Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Też taka kolorowa

Czy ktoś pomoże mi zrozumieć jego zachowanie?

Polecane posty

Gość Też taka kolorowa
Koleżanka mi mówi że pewnie zapomniał albo zajęty... Gówno prawda, bo jak można zapomnieć napisać lub nie mieć czasu na jednego głupiego esa do dziewczyny którą podobno tak bardzo się kocha...:-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Też taka kolorowa
Znowu płacze przez faceta no i ostatki zmarnowane... Jeśli myślał jak mi się spieprzyć to mu się to udało w 100%:-(:-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość brazowe_oczy_22
A ja uwazam ze nic na sile zadnego faceta nie zmusisz do tego aby czesciej sie z toba spotykal albo pisal co 20 minut. Nie jestes calym jego zyciem oprocz ciebie ma inne zycie: prace, szkole, obowiazki wzgledem swojej rodziny, ma swoich znajomych i kolegow z ktorymi chce sie spotkac i odstresowac. Wedlug mnie za bardzo osaczasz tego faceta, ciagle masz pretensje i nic dziwnego ze on sie od ciebie odsowa bo nikt nie wytzyma dlugo z kims kto go ogranicza. I wedlug mnie ilosc wyslanych smsow w ciagu dnia nie jest wogole zadnym przelicznikiem uczuc. Ma ochote napisac to pisze, tylko jak ty masz caly czas do niego pretensje o to ze za malo pisze to jemu poprostu odechciewa sie pisac do ciebie. Moze powinnas pozwolic sie mu za toba stesknic, moze powinnas stac sie normalna i przestac robic afery za to ze malo smsow napisal. Przyjmij zasade co ma byc to bedzie. A mezczyzni nienawidza jak im sie gledzi o smsach. Ja np z moim facetem nie piszemy do siebie co 20 minut jk cos to dzwonimy do siebie, pogadamy i to ze ja nie napisze rano do niego smsa nie znaczy ze mam go gdzies czy nie kocham bo tak naprawde szaleje na jego punkcie tylko ja wiem ze on ma swoje obowiazki w robocie ja tez mam prace i obowiazki i miedzy nami nie ma klotni o takie pierdoly. Poprostu moja droga dorosnij. A zobaczysz ze jak nie bedziesz sie zloscila za smsy, nie bedziesz od razu wymyslala ze cie pewnie zdradza z inna to jego zachowanie sie zmieni, zacznie tesknic za toba, przekona sie ze juz nie fazujesz tylko jestes spoko dziewczyna i bedziecie sie spotykac jeszce czesciej. Poprostu zmienic tok myslenia. I zada j sobie pytanie czy jak jestes z nim to olewa ciebie?? czy cujesz sie ze zabiega o ciebie , chce zebys byla szczesliwa z nim?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Też taka kolorowa
No i jeśli myślisz że zadreczam go milionem smsow to nie, bo ja czekam aż sam napisze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość brazowe_oczy_22
Powiem ci tak wszystko zalezy od tego czy mieszkacie w tym samym miescie czy jestescie w zwiazku na odleglosc? Bo jezeli jestescie w zwiazku na odleglosc no to 2-3 spotkania w miesiacu to nie jest tak malo. Natmomiast jezeli mieszkacie blisko siebie to 2-3 spotkania to malo jak w miesiacu. Z 1 strony nie wiem czy on przypadkiem nie pracuje calymi dniami, bo jak ludzie maja robote jeszce w doatku ucza sie to tego czasu tak duzo nie ma bo czlowiek jest zmeczony. Ale jezeli spedzacie kazdy weekend razem i on okazuje ci ze zalezy mu na tobie to bym nie podwazala jego zdania. Co innego gdyby koles spotykal sie z toba tylko w tygodniu, weekendow unikal i malo sie odzywal, to oczywiscie zapalilaby mi sie czerwona lampka. Wiesz malo napisalas o swoim zwiazku i o tym jak przebiegaja te spotkania. Kiedy sie spotykacie i ile te randki trwaja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Też taka kolorowa
Widzimy się co druga sobota i niedziela. No i jeden dzień na tygodniu :-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Też taka kolorowa
Myślałam że wogóle coś wspomni o andrzejkach a tu cisza,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość brazowe_oczy_22
No to skoro spedza z toba caly weekend to nie masz powodu do obaw. Sama pisalas ze jest czuly dla ciebie nie czujesz sie wtedy olewana. Poprostu bardzo czesto jest tak ze po wielu miesiacah mija ta cala otoczka i ludzie zaczynaja zyc rutyna. Twoj chlopak naprawde mozebyc toba zaintersowany tylko jest poprostu takim typem ktory nie odczuwa tak tesknoty, nie musi wysylac smsowi ciebie na kazdym kroku uswiadamiac ze mu na tobie zalezy. Ja na razie dalabym mu spokoj, nie osaczala. Wiem ze chcialabys aby jak najczesciej do ciebie pisal ale moze to znak abys troszke skupila sie na sobie, moze jak bedziesz miala jakies zainteresowania, zajmiesz sie czyms to tak bradzo nie bedzie tobie przeszkadzalo ze nie pisze w tej chwili. Mozna tyle ciekawych rzeczy robic, mozna umowic sie z kolezankami nawet na zwykla kawe, obejrzec jakis film, isc do kina, na spacer, porobic cos w domu. Bo ty za bardzo sie zadreczasz tym dlaczego on nie pisze. On poprostu nie pisze gdyz ma inne zajecia. Faceci juz tacy sa. Zwiazek nie jest dla nich sensem zycia tylko dodatkiem. Natomiast w twoim przypadku wszuystkko kreci sie wokol niego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Też taka kolorowa
Tylko że ja też zacznę się oddalać, bo on wie że mój były okropnie potraktował, i spotkania 3 razy w miesiącu mu nie wystarczaja. Może jemu to odpowiada, ale mi nie. Jestem egoistka ale skoro on jest taki to ja też mogę. Obiecywał mi wpaść w tym tygodniu w co szczerze wątpię.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Też taka kolorowa
I dziękuję za fajna stronkę:) napewno z niej skorzystam:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Też taka kolorowa
I nie cały weekend jest ze mną bo dopiero w sobotę wieczorem przyjeżdża a w niedzielę w południe jedzie. I przepraszam ale 3 dni w miesiącu adoracji a potem cały miesiąc olewka to dla mnie za mało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Też taka kolorowa
Mam dość jego zachowania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×