Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

oliwkowa mamusia

31-32 tydzien ciazy:)

Polecane posty

i u nas byl wrzask jak pisalam wczesniej, ale pewnego razu mala zaczela sie rozbudzac po 5 min , polozylam ja wpol spiaca na brzuszek i to byl pierwszy raz gdy przespala ponad 2 gdz, zawsze klade ja spiaca lub polspiaca inaczej tez jest placz, zreszta ona nawet na plecach sama nie zostanie ani minuty.. no niestety dopadl nas cholerny katar..odciagam jej te fluki, znalazlam vicks od 3 miesiaca i zastanawiam sie czy posmarowac jej ciutenke klatke piersiowa czy narazie poczekac..no i kupilam syropek z paracetamolem dla dzieciaczkow powyzej 4 kg. takze podam jej dzis tylko na noc, i nie wiem czy w Polsce mamy Olbas? to taki olejek ktory sie kropi na poduszke przy spaniu i dzieciaczek lzej oddycha, mam nadzieje ze podziala bo tak jak u Ciebie Oliwkowa mamusiu nasza Viki dzis prawie w ogole nie spala..wczoraj 3 , 2 gdz drzemki a dzis jak na zlosc kiedy chcialam posac w dzien..nie dalo sie..nie wiem czy to ten katar tak ja meczy..biedactwo moje mam nadzieje ze przejdzie..jezeli to najwyzej wybierzemi sie do polskiego lekarza...2 gdz jazdy brrrr a co do karmienia, na poczarku dawalam malej jedna butelke na noc, pozniej 2..pozniej 3.. potem maz mnie namawial zebym dawala malej w dzien bo to na pewno przez to nie spi nawet gdz i na pewno sie nie najada..( zawsze po karmieniu z cyca zjadala 60 ml mleka mod.) i tak zaczela sie zwiekszac czestotliwosc karmien..az w koncu calkiem nieswiadomie karmilam mala piersia najwyzej raz w nocy i 2 razy dziennie..pozniej po tych jej policzkach chcialam przestac w ogole..i od tamtej pory widze ze piersi sa jakby puste, w ogole nie nabrzmiale jak kiedys kiedy karmilam mala nawet te 2 razy dziennie, staram sie ja przystawiac jak najczesciej ale malutka juz chyba calkowicie przestawila sie na butelke..czego bardzo bardzo zaluje..wiem ze sie da i ze nie jest za pozno przestawic ja calkowicie na piers, ale ja nie moge zniesc widoku jej placzacej i szukajacej jedzenia..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kobietki nie chce sie przedwczesnie cieszyc, ale Lenka zaczyna w koncu podnosic głowke!!!! Podkladam jej raczki pod buzke, tak zeby broda opierała sie jej na piastkach, gdzies przeczytałam ze tak jest dziecku latwiej, no i dzis podniosła glowke dwa r5azy:):):) Oczywiscie na krotko, ale i tak sie ciesze!!!!!!! Mam nadzieje ze tak jak i u was w koncu przestaie plakac i sie denerwowac gdy lezy na brzuszku;/ Moonlighet tak jak piszesz ukladam ja na brzuszku kilka razy dziennie, nawet na minutke, ale ja klade! A co do smoczka to roznie z tym bywa, na poczatku wogole go nie chciała, a teraz jak jedziemy samochodem to jak jej dam smoczek to ssie go jak by nigdy nie jadła:):):):) Z butelki tez pije bo jej podaje na brzuszek herbatke z HIPPa:) Laporushi w Polsce jest Olbas-olejek do inhalacji, 10ml kosztuje okolo 20zł. Moze lepiej najpierw spróbuj z tym olejkim, a dopiero pozniej z posmarowaniem klatki piersiowej! Nam jak Lenka kichała i zaczela kaszlec to lekarz przepisał syrop Pulneo i zapobiegawczo wit.C. Dwa dni kuracji i nie ma sladu po przeziebieniu. Co do tego mleka to chyba tak zrobie, odciagne swoj pokarm i koniec;) Tylko bede musiala to zrobic dzien wczesniej bo w sobote to bede miała urwanie głowy;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej wszystkim:) brawo dla Lenki:) u mnie znowu pol nocy nieprzespanej, nasluchiwalam jak malutka ciezko oddycha..ehh, mam aspirator do noska na baterie i stwierdzam ze to strata kasy..dzis pojade kupic ten zwykly..bardzo slabo zasysa, kupilam olbas, i syropek (sam paracetamol) dla dzieci powyzej 4 kg, malutka spi mi teraz na rekiu, szkoda mi jej klasc bo pewnie sie obudzi.. ah nasza Viki zalapala troche rutyny;) 7 30 i jest spanie.. co mi sie nie usmiecha bo od 4 ciezko mi ja znowu uspic..wczoraj dalismy jej kapiel kolo 7 , zeby sie rozbudzila i ja przetrzymac troche, ale po kapieli mimo ze byla glodna przelewala sie przez rece:d no i zmienilismy rozmiarowke, bo stopki juz sie wrzynaly w spioszki;) takze moja niespelna 8 tyg. mala nosi 3-6 miesiecy:D a w stopce nowe fotki malej;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Laporushi Ty to musialas miec chyba kosmiczna zgage w ciazy :D No fantastyczne ma te włoski i jak mądrze juz patrzy :) śliczna! Mój Adas teraz wyglada tak: http://pokazywarka.pl/we2jte/ Laporushi na zdjeciu troszke widac jaka Adas ma teraz buzie - pediatra stwierdzila skaze jak pisalam wczesniej ale bede to jeszcze konsultowac z dermatologiem. Tez kapiemy małego miedzy 19 a 20 pozniej tez automatycznie juz sen i kolo 4-5 kiedy ja jetem niezywa adas sie do mnie smieje pelna buzia i nie chce spac:D Najgorsze ze w nocy "walcze" sama - narzeczony na rano do pracy i nie mam serca go budzic ( ehh..glupia :D) zreszta niestety on jeszcze nie umie za bardzo zajacc sie malym - przewije, wykapie, ubierze ale jak Adas wrzeszczy to nie daje rady. Troche nie fair bo ja tez czesto nie daje rady ale nie mam wyjscia:( oliwkowa brawo dla lenki:) napewno z czasem sie przyzwyczai i nie bedzie marudzic lezac na brzuszku:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Laporushi VIKUSIA jest przesliczna!!!!!!!!!! I te włoski, poprostu napatrzec sie nie mozna:) Zawołałam nawet moja mame, ktora rowniez twierdzi ze mala jest przesliczna:):):):):) I jest bardzo duza!!!!!!! Co do nocy to Lenka spi ze mna w łozku, bo tatus wyjechał;/ Obudzila sie o 1.15 ale dałam jej smoczek i o dziwno zasneła:) No i obudziła sie o 4.10 wiec dałam jej piers;) I oczywiscie przypomniało mi sie ze od 22 nie zmieniałam jej pampersa, szczerze to byłam zła na siebie ze nie zmieniłam jej go o tej 1.15;/ Bo był naprawde zsiusiany:( Na szczescie u nas jeszcze zadnych odparzen nie było!!! I mam nadzieje ze nie bedzie:) No i rowniez ponizej mozecie zobaczyc zdjecia Lenki:) http://www.voila.pl/334/9exob/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
moonlight no Adas cudenko:) kiedy bedzie duzy to tymi usteczkami rozkocha w sobie dziewczyny ;) ja uwielbiam pelne usta o mezczyzn i moj maz tez takie ma:D no Lenka wykapana mama, sliczna dziewczynka, i jaki duzy usmiech;) dzieciaki cudo:) x a zgage o tak;) przez ostatnie 2 miesiace ciazy ''jechalam'' non stop na gavisconie;) wlochata po tatusiu;) on tez urodzil sie z taka czupryna i podobna waga;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wszystkie maluszki sa sliczne:) Wyobrazam sobie juz jak Adas bedzie wygladal za miesiac, rok :) ja sie teraz troche przespalam i czuje sie gorzej niz wczesniej- nie umiem spac w dzien :( Jutro chyba przejdziemy sie chociaz na krotki spacer- musimy sie oboje troche dotlenic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Oj moonlight rosnie ci niezły przystojniaczek:):):):):):) Śliczny jest Adas:) Co do podobienstw to chyba Laporushi masz racje, mala podobna jest do mnie,ale ciemna karnacje odziedzczyła po tatusiu:) I mam nadzieje ze oczka tez jej zbrazowieja, bo jak na razie ma ciemno niebieskie;/ Wogole Moonlight u mnie jest identycznie, jak maz był z nami to nie miałam serca go budzic w nocy do malej wiedzac, ze rano idzie do pracy:( Zal mi go było poprostu, a teraz sobie tak mysle jakie my kobiety głupie jestesmy:):):):):):):) Rowniez przy malej zrobi prawie wszystko, boi sie kapania:D Wiec to robie tylko ja:) No i jak ma z nia zostac sam to wpada w panike;) Raz ich zostawilam samych i dał jej herbatke z butelki i niestety Lenka sie zakrztusiła, a on sie tak przeraził, ze nawet teraz jak widzi ze ja jej daje z butelki to mi zwraca uwage zebym tylko uwarzała:) W zeszłym tyg., wybrałam sie z siostra na zakupy, po 20 min telefon od meza ze mam wrocic bo mala krzyczy w niebo głosy:/ No wiec wsiadłam w auto i jade z powrotem, a dy juz dojechałam to Lenka oczywiscie spi w najlepsze:) Maz znalazł swietny sposob na jej uspienie, delikatnie dmucha jej w buzke:) Mała moment i odpływa:D:D:D:D:D Tylko jak ja jej dmucham to sie smieje i o spaniu nie ma mowy;/ Dzis Lenka wykapana o 18 juz sobie ładnie spi, wiec mam czas poszukac czegos dla meza na Walentynki:) Choc w tym roku bedziemy je obchodzic 17:) Bo maz dopiero wroci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a ja mojego meza ''wykorzystuje'' ;) mimo ze do pracy ma na 7 30, ma nakaz wstawania na pierwsze karmienie w nocy;) gdybym karmila tylko i wylacznie piersia to pewnie tez bym nie budzila meza, a w sobote po polodniu czesto zostawiam ich samych w domu, to jest czas tylko dla mnie, spotykam sie z kolezanka lub ide na zakupy, potrzebuje jakiejs odskoczni bo czasem mam ochote rozerwac wszystkich na strzepy i plakac..ostanie dni mala daje mi niezle popalic, pobudka o 4 i koniec spania.. a ja w dzien jak Moonilight nie bardzo, zreszta z moim dzieckiem chwilo sie nie da..robi sobie drzemki 15 min i po spaniu, a kiedy ja probuje odlozyc do lozeczka to wpada w histeryczny placz.. to chyba przez to przeziebienie..dzis o dziwo zasnela o 5, takze prasowanie jest za mna a ja sobie zrobilam chwilowa przerwe w myciu lazienki;) o 8 budze mala , przekazuje dla meza i ide spac, a oni niech sobie robia co chca;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Laporushi oczywiscie, nam sie tez cos od zycia nalezy!!!!!!!!!! A po za tym nasze dzieciaczki maja i mame i TATE:) Czesto powtarzałam mezowi jak np. nie chciało mu sie malej przewinacj i mowil do mnie "to Ty jestes mamusia" to mu odp, ze sama dziecka sobie nie zrobiłam:D I chcac nie chcac Lenke przewijał;):):):) Oczywiscie, kocham coreczke ponad wszystko,ale czasem niestety brakuje sił i cierpliwosci. Nie ma sie co oszukiwac to, ze jestemy matkami nie zmienia faktu, ze nadal jestesmy tylko ludzmi:) Wraz z dzidziusiem nikt nie ofiarował nam naprzyrodzonej mocy, ktora by sie czasem naparwde przydała:D:D:D:D A ja dzis wybieram sie na zakupy:) Lenka zostaje pod opieka babci, bede szukac czegos na chrzest:) Oczywiscie dla siebie:) Ciekawe czy cos znajde?!:) Teraz z innej beczki:) Jak z wasza waga kochane? Mi został juz tylko 1kg sprzed ciazy:) Waze 71kg:) A w 9miesiacu wazyłam 89:) Tak czy siak podniosłam poprzeczke do 65kg:) Do wakacji musi sie udac:):):):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja waze teraz 69 kg - i te 9 kg mi jeszcze zostalo.Chodze na fitness ale raz w tygodniu to malutko, musze cos zaczac w domu robic. No i po 3 miesiacu zapisuje adasia na basen na program bociana- czyli szkolke plywania dla niemowląt- bedziemy sie razem taplac:) Od czasu porodu to 2 razy bylam na ciuchowych zakupach - raz kupilam sobie buty a za drugim razem kilka bluzek juz na lato - w starym rozmiarze :) Tak w ogole to ja nie znosze ciuchów kupowac- za to jestem maniaczka kosmetyków :) 2 kufry z kosmetykami do makijazu i lazienka zaladowana pielegnacyjnymi:D Co nie znaczy ze wszystko na siebie nakladam- po prostu lubie je miec :) Dzisiaj nawet w miare Adas spal, budzil sie ale nie wrzeszczal a dla mnie to jest najwazniejsze :) i w nocy wymysil nowe cwiczenie - podnosil wyprostowana raczke do gory i opuszczal- ciagle wodzac za nia wzrokiem :) teraz ciagle tak robi jejuuu..ja chce spac:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a ja sie wstydze powiedziec ile waze..;) zlecialo mi juz 20 kg i kolejne 15 przede mna..pewnie zlecialoby mi wiecej,,ale z moim lakomstwem..tak mi pozostalo po ciazy..co dzien ciasto..ciasteczka..ehhh musze wziasc sie w garsc, bo jak tesciowa mnie zobaczy po 3 latach to nie pozna:D wiecie co jest najgorsze w tym wszystkim..ze mi tak dobrze..:D mam zamiar rozpoczac odchudzanie od kwietnia, moze wtedy zdobede sie na calkowita rezygnacje z karmienia piersia, mialam chodzic na aqua aerobic, sesje sa o 20 a ja padam na pysk o 18..ale nic..musze sie zmusic, bo tak byc nie moze..dla wlasnego zdrowia:) co do zakupow, tez zaczelam od butow i torebki, balam sie kupowac ubrania w starym rozmiarze..jak narazie sie przelamalam i kupilam sobie klasyczne jeansy i sweterek w obecnym rozmiarze..bo jedyne co nakladalam do tej pory to getry i tuniki:D moj dzidzulek ma znowu zaparcie..nawet czopek nie pomogl, biedulka nie spala caly dzien od 9, padla o 17 , zaraz ja bede wybudzac na kapiel i jedzonko, musza ja przetrzymac do 10 bo znowu da mi czadu o 4 rano..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witajcie kobietki:) Widze ze tylko my trzy zostałysmy na "polu bitwy':):):):) Szkoda:( Laporushi Lenka teraz robi tylko jedna kupke dziennie, czasem nawet tej kupki nie zrobi:( Czopki jej nie ruszaja, wiec czasem pomoge jej termometrem;/ Wogole za nami znow noc przespana:) Od 23 do 5 rano, ale poranek juz gorszy:( Od tej 5 do teraz Lenka nie spala;) Co do zakupow ogolnie jestem zadowolona:D Oczywiscie na chrzcie bede wygladac dosc tradycyjnie, kupiłam biała koszule z zabotem, do tego spodnica z podwyzszonym stanem i botki. Wszystko było by super gdyby rozm.były mniejsze. Wogole to za kazdym razem jak patrze w lustro to chce mi sie wyc:( Nie wiem gdzie sie podziały moje piersi????????????????? JA CHCE TAMTE Z POWROTEM!!!!!!!!!!!!!!!! Ogolnie to jest z nimi prawdziwa maskara:( Z rozm.85B zrobiło sie 90D, czyli cyce jak u starej baby, ktore wisza do pepka:( Jestem zdruzgotana, bo wiem dobrze ze one niegdy juz noe beda takie jak wczesaniej;( Zaczynam powaznie sie zastanawiac nad wizyta u chirurga plastycznego. Szczerze to wstydzes sie rozebrac przed wlasnym mezem:( I wogole rozstepy na brzuchu to jakas tragedia;/ Boze ja mam dopiero 23lata!!!!!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
oliwkowa super zestaw kupilas :) uwielbiam spodnice z wysokim stanem - napewno bedziesz seksownie wygladac;) Co do piersi no to ..przed ciaza miseczka D a teraz pff.... EE :( to dopiero tragedia , a powiem Ci oliwkowa ze o piersi zawsze dbalam bo byl to moj duzy atut, lubilam je a teraz to niewiem juz jak o nie dbac zeby byly pozniej w miare jedrne. Takze łacze sie w bólu. Adas znowu nie dal mi spac dzisiaj w nocy :( na dodatek wczoraj wieczorem cos mi sie stalo w plecy- w ledzwiowy odcinek i nie moglam sie ruszac- normalnie uczucie jak po cc...powoli mi juz przechodzi ale myslalam ze sie skicham bo musialam co godzine do malego wstawac i jeszcze kolysac :O Dzisiaj po glowie krazy mi mysl zeby na noc dac mu butelke mm zeby dluzej pospał, no ale i tak znajac mojego ksiecia to niewiem jak to by bylo bo za bardzo nie kuma jak z butelki pic, w czasie choroby 10 ml herbatki meczyl pol godziny. wiec raczej dam sobie spokoj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moonlight az sie zasmiałam jak przeczytałam ze bede seksownie wygladac;):):):):) Z taka dupa to raczej watpliwa sprawa;) Ale dziekuje:) Co do piersi to tez masz "NIEZŁY" rozmiarek;):):):) Co do bolu w odcinku ledzwiowym, kiedys juz pisałam o tym, ze tez nie moge wytrzymac z bolu:( Gdy siedziałam lub lezałam było ok, ale jak juz musiałam sie podniesc czy wstac to potrzebowałam pomocy meza, wogole jak chodziłam to kulałam na lewa noge, po wizycie u lekarza okazało sie ze to rwa kulszowa:( Chcial mi przepisac zastrzyki, ale sie nie zgodziłam bo musiala bym mala od piersi odstawic, wiec został mi APAP, ktory wogole nie pomagał;/ Co do mm ja tez chyba Lenie podam dniu Chrztu, oczywiscie mogła bym odciagnac swoje, ale szczerze mi sie nie chce! Jak mam sie meczyc tym laktatorem recznym to az mnie trzesie;/ Takie to badziewie ze szkoda pisac. Wogole ostatnio zauwazyłam jak bym miala mniej pokarmu;( Piersi zrobiły sie takie jakies lekkie i plaskie;( Nie wiem dlaczego, przeciez cały czas daje malej tylko piers, wiec pokarm raczej sam nie powinnien zaniknac, bynajmniej mi sie tak wydaje;] Ogolnie to ja mam juz posprzatane, obiadu nie robie, od wczoraj mam golabki to tylko odgrzałam,czekam az kruszynka sie obudzi i idziemy na spacer:) Jest taka piekna pogoda ze juz sie doczekac tego wyjscia nie moge:) MIŁEGO DNIA :>

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej hej :) Juz powoli mi ten ból pleców przechodzi - chociaz jeszcze chodze troche zgarbiona ;) No i ja tez apapem sie wspomagam. Wlasnie wrocilam z zakupów - kupilam Adasiowi troszke ciuszków juz na lato:rampersy ,body,czapeczki...:) No i narzeczonemu prezent na walentynki.a ja z tej okazji dostalam- pochwale sie wam- wielki bukiet białych tulipanów :D z Adasiem cos dziwnego sie porobilo..nie chce zapeszac ale juz druga noc bylo tak ze budzil sie tylko dwa razy :O jejciu jakby to bylo juz na stałe to bede skakac pod sufit :) No oliwkowa tylko mi nie mów ze my juz nie mozemy byc seksowne :p na piersi push-up, na nogi obcasy, spodniczka i juz jest super efekt:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej dziewczyny:) ja wielkim biustem sie nie moge pochwalic:) przed ciaza nosilam A/B , po ciazy wielkie B :D co do rwy kulszowej mnie juz meczy lata, przyzwyczailam sie do tych atakow, wtedy zwalniam tempo w ruch idzie masc rozgrzewajaca, czasami seria u osteopaty i na jakis czas mam spokoj, probowalam przetrzymac mala do 7.. z marnym skutkiem, 6 30 wyla w nieboglosy, mleczko i bylo po niej:) moonlight a czy probowalas dawac Adasiowi jesc przez sen?? ja staram sie podawac Viki mleczko zanim sie wybudzi, kiedy slysze ze zaczyna stekac, budze meza aby pilnowal zeby mala miala smoczka w budzi i lece robic mleczko, wowczas spi twardo od tej 6 30 przynajmniej do 4/5, o 4 zaczyna marudzic i gaworzyc;) i spimy dalej do 8/9 co do prezentow no to ja tez sie pochwale;] wczoraj maz mnie zabral do restracji na walentynkowy obiad;) a dzis wrocil z pracy z bukietem kwiatow:) co do figury..ehh ja marze zeby znowu warzyc te 60 kg:( powoli psychicznie przygotowuje sie do diety..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No to dziewczyny widze ze walentynki spedziłyscie super:):):):) Ja na moje musze poczekac do czwartku;/ Moonlight, tak tu czytam, ze z Adasiem sie cos dziwnego porobiło, to sie przeraziłam!!! A Ty tu piszesz o pobudkach, hahaha:) No nic tylko sie cieszyc kochana i zyczyc oby to sie nie zmieniło:) Za to mojej Lence cos sie odwrociło i dzis były 3 pobudki w nocy, w dzien prawie zero spania, dopiero po kapieli o 17 zasnela i spi jeszcze:D Laporushi to sie ciesz tymi piersiami!!!! Przynajmniej nie musisz plakac tak jak ja, ze wisza do kolan;(:(:( A co do kolacji w restauracji to zazdroszcze:):):):) My ostatni raz bylismy na 5tej rocznicy na kolacji:) Po ktorej jeszcze moj kochany sie rozchorował:):):):) Dziewczyny a wasze malenstwa juz pieknie gaworza?! Moja Lenka chyba dopiero zaczyna, bo sa to tylko samogłoski a,e o u:) Czasem otwieta buzke tak jak by chciała cos powiedziec i jedyne co z tego wychodzi to przesmieszny krzyk:) No i zaczela sie okropnie slinic!!! Wrecz jej leci z buzki, a czasem jak sie smieje to ma wokol ust sama piane sliny:) No wogole to mam stres przed chrztem, ze mala bedzie plakac na mszy, a ja nie dam rady jej uspokoic:( Dzis wybrałam sie do fotografa i malej zrobimy sesje w dniu Chrztu, oby tylko miała dobry dzien i wszystko sie udało:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czesc dziewczyny :( znowu zima....:( przynajmniej w moim rejonie.A teraz jakos boje sie wychodzic z Adasiem na spacery jak jest nawet minimalnie ponizej zera.tak sie boje kolejnej choroby... Laporushi jak katar Vicki? tak,czesto karmie adasia zanim calkiem sie obudzi - zeby uniknac histerii, ale znowu bywa i tak ze jest tak zaspany ze nie ssie zbyt efetywnie i zasypia- wiec go musze przewinac i dopiero przystawic znowu. Nadal pieknie spi.Az nie moge w to uwierzyc ale to prawda:P Drugi dzien ucze Adasia zasypiania samemu w lozeczku, postanowilam jednak nie zostawiac go samego podczas zasypiania i wychodzic z pokoju tylko siedze przy lozeczku, glaskam po raczce no i tak po okolo 15 minutach marudzenia udaje mu sie zasnac. Fajnie gdyby sie udalo go tego nauczyc - po tym ostatnim bolu pleców , kiedy musialam go kolysac do snu myslalam ze oszaleje - plus wizja adasia wazacego powiedzmy 9 kg brrr...:D Maly pieknie gwarzy - czekam na wiecej "odglosow"kazdego dnia. Zreszta prawie caly dzien mowie do niego - informuje o kazdym swoim kroku :P spiewam (falszuje) a wieczorem czytam mu do snu.Mam nadzieje ze to pomoze mu szybko rozwinac mowe:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej dziewczyny:) u nas pogoda super, sloneczko i kolo 10 na plusie, bylysmy dzis na szczepieniu brrr, na same wspomnienie robi mi sie nie dobrze..kolejna szczepionka za miesiac..biedna moja:( katarek caly czas sie utrzymuje..teraz nos jest jakby zapchany i dopero kropelki cos tam ruszaja. Vicki juz pieknie gaworzy, szczegolnie z rana, wczoraj wieczorem zrobila to pierwszy raz przy mezu:D zaczal mnie wolac i krzyczec szybko szybko Vicki rozmawia ze mna:D byl z lekka rozczarowany wiadomoscia ze ja juz o tym wiem i nie jest pierwszy:D ah a u mnie burdel w domu..nawet nie mam jak isc umyc butelek bo zaraz jest ryk:( wczoraj vicki pospala w dzien najpierw 3 gdz, godzina przerwy i nastepne 3 gdz:d z wlaczona suszarka:D takze szumialo mi tak bez przerwy przez ten caly czas.. mama mnie wczoraj nastraszyla ze taka suszarka moze sie zapalic..dzis przenioslam suszarke do korytarza , przed sypialnie, ale efektu nie bylo.. w piatek zwalaja sie do nas goscie, i pozniej znowu w sobote..mam juz dosc tych odwiedzin.. co do rozmawiania, ja to samo, zreszta widze ze malutka od razu sie uspokaja jak do niej zaczynam gadac, i przed spaniem zawsze jej spiewam aaa kotki dwa:d moj maz sie ze mne zgrywa i mowi ze z takim glosem to tylko x factor pozostal...okropnie falszuje:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witajcie mamusie;) No i u mnie juz po stresie;) Lenka została ochrzczona! Ale podczas polewania głowy woda świecona zaczeła puszczac głosne bąki;/;/;/;/ Ksiadz smial sie w głos:) I my oczywiscie tez:) Przez cała msze nie spała tylko rozgladała sie do okola;) Była cichutko jak aniolek:) Niestety na sesji zdjeciowej humor sie jej popsuł:( BYła marudna i uchwycilismy tylko jeden usmiech:) Jak odbiore zdjecia postaram sie wrzucic wam kilka:) Moonlight w wielkopolsce tez zima;( Dzis było u nas -17;/ Wiec moge zapomniec o spacerze z mala:( Laporushi co do spiewania to u nas babcia spiewa malej, fałszuje nie mozliwie, ale serio mala usypia momentalnie:) Ja jak jej spiewam to sie tylko smieje;/ No niestety zauwazyłam u Lenki, ze zrobil sie jej wypukly pepek. Zadzwoniłam po polozna i stwierdziła ze byc moze bedzie to przepuklina pepkowa, choc okolice pepka sa miekkie. A przy przepuklinie sa twarde;/ I kazała mi zaklejac pepek plastrem, ale ja jednak wole jutro wybrac sie do pediatry, zobaczymy co nam powie... Laporushi Vikusia jest przesliczna:) I bardzoo duza jak na te dwa miesiace:):):):) Ech tez bym chciała u Lenki taka czuprynke:) A u niej wrecz odwrotnie, włoski sie jej wycieraja. A ile wasze pociechy? Lenka wazy 5700:) Więc wszystko w normie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej oliwkowa mamusiu, wazylysmy sie rowno w 8 tyg, i malutka wazy 7200;) i ma 64 cm:) wszystko proporcjonalnie wlacznie z glowka, wszystko na 99.4 centylach:) jedyne co mnie martwi to to ze mala nie je tyle ile powinna, w sumie nie wiem czy mam sie tym martwic czy nie..na opakowaniu pisze ze ma jesc 6 posilkow po 180 ml = 1080, malutka ja 8x 90 ml = 720 ,hmm no nic, wazne ze ladnie przybiera na wadze biedna Lenka, a czy taka przepuklina boli?? no i jezeli takie zaklejanie nie pomoze? super ze macie juz chrzest za soba:) u nas caly czas zmienia sie termin..naipierw moj brat, teraz sie okazuje ze moja przyjaciolka zabukowala sobie wakacje na ten miesiac..hmm obecnie w planach jest czerwiec, mam tylko nadzieje ze moj brat w czerwcu bedzie mogl sie zerwac chociaz na te 3 dni..chce miec to juz za soba:) a ja dziewczyny od dzis jestem na diecie dukana..jak narazie idzie mi calkiem niezle:) przepisy tez sa fajne i ciekawe:) mam nadzieje ze wytrwam w postanowieniu, no i od piatku zaczynam yoge;) chce byc znowu jak kiedys, zapuscilam sie za bardzo w pracy.. uwaga ..obecna waga 88kg..dzieki bogu mam te 178 cm..takze nie wygladam jak kulka, ale daleko do tego jak wygladalam kiedys:) ehhhh , musze wytrwac:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Po Viki widac, ze jest duzym bobaskiem:) Co do długosci to Lenka chyba ma to po nas, bo juz mierzy 67cm:) Co do karmienia jesli malutka przybiera ladnie na wadze to wydaje mi sie ze nie masz powodow do zmartwien:) Widac ona wie lepiej ile jej trzeba, a nie jakies normy:D Co do chrztu to bardzo sie wzruszyłam jak mala ksiadz polewał woda:) W koncu to jeden z wazniejszych dni w jej zyciu:) Co do diety Laporushi i do jogi to wielkie brawo dla Ciebie:) Ja w zyciu sie nie odchudzałam, mam za słaba wole:) A wage trace chyba przez to karmienie piersia, waze juz 69kg, tylko niestety tyłek mam caly czas duzy;/ Jedyne na co sie zdecydowałam to robie brzuszki od 7 dni:) Dwa razy dziennie, ale czasem nawet o tym zapominam, wogole mam taka dziurawa pamiec ze koniec! Nawet zapominam o tabletcce ktora musze brac codzien o 16:) A Mi sie przypomijna o tym np., o 20:) Dobrze ze jeszcze pamietam ze mam córeczke, hhahahahaha:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Laporushi na szczescie ta przepuklina jej nie boli! Zreszta czytam w necie na ten temat i Lenka wogole nie ma objawow typowej przepukliny! Tak pepek jest wklesły, ale gdy wymachuje nozkami lub sie smieje to pokazuje sie jej okragla kuleczka z pepka. Zobaczymy co powie pediatra.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
oj to bedzie wysoka dziewczynka, moze to w cale nie jest przepuklina, poprostu bedzie miala wypukly pepuszek?;) ciekawe jaka u nas bedzie waga i wzrost w 12 tyg:) oh ja tez nie mam silnej woli..dzieki Bogu te 20 kg spadlo samo, zeby nie to to nie wiem..katastrowa po calej linii..jestem zdeterminowana, plakac mi sie chce kiedy patrze na zdjecia z przed nawet 2 lat...tak sie zapuscic, moje jedyne usprawiedliwienie to to ze bralam hormony jakies pol roku i po nich mi skoczylo 6 kg no i praca..sniadanie o 4 rano itd.. a joga tylko raz w tyg niestety, nie wiem czemu nie robia tu tego chociaz 2 x na tydzien..zreszta, narazie oplacilam tylko pierwsze zajecia, jezeli mi sie nie spodoba to zapisze sie na pilates a jezeli pilates odpanie to na cos innego i tak do skutku:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moj Adas mial dzisiaj to pierwsze szczepienie - wczesniej byl chory jak wiecie, wiec dopiero dzis bylismy. Mierzy 68 cm, wazy 6200 g:) To z tych dobrych wiesci - a ze zlych to powiem wam ze pielegniarka wyprosila mnie na czas szczepienia bo zaczełam ryczec jak glupia :( niewiem czy ja jestem nienormalna czy co..:( wyszlam i caly korytarz ludzi patrzył jak placze..wstyd, co ze mnie za matka.. Dobrze ze narzeczony został z malym pielegniarka, pediatra tak go chwaliły ze jaki super tata, ze tak pomaga itd;) A ja ryczacy smarkacz..- chyba sobie tego nie wybacze:( Adas teraz lezy u taty spokojnie..moze nie bedzie zadnych powiklan po szczepieniu..hmm:) Oliwkowa "ta jedna tabletka" to antykoncepcyjna? jesli tak to jak sie po niej czujesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Oj to widze ze moja Lenusia to kruszynka:) Ale w normach sie miesci wiec sie nie martwie:):):) Laporushi dzieki Tobie zapisałam sie dzis na basen;):):):):) ALe niestety sama, bo u nas woda jest chlorowana i nie prowadza zajec dla niemowlakow;/ Moze odzyskam dawna figure?! Kto wie?! Pomarzyc zawsze mozna:D Moonlight jaki wstyd? Teraz własnie widac jak bardzo Adasia kochasz!!! Kazda normalna matka przezywa gdy jej maluszek cierpi;( I wiesz ze zawsze mozesz polegac na mezu:) Bo u nas jak Lena plakała przy pobieraniu krwi to moj zwiał pierwszy z gabinetu;/ Tak ta tabletka to anty:) Pierwszy tydz., było ok, a pozniej masakryczne plamienie przez okolo 4 dni i teraz spokoj. Czuje sie całkiem normalnie:) NO i dzis w koncu wziełam o dokladnej porze:) Musiałam w tel., ustawic sobie przypomnienie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czesc dziewczyny:) Niestety moja Lenka chora:( Ma katar i kaszel;/ Pewnie zachorowała przez ten Chrzest:( Na szczescie nie ma goraczki! Na razie podaje jej syrop PULNEO. A po poludniu ma przyjechac lekarz rodzinny. Mam nadzieje ze to nie bedzie nic powaznego, tym bardziej ze u nas panuje jakies grypsko cholerne:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×