Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Fiolcia84

termin czerwiec 2011

Polecane posty

anaid współczuję, mnie tak wczoraj łeb bolał. Weź apap, pomoże trochę i jakiś okład zimny na głowę. martolinko dobrze że lepiej się czujesz. Ja też jutro idę podglądać dzidziucha, mam nadzieję że serduszko ładnie puka i że nie bliźnięta:) aganik ja też jak więcej porobię to troszkę brzuch boli, szczególnie jak w pracy siedzę cały dzień. W domu jest dobrze mogę sprzątać itd tylko szybciej się męczę. Wczoraj odpoczęłam synka nie zaszczepili bo podziębiony. Jutro jak na usg będzie ok to powiem mu o dzidziusiu.Teściowie wiedzą a nie chcę by dowiedział się od kogoś innego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
palusia, a apap jest bezpieczny? Sama nie wiem. Jak będę u lekarza to zapytam się, jak wygląda sytuacja z bólem głowy i migrenami, co można bezpiecznie brać. Jeszcze pogoda taka depresyjna, buu :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No to super. W takim razie łyknę apap i oby przeszło. A jakieś ziołowe tabletki nasenne można brać czy raczej niekoniecznie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć Dziewczynki, chyba zaczyna na nas dzialać ta kiepska jesienna pogoda. Ja wczoraj po południu też myślałam,że odpłynę. dzis to samo. Spałam prawie do 8,a czuję się jakbym wstała o 5... Oj cięzkie dni przed nami :-( Ja juz pracuję z herbatką. a dziś mam głodomora,zjadłabym cos,ale nie mam pojecia co!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość emisia 83
witam dziewczyny,mam nadzieje, że mi coś poradzicie.Dwa testy wyszły mi pozytywnie więc poszłam zrobić badanie HCG i wyszło mi 1156 a minimum dla 3-4 tygodnia (ostatnią miesiączkę miała 17.09 czyli to 4 tydzień)to 1110 czyli wynika, że mam bardzo niski poziom hormonu czy powinnam się martwić?Poradzie bo się martwię.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agnik83, Ty przynajmniej przesypiasz noce, ja mam o tyle gorzej, że niestety nie. Ale przed ciążą też często miałam takie problemy ze snem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zawsze miałam problemy z zasypianiem, ale teraz jakby się nasiliły. A najgorsze jest to, że jak już przysnę to budzę się z krzykiem, bo śnią mi się koszmary.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ziolka79
dzien dobry wszystkim! u mnie samopoczucie ok, bez mdlosci i nudnosci :) Za to na koniec dnia brzuch jak balon po nieustannym sleczeniu za biurkiem. Wczoraj powiedzialam w pracy i wiadomosc zostala dobrze przyjeta :) Wyczochralam z szafy spodnie, gdzie pasek jest na gumce, poniewaz od zeszlego tygodnia siedze z odpietym guzikiem. Dziwna sprawa zaczely mi krwawic dziasla przy myciu zebow -wieczorem. CZytalam, ze tak moze sie dziac. Czy ktoras z was ma podobnie? Anaid APAP jak najbardziej bezpieczny. A moje znajome tez mialy problem z bezsennoscia w ciazy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Oj ja kiedyś też mialam straszne problemy z zasypianiem. Ale to zniknęło kiedy zaczęłam ćwiczyć. Do pracy jeździłam rowerem, potem w domu ćwiczonka, albo siłownia, albo wyciągałam męza na spacer... I jakoś samo sobie poszło. I jak wstawałam do pracy to organizm przyzwyczajony,że kładę się między 22a 23 i nie było problemów. Teraz z kolei to zasypiam na miejscu,ale rano się budze ok.4. chociaz ostatnio nie, minęła mi ta godzina.Co nie zmienia faktu,że takie bzdury mi się śnią i do tego namiętnie gadam w nocy... A powiem Wam,że wczoraj czulam coś dziwnego w brzucu. co jakiś czas takie pulsowanie jakby.... Pierwszy raz jak jeszcze leżałam, a potem co jakiś czas... hmmm ciekawe co to?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość emisia 83
Dziewczyny czy wy mi nie odpowiadacie dlatego, że nie wiecie czy dlatego,że nie chcecie już nowych forumowiczek i rozmawiacie tylko między sobą.Przepraszam,że tak piszę ale naprawdę jestem zestresowana i chciałabym się coś dowiedzie od kokoś kto ma większe doświadczenie.Sorki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Emisia- wg mnie to jest dobry poziom. Musisz też zerknąć czy Twoje laboratorium daje normy od ostatniej miesiączki, czy od zapłodnienia... różnie to bywa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ziolka79
emisia niestety nie mam pojecia jak to jest. Ja nie mialam jeszcze badan krwi, robilam tylko test domowy, wiec nie mam pojecia jaki powinien byc poziom. Nie czytam za duzo bo nie chce sobie wkrecac zadnych problemow. Moze nie martw sie na zapas :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No to dołaczam sie do was kochane ja przedwczoraj sie dowiedziałam ze jestem w ciazy w 6/7 tyg i mam termin na 20 czerwca:)))))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Martolinka89: Widze ze jestesmy w tym samym wieku jezeli w nicku masz rocznik swoj urodzenia: To Twój pierwszy dzidziuś?? Bo mój tak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
::::NIK::::::::::::::::::::::WIEK:::::::::::::::::::::/TE RMIN PORODU :::: martolinka89...................21.......................2 6.5 -07.06. palusia81.......................29....................... .3.06.2011 trixi25..........................25...................... .08.06.2011 kasiunia........................27....................... 12.06.2011 MamusiaAgusia................28.......................16. 06.2011 aśka2010.......................31....................... 15.06.2011

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ziolka79
a ja jedna z najstarszych :) i tez pierwsza ciaza. ::::NIK::::::::::::::::::::::WIEK:::::::::::::::::::::/TE RMIN PORODU :::: martolinka89...................21.......................2 6.5 -07.06. palusia81.......................29....................... .3.06.2011 trixi25..........................25...................... .08.06.2011 kasiunia........................27....................... 12.06.2011 MamusiaAgusia................28.......................16. 06.2011 aśka2010.......................31....................... 15.06.2011 ziolka...........................31........................11.06.2011

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wlasnie :) to kiedy chcemy dziecko i czujemy sie na nie gotowe jest sprawa indywidualna. :) powstal raz topik o 20 kilku letnich mamach... probowalam sie na nim udzielac-ale starsze kobiety na sile nas chcialy uswiadamiac :) bez sensu takie rozmowy. jedne z nas sa gotowe na dziecko w wieku 20 lat inne po 30 a inne w ogole nie chca dzieci. na to nie ma reguly :) dodam ze te baby nie mogly sobie wbic do glowy ze w wieku 21 lat mam dobrze platna prace, ktora w pelni mnie satysfakcjonuje. zalosne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie jestem mezatka i jak narazie nie wiem co bedzie dalej bede pisala nabieząco co sie zmienia bo na pewno duzo sie zmieni w moim zyciu... Pozdrawiam wszystkie przyszłe mamy:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
emisia gratuluję co do bety nie pomoge bo w życiu nie robiłam:) Anaid ja spie jak mały dzidziuś, ale w poprzedniej ciąży pod koniec potrafiłam od 4 nie spać i chodzić po domu ziolka z brzuchem mam tak samo wieczorem wydęty aż mój mąż zauważył że odstaje. Wiadomo na typowo ciążowy za szybko macica się jeszcze nie powiększyła na tyle, to wina ,,leniwych" jelit :) Nie mniej w tych całkiem wąziutkich spodniach nie chodzę te co były luźniejsze są na styk ;) Przeraża mnie tycie bo po porodzie później tragedia będzie maglik gratuluję :) 🌻 ja ślub brałam jak synek 10 mscy miał i od razu chrzciny robiliśmy na jednej mszy:0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam, dzisiaj w nocy już było troszkę lepiej. Mi brzuszka w ogóle nie widać, jak na razie. Wydaję mi się, że troszkę za wcześnie. Ale z czasem i brzuszek się pojawi. Teraz to nie mogę doczekać się wizyty u lekarza. Dziewczyny, bardziej macie czy nie macie apetytu? Bo ja z rana tylko herbatka i do pracy, a później jadłabym wszystko, ale muszę się panować, żeby nie urosnąć do rozmiarów słonicy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
anaid u mnie z apetytem różnie rano 2 kromki z czymś tam zjadam ( najchętniej zapiekanki bym jadła ale sobie nie pozwalam) W pracy jakieś owoce plus serek ostatni n p danio wiem mało zdrowo ale nie mam na kanapki ochoty. Owoce to zapobiegają zaparciom, w poprzedniej ciąży był z tym problem. Teraz zaparzyłam herbatkę owocową i czas wziąć się do roboty. Na 14.40 na usg idę ale mam stracha:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×