Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość niezapominajka999

olewka?

Polecane posty

Gość niezapominajka999

Sytuacja wygląda tak: jestem w facetem na imprezie imieninowej jego rodziców w restauracji, za bardzo nikogo nie znam,prócz jego kuzynki i jej chłopaka. Reszta to znajomi rodziców, i ciotki , wujki. Zabawa taneczna typu wesele. Muzyczka wszytsko fajnie. Tańczę sobie, jest pare osób na parkiecie, ale wiekszość wraca do stołu. Zostaje ja i mój chłopak tańczący z ciocią. Zostałam sama więc chciałam się podłączyć, podchodzę a mój chłopak ucieka parę metrów daelj i udaje, że mnie nie widzi. Podchodzę jeszcze raz łapie za rękę chce się obrócić, chciałam żebyśmy wspólnie w trojkę sie pobawili, a on mnie znowu olewa, nie odzywa się słowem! Jakbym była powietrzem, poczułam się jak idiotka! Ja bym w życiu go tak bezczelnie nie olała. I pewnie dużo osób to widziało... Wkurzyłam się na faceta, on uważa że niesłusznie, a Wy co myślicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niezapominajka999
plis pomóżcie bo nie wiem czy ze mną jest coś nie tak, czy też mój facet ma gdzieś to co czuję i jestem dla niego zawsze na drugim planie, a najważniejsze zbey inni sie dobrze czuli...?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×