Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość małgośka mówią mi....34...

jak to możliwe ?

Polecane posty

Gość małgośka mówią mi....34...

trzy lata temu przyszla do nas* do firmy pewna dziewczyna. Nieśmiała, szara myszka, młoda lecz niezadbana. Ubierała sie dosłownie jak stara baba. Z wyglądu naprawde była troszke brzydka, napewno nie była obiektem westchnien facetów. Mimo swoich 29 lat była samotna, jakos jej nigdy nie wychodzilo z facetami. Na początku wspólpracy każdy traktował ją jak powietrze, ona mało co sie odzywała do nas.Popelniala liczne błędy itd. Kierownik przedłuzyl jej umowe ale pod warunkiem ze ma sie szybko zmobilizowac... No i z biegiem czasu dziewczyna sie zmobilizowała, gdy teraz na nią patrze to nie wierze wlasnym oczom. Kazdy ją lubi, usmiechnieta, wygadana i wydaje mi sie ze nawet wyładniała. Koledzy chociaz kiedys niechętnie z nią rozmawiali teraz gadają ile sie da ? Jak to mozliwe ze tak bardzo sie zmieniła ? ja sama w to niewierze nawet jestem troszke teraz zazdrosna:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oczko300
naprawde sie nie domyslasz ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kjdl;kasj
Pewnie chodziła na terapię

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość małgośka mówią mi ....34
nie, napewno nie chodziła na terapie. W sumie to dziwi mnie to ze tak bardzo sie zmieniła, moze sie kamuflowała wcześniej. ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×