Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Daisy89

rozwód

Polecane posty

Gość haha niezle
wzieliscie slub i nei mieszkacie razem??przeciez mogliscie albo u ciebie mieszkac albo u niego :o zenada...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiem... ale kocham i go i myslalam ze po slubie bedzie tak jak u wszystkich normalnych ludzi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość amamamamamammmm
A może zamieszkajcie na razie z rodzicami jego albo twoimi, poszukaj pracy dorywczej , a on niech idzie do pracy.....LUDZIE WEŻCIE SIĘ DO ŻYCIA!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wlasnie nie moglismy u niego bo jego rodzice nie wiedza o slubie - nie akceptuja mnie, a do moich on nie chcial przyjsc mieszkac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość amamamamamammmm
weście sie za swoje życie, a nie tylko tyłki!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość amamamamamammmm
no właśnie, kopnij go w tylec zresztą ... to PODSZYW

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość amamamamamammmm
cos kręcisz, ale pisz dalej, to lepsze niż serial...a ja doradze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość haha niezle
rodzice nie wiedzieli...no nie wyrobie..powinni wiedziec czy akceptuja czy nie...on powinien powiedziec im ze to jego wybor i jego zycie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość To jest proste
Po pierwsze nie śpiesz się z podejmowaniem decyzji, rozwieść możesz się za rok, dwa, 10 lat lub 20 i pomyśl o dziecku a wtedy jak ten drań się nie zmieni... szarpnij go na alimenty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość amamamamamammmm
amamamamamammmm tak jak pisałam, kopnij go w tylec i weź się za życie, a ja radzę dobrze dziewczyno!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie chce miec dzieci jesli bedzie tak jak teraz - po co mam marnowac im zycie? nie wystarczy ze zmarnowalam sobie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość haha niezle
jestem z twojego rocznika,ale tak glupia jak ty nie jestem:o jestem zareczona ale jesli chodzi o slub to czekamy az bedziemy mogli swobodnie zyc i przede wszystkim damy sobie rade :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość To jest proste
Jak rozwód to z jego winy a co, niech cię utrzymuje on albo jego rodzice. Wiesz na dzieci miałabyś więcej kasy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie zalezy mi na pieniadzach... tylko chcialam byc z nim szczesliwa a wy smiejcie sie dalej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość blowwww
buahahahahaha hahahahahah

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie noo ja proponuje rozwód... bo dla mnie to naprawdę też lepsze niż seriale które moja siostra notorycznie ogląda.... co mnie zdziwiło: -rodzice nie wiedzą o ślubie -mieszkanie oddzielnie po ślubie -on nie był przekonany co do waszej przyszłości jeżeli nie planował - nie zależy mu tak bardzo na tobie jeżeli To że byliście 5 lat ...to nie znaczy że powinno się wychodzić za mąż jeżeli jedna strona ma inną opinie co do waszych planów... za wcześnie na planowanie przyszłości ale nie na ślub... kompletny brak dojrzałości widzę z twojej strony i z jego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość To jest proste
Właśnie okazało się że nie jesteś z nim szczęśliwa i prawdopodobnie nie będziesz. Ty nie pytaj nas, tylko sama podejmij decyzję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiec nam pogratulujcie ze tacy niedojrzali ludzie nie zrobili sobie dziecka ;]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Daisy co do takich decyzji... powinnaś je sama podejmować.... nikt za ciebie nie będzie żył w tym wszystkim ani nikt za ciebie nie może podjąć decyzji o rozwodzie ... przemyśl sobie wszystkie za i przeciw... zadaj sobie pytanie czy ten ślub to była mądra decyzja??pomyśl czy chcesz dalej żyć w kłamstwie przed jego rodzicami o ślubie?? pomyśl o tym czy on cie kocha.... pozawala na kłamstwo i do tego zachowuje się w taki sposób?? co do dziecka ...to gratuluje że jeszcze ich nie macie.... bo tego nie da się ukryć a jak wiesz bo jesteś kobietą ... to dziecko potrzebuje miłości obojga rodziców i normalny dom ...którego on nie jest wstanie tobie ani dać ...ani tobie pomóc zbudować

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość blowwww
hu hu ha! hu hu ha! nasza zima zuaaaa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Daisy ale ty i tak w pewnym sensie jesteś sama.... wnioskuje to po wszystkim co napisałaś.... powiedz mi czy mąż powinien mieszkać oddzielnie?? i czy powinien mieć wspólne plany z żoną?? a jeżeli tego nie ma to co to oznacza?? teraz jesteś młoda więc przemyśl sobie wszystko dokładnie i porozmawiaj z swoim mężem o tym wszystkim co cie boli ... o tym co jest pomiędzy wami... jeżeli będzie mu zależało to zrobi coś z tym.... wiesz nadal nie mogę zrozumieć dlaczego zdecydowaliście się na ślub

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość amamamamamammmm
ale jak ? przeciez nie macie z czego.... tak pisałaś....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×