Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Mloda_stara_ja

Coś mnie ominęło...

Polecane posty

Gość Mloda_stara_ja

Mam 22 lata i czuję się jakby moja młodość dawno temu minęła. Moje koleżanki jeszcze się bawią tak jak w liceum, a ja? Swojego chlopaka poznalam trzy lata temu i odkąd jesteśmy razem moje życie się zmieniło. Straciłam kontakt z koleżankami, nigdzie nie wychodze tylko z chlopakiem. Wogole czuję sie jak staruszka. Z sentymentem wspominam czasy liceum kiedy co weekend była jakas impreza, w tygodniu wyjścia z przyjaciółmi... Teraz ciągle siedze w domu. Kocham mojego chlopaka, planujemy slub, a jednocześnie przeraża mnie myśl, że to ten ostatni... Trochę mi żal, że już nie będe poznawała nowych facetów, nie będzie więcej pierwszych randek i wszytskiego co z tym związane. Czuję jakby mlodość przeciekała mi przez palce.. Miałyscie tak kiedyś? Nie wiem jak sobie z tym radzić. Czuję się nieszczęśliwa :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość najdziwniejszy....
cos czyli kolejka po rozum chyba

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja tak miałam i jak
zdałam sobie sprawę z tych ograniczeń, to zerwałam. W zwiazku masz sie rozwijać a nie dusić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Luśkaa
ja mam 24lata i jestem sama....czasem mam dola ze nie mam faceta ale po czym co piszesz ciesze sie chyba nawet:D moge sie bawic do woli jak w minioną sobotę:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a inna 22-latka plakala tu
e nie ma faceta :-O masakra, kobity.... powiem tak, czasy liceum nie wroca. ja mam 30 lat i tez czasami mi tego brakuje (szkoly sredniej). z tym trzeba sie pogodzic, ze nie bedzie sie wiecznie nastolatka i latalo co tydzien na imprezy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anooo
W tym wieku powinniście jeszcze imprezować, prowadzić intensywne życie towarzyskie...niedobrze, że już się zamknęliście w 4 ścianach...ale powiem Ci jedno żadna koleżanka, żadni znajomi nawet najbardziej super nie zastąpią Ci kochanego faceta...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×