Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość KafeeterianeczkaA

poszedl beze mnie

Polecane posty

Gość KafeeterianeczkaA

Moj facet poszedl w sobote na disco beze mnie..mnie poprostu zbyl i powiedzial ze zle sie czuje. Co ja mam o tym myslec ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KafeeterianeczkaA
?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość girl602
A Ty pewnie siedziałaś sama w domu...?? Następnym razem bierz kuplele i na imprezkę... Skoro on się bawi to dlaczego Ty nie możesz...?? Podporządkowujesz całe swoje życie do niego... Tak nie może byc... On wie że jesteś w stanie dużo dla niego zrobic i wszystko mu wybaczysz... Dlatego robi to co mu się podoba... Może się zagalopowałam ponieważ nie znam Twojego chłopaka ale jestem uprzedzona do takich gosci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KafeeterianeczkaA
nie wiem... byc moze masz racje ;/ ale jak narazie to wczoraj mi sie tlumaczyl troche i jak gdyby nigdy nic sie nei stalo a dzisiaj echo calkowite..... :((

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tez chodzę bez swojego faceta na dyskoteki. Ale oczywiście wcześniej mu o tym mówię, i nie zdarza się to co weekend. Ale jeżeli on Ci o tym wcześniej nie powiedział, i nie zapytał czy masz ochotę iść może się z kimś umówił?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość girl602
Nie złosc się na niego bo o ile zmam facetów to powie że się czepiasz...:P Następnym razem bierz koleżanki i na imprezkę... Niech on zobaczy że Ty nie siedzisz w domu i nie czekasz na niego Tylko potrafisz się dobrze bawic:):P Wtedy pomyśli "Hello!! Co jest??" Pokaż mu że w razie gdyby jego zabrakło Ty sobie poradzisz... Faceci nie chcą dziewczyn które użalają się nad sobą... Tylko silne kobiety...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość girl602
i przepraszam że pytam ale jak długo jesteście ze sobą...??:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KafeeterianeczkaA
no wlasnie jestemy krotko bo 4 miesiace ;/ a czemu teraz milczy ?? Przeciez gdyby mi powiedzial ze chce isc sie zabawic gdzies to bym mu nei robila zadnych pretensji.... chce niech idzie , ja tez bym sobie inaczej zaplanowala dzien a tak to bylismy umowini a potem nagle ze zle sie czuje i zabawa ;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość girl602
Powiem Ci że też mam taki problem... Byliśmy umówienia na piątek... Nie widujemy się zbyt często i właśnie ten wieczór miał byc tylko dla nas... ale niestety kolega mojego chłopaka chciał jechac z nim na piwko.... I pojechał a ja zostałam sama... Radzę Ci a sama nie wiem jak się zachowac:) Wiem co mam robic ale jest to trudne... Czasami daj mu wolna rękę... ale niech sobie nie leci w kulki... P.S my jesteśmy ze sobą 2,5 roku...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KafeeterianeczkaA
No widzisz girl wy macie wiekszy staż bycsi razem, zdarzyliscie sie poznac juz troszke a my co ? Sobota to jedyny dzien kiedy mozemy spedzic go calego ze soba wraz z wieczorem i noca... a on co ? wybral innych...i jeszcze mia lpretensje do mnie ze nei przyjechalam w poludnie jak wstal do niego i ze wyszlo tak ze wolalam co innego robic niz sie z nim widziec....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KafeeterianeczkaA
A jeszcze wczoraj probowal mi cos wmowic ze z kims mnie widzial....tzn. zz jakims facetem bo dostalam smsa"ladnie wygladacie :(" zero zaufania... i co ja mam myslec? radza mi wokol moi znajomi zebym to skonczyla....ale mi trudno :( chociaz wiem ze to by bylo najlepsze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość girl602
A powiedz mi... Za co Ty go kochasz... Jakie ma wady i jakie zalety.. A przede wszystkim wyobraź sobie wasze życie za 10 lat... Jaki będzie wtedy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KafeeterianeczkaA
Nie kocham go... jestem nim zauroczona. A zycia za 20 lat sobie z ni nie wyobrazam..bo jest niedojrzaly...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KafeeterianeczkaA
niby mowi pieknie...ale co z tego ja krobi calkiem inaczej ;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie można trzymac faceta na smyczy i Ty sama też nie siedź w domu bo facet będzie robił co chce a Ty grzecznie w domku.Teraz Ty się umów z kolezankami na imprezkę i tyle.Ja tak robię ze swoim chłopakiem.Czasem on wychodzi sam z kumplami a czasem ja sama z koleżankami.Czasem trzeba zrobić sobie męski lub babski wypadzik.Byle nie zaczęsto bo wtedy już jest coś nie tak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość girl602
a mogę wiedzieć ile macie lat...??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KafeeterianeczkaA
po 22. ok ja wszystko rozumiem.... ale nie mogl nic powiedziec ?? tylko po fakcie..jak zawsze zreszta ;( a poza tym nie odzywa sie dzisiaj nic do mnie.....jak to byscie wytlumszyly

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość joi bt
A jeszcze wczoraj probowal mi cos wmowic ze z kims mnie widzial....tzn. zz jakims facetem bo dostalam smsa"ladnie wygladacie moze jakiś Twój znajomy widział go z jakąś dziewczyną i myślał, ze to Ty, stąd ten sms.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hm dla mnie to dziwne,bo jednak jak mój A.chce gdzieś isć sam to dzwoni i mi o tym mówi tak samo jak ja jemu jak mnie gdzieś wyciagają.A tak po fakcie to olewanie z jego strony.Przepraszam ale on chyba nie traktuje Cie poważnie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KafeeterianeczkaA
Własnie ja tez mam takie zdanie na ten temat. On chcialby zebym aj byla w porzadku wobec niego i najlepiej zebym KOLEGOW NIE MIALA bo jestem tylko jego..ale on moze wszytsko. Tylko ciezko mi to skonczyc....a poza tym nie wiem na czym aktualnie stoje... bo nie wiem jak mam rozumiec ta cisze. Najgorsze bedziej ak sie odezwie o tak poprostu jak gbyby nigdy nic ;((

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Możesz zrobić pierwszy krok ale tylko raz.Czy już napisałas do niego czy czekasz na jego ruch?Jeśli nie napisałas to możesz napisać,czemu się nie odzywa i co sie dzieje?A jak napisałaś i on z premedytacją się nie odzywa to masz czystą sytuację.ja wiem,że ciężko Ci go zostawić ale moim zdaniem to najlepsze rozwiązanie,bo on to jakiś dzieciak :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KafeeterianeczkaA
napislam mu smsa dzisiaj "ogolnie..milo...." i echo....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KafeeterianeczkaA
"A jak napisałaś i on z premedytacją się nie odzywa to masz czystą sytuację.: co to oznacza wg Ciebie ? najlepszym rozwiazenim jest rozstanie tylko dalczego to takie trudne...przywiazalam sie do niego juz ;((

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KafeeterianeczkaA
Strasznie trudno.... tym bardziej ze niestety na wesel sie umowilismy razem za 2 tyg ;( i co teraz ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czystą sytuację,że widocznie nie widzi potrzeby kontaktu z Tobą,chyba że mu się nudzi albo coś i wtedy jesteś fajna.Bo zobacz:Ty teraz czekasz,martwisz się co się dzieje a on zwyczajnie sobie coś tam robi i ma Cię gdzieś.Wysłanie smska to 10 sekund,zwłaszcza jak komuś zależy to jest to chwilka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KafeeterianeczkaA
masz racje... a on w pracy jest teraz..pracuje na nocki ;( ale nie chche zerwac z nim przez tel. Poprostu nie bede sie odzywac nic juz wiecej chyba ze on zacznie jakas rozmowe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość joi bt
ale czemu chcesz zrywać? nie odzywaj się do niego. jak wreszcie coś do Ciebie napisze to odpisz mu po kilku godzinach. pokaż mu, ze go olewasz, że nie jest niezastąpiony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KafeeterianeczkaA
Bo taki zwiazek nie ma sensu kiedy on robi co chce a wymaga ode mnie zebym byla w porzadku, a on sam nie jest. meczy mnie takie cos z niedojrzalym facetem ;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie zrywaj przez telefon,czy gg.To głupota ;).To się nie odzywaj i czekaj az on się odezwie.A jak napisze to się nie rzucaj od razu odpisywać tylko nie odbieraj telefonu i nie odpisuj.Niech sobie nie mysli,że jest Bogiem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×