję że nie mogę odpuścić. Boję się co z tego wyniknie, bo to skorpionik który zaciekle broni swojego terytorium.... ale to brzmi, jakbym jakąś walkę musiała staczać, we własnym związku :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×