Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

kakaoo

Stwarzam ja, czy on?

Polecane posty

Poradzcie mi bo juz nie wiem czy t ja mam za wielkie ego czy to on nie ma do mnie za grosz szacunku. Wczoraj o 20 były fajerwerki na WOŚP, ja sie zle czułam, nie chciało mi sie ale on chciał isc to mówie mu idz, kilku znajomych tez szło. Powiedział, ze pójdzie i po fajerwekach wróci do mnie. Mysle sobie fajerwerki + powrót to około 20.30 bedzie z powrotem. Czekam i czekam jak jakas idiotka, spac mi sie chce ale mówie no nie pójde spac bo mówił ze przyjdzie.. o 22.00 napisał mi juz z domu ze sorry ze nie przyszedł.. i nie chodzi o to, ze nie wrócił tylko o to, że nie raczył nawet zadzwonic. Nie miał z soba telefonu, ale 5 naszych wspólnych dobrych znajomych która była z nim miała telefony i spokojnie pozwolili by mu dac znac. Jestem zła a on nie rozumie o co sie piekle, słusznie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość vjohhjjioggjofdssgj
Zrob sobie z nim dzieci 6 bedzesz miala przepastna i wtedy zawsze będzie wracal

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gdzie tam, zna na pamieć. Do tego kazdy z naszych znajomych ma ten numer w telefonie :P No niech mi ktos powie... jestem jędzą? ;]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to że robisz z tego afera i koniec świata to tak ... Ale z drugiej strony koleś też nie zachował sie w porządku bo faktycznie ten telefon do ciebie to mógł wykonać no ale może bał sie twojej reakcji? Ze jak powie że jednak nie wróci do ciebie bo woli zostac dłuzej na fajerwerkach ze znajomymi to sie wkurwisz i strzelisz focha Więc myślę że chciał tą sprawę tak załatwić zeby cie nie wkurwiać a że wyszło jak wyszło to juz jest inna sprawa :D generalnie nie ma o co kotów drzeć Powiedz mu żeby nastepnym razem w podobnej sytuacji wykonał telefon do ciebie i na tym zakończcie tą sprawę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie jestem z tych co sie piekla o to, ze chce zostac, tylko mam bzika na punkcie jego szacunku do mnie, bo kiedys było z tym kiepsko..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×