Gość lkjhgfdsa Napisano Październik 23, 2010 Witam,mam problem sama z sobą.Otóż kompletnie w siebie nie wierze.Mam w miarę dobrą prace,kochanego faceta,który mnie wspiera na każdym kroku,w rodzinie wszyscy zdrowi.Ciągle się zadręczam nie wiadomo czym.Że może ja,albo ktoś z moich bliskich wpadnie pod auto,z roboty na pewno mnie wywalą,facet zostawi.Na pewno umre na raka,to tylko kwestia czasu.Lepiej niczego nie zaczynać,bo i tak mi się nie uda.Paranoja jakaś,to naprawde bardzo uciążliwe.Napisałam tak ogólnie,bo na moje lęki brak tu miejsca.To trwa od jakiś 6 miesięcy i nie widać końca.Myślałam,że to przejściowe,a jednak nie:(Co zrobić,aby cieszyć się życiem? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach