Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Katherines

Bezrobotne

Polecane posty

Gość dajanka11111111111
Ja też bezrobotna:/ mężatka lat24 , mam rentę rodzinną bo studiuję zaocznie. Na staż się nie łapię bo mam 20 zł renty za dużo i nie mogę być zarejestrowana jako bezrobotna:/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mnie też się niechce,ale cóż:) dajanka11111111111 witamy:) no to faktycznie nieciekawa masz sytuacje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej dziewczyny to i ja się dołączę. Fajny temat i mam nadzieję, że spróbujemy go wspólnie kontynuować. Również nie mam pracy, pracowałam w szkole 7 lat na czas określony. I niestety znalazłam się na bruku :( a wakatów wolnych brak :(. Dorabiam trochę korepetycjami. Pracy nie mam około 2 lat z tym, że pół roku temu byłam na stażu :( pól roku, ale oczywiście bez możliwości dalszego zatrudnienia. Tak pewnie jest wszędzie teraz. Wykorzystywanie stażysty (pracujemy wtedy jak pełno-etatowy pracownik) a potem papa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziewczyny Wy jesteście młode, i pewnie coś znajdziecie, ja mam 35 lat i czasami myślę, że już nie znajdę żadnej etatowej pracy...doświadczenie niewiele daje szczególnie zdobyte w szkole, idzie niż demograficzny i nauczyciele będą zwalniani. Do innej pracy trzeba mieć doświadczenie, np w sklepie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Anikas nie łam sie.Wszystkie jestesy w takiej samej sytuacji.Ty przynajmniej masz doświadczenie i napewno coś Ci to pomoże

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość madzia:D
Hej jestem jestem dopiero teraz tutaj zagladnelam ja od rana sprzatam, teraz chwila przerwy obiad i znowu cos trzeba porobic, pewnie jutro tutaj posiedze dluzej takze trzymajcie sie dziewczynki milego weekendu i buziaki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wykopyrtka
czesc dziewczynki, ja tez jestem bez roboty:( od sierpnia. szukam troche, mialam rozmowy kwalifikacyjne, ale tak porzadnie to sie zabiore za szukanie od stycznia. Pozdrawiam i do pozniej:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja też stwierdziłam,że od stycznia będe szukac pełną parą:) Ja juz posprzątałam i mam weekend:)Tylko ,że nie cieszy mnie on tak jak zawsze po całym tygodniu pracy:O Buziaki:*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wykopyrtka
My tez posporzatalismy z moim ukochanym, teraz on oglada film a ja siedze tutaj sobie:) ja lubie w domku siedziec jak jest tak zimno, rano przeciagam sie w lozku, ogladam TV nigdzie sie nie spiesze... wszystko robie na spokojnie:) ale to moze dlatego ze zawsze pracowalam i nie mialam na nic czasu. Zreszta niedlugo mi sie odmieni i sie zaczne nudzic:) Ale na razie czekam na Swieta:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość omniz
do roboty głupie pindy , cebule obierać, zamiatać chodniki, czy to zbyt uwłaczajace dla jaśnie pań?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dajanka11111111111
w mojej okolicy nawet sprzątaczek nie potrzebują...:/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość madzia:D
Hey Dziewczynki jak tam minąl Wam dzien, bo mnie pracowicie oczywiscie w domu sprztanie itp. ale to przynajmnie cos pozytecznego i dobry sposob na zabicie nudy :P ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość madzia:D
och, przepraszam za błedy szybko pisalam...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam, jestem tu po raz pierwszy więc pozdrawiam wszystkie dziewczyny, a zwłaszcza moją koleżankę po fachu Anikas. Nie jestem wprawdzie bezrobotna ale mam tylko w szkole 12 godzin i umowe na czas nieokreślony ale praktycznie co roku muszę szukać godzin i w tym roku mi się nie udało. Osobiście zastanawiam się na czymś własnym pomyśl nawet mam ale nie mam nikogo kto by mi w tym pomógł, może któraś z Was się orientuje jak można starać się o dotacje dla firm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No to i ja sie do was dolacze. Od kwietnia szukam pracy i nic. mam 29 lat i coraz czarniejsze mysli. W sumie dostalam prace z poczatkiem listopada, ale przepracowalam 3 tygodnie i zostalam odprawiona z kwitkiem. Menagerka od pierwszego dnia sie do mnie przyczepila i tak dlugo kombinowala az znalazla sposob aby mnie zwolnic... No coz, dowiedzialam sie juz po fakcie ze straszna z niej rasistka (mieszkam z mezem za granica) i jak kogos sobie upatrzy to nie ma zmiluj... chocby sie stanelo na rzesach to i tak wywali. A ja sie czuje coraz barziej niepotrzebna i nic nie warta. Swieta juz mnie tez nie ciesza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gdyby córcia była starsza to bym wyjechała w poszukiwaniu pracy, a tak nie bardzo mogę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Języka niemieckiego i myślałam o przedszkolu językowym, a Ty i taż mam 35 no 36 lat kurcze jak ten czas leci ale stare nie jesteśmy? co

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej Saline :) mam nadzieję, że nam wszystkim się poprawi w następnym roku i trafi się jakaś praca, chociaż trudno w takiej sytuacji być optymistą :(.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lenamag :) no widzisz ile mamy ze sobą wspólnego :) ja również jestem językowcem, uczyłam języka angielskiego. Pracowałam na czas określony w dwóch szkołach. W jednej 5 lat ( czas określony) a w drugiej 2 lata, szkołę zamknięto z powodu małej liczby dzieci :( no i oczywiście zostałam na lodzie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pamiętam jak parę lat temu było takie zapotrzebowanie na anglistów. Moje wszystkie koleżanki mają już umowy na stałe. Mój dyrektor podpisywał umowy co roku i dlatego znalazłam się w takiej sytuacji. A teraz wcale nie jest łatwo coś znaleźć w szkole i nie tylko w szkole :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Właściwie to nie czuję się aż tak staro ;) ale zauważam pewne symptomy starzenia się ;), no i tylu młodych ludzi wkracza na rynek pracy, mam wrażenie, że nie mam już szans i wypadłam zwyczajnie z tego rynku...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja jestem w takiej samej sytuacji...bezrobotna wlasciwie na wlasne zyczenie bo sie sama zwolnilam ...nie moglam juz zniesc sytuacji kiey odrabialam swieta...teraz pracowalam 2 tygodnie i podobno przegralam z kolezanka ktora przyjeli jako druga....no i coz...ja lubie byc w domu tyle ze moja sytuacja kolorowa nie jest ...mam 1200 alimentow...dwie duze corki...i na szczescie faceta bez ktorego nie dalabym sobie rady....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No popatrz Anikas jaki świat jest mały. Ja jak zaczęłam pracować i byłam potrzebna obiecywano mi etat a przez rok to nawet miałam tylko 8 godzin mimo,że bez problemu mogłam mieć te pół etatu. Wiesz szlag mnie trafia na jedną rzecz w szkolnictwie, ze Ty możesz dać siebie wszystko a jak brakuje godzin to nie ważne kto jest lepszym nauczycielem, ważne kto był pierwsze zatrudniony totalny bezsens

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aha Anikas i też mam córkę już 11-letnią Saline nie wolno CI tak o sobie myśleć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja myślałam,ale brak mi pomysłu.Sklepu z ubraniami nie ma sensu,bo u nas wiekszosc tak samo szybko upada jak sie otworzy. Z kolei zeby otworzyc lokal to kasy trzeba miec w cholere

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×