Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość ErnoErno

Implantacja zarodka - jakie miałyście objawy???????????

Polecane posty

Gość sylwialodz3
Witam dziewczyny od jakiegoś czasu staramy się z mężem o dzidziusia .Mam cykl 28 dniowy ostatnią @ miałam 29 grudnia dni płodne wypadły mi od 8 stycznia a owulację miałam 11( sprawdzane testem ) w tych dniach(do 13) kochałam się z mężem . Mam wielką nadzieję że zaskoczyło i za jakiś czas dowiem się że jestem w ciąży trzymajcie kochane kciuki.Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sylwialodz3
Witam dziewczyny od jakiegoś czasu staramy się z mężem o dzidziusia .Mam cykl 28 dniowy ostatnią @ miałam 29 grudnia dni płodne wypadły mi od 8 stycznia a owulację miałam 11( sprawdzane testem ) w tych dniach(do 13) kochałam się z mężem . Mam wielką nadzieję że zaskoczyło i za jakiś czas dowiem się że jestem w ciąży trzymajcie kochane kciuki.Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosia31
Proces zwany implantacją lub zagnieżdżeniem rozpoczyna się mniej więcej po 6 dniach od owulacji, ale w zależności od tego, jak długo zarodek znajdował się w jajowodach, rozpocząć się może od 4 do nawet 12 dni od jajeczkowania" http://www.ebrzuszek.pl/index.php?option=com_ content&task=view&id=236 Od 6-12 dni będzie wędrówka zarodka do macicy. 48 h po zagnieżdżeniu pojawia się hormon w stężeniu do wykrycia w krwi. Od 8-14 dni po owulacji powinno badanie z krwi wyjść dodatnie jeśli "zaciążyłaś". Zależy to jak długo wędrował zarodek. Badanie z krwi na cito kosztuje 29 zł i jest po 3 h do odbioru. Polecam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosia31
Trzymam kciuki. Ja owulacje miałam 01.01.2013r. sprawdzone testerem. 30 grudnia 2012r. tester pokazał wynik pozytywny. Może urodzą się nasze dzieci w podobnym czasie. Gdybym udało się to moje byłoby 24 września 2013r. Daj proszę znać czy od 6-12 d.c. miałaś krwawienie implantacyjne. Nie we wszystkich przypadkach występuje. Jak długo już staracie się o dziecko? Ja od listopada 2012r. Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ejejku jejkuuuuuu
en dziewczyny,w ciaze nie zachodzi sie tak łatwo oj nie i testy owulacyjne sa nic nie warte bo one wykrywaja jedynie wzrost hormonu odpowiedzialnego za wzrost pecherzyka ale nigdy nie wiadomo czy owu na pewno była! no chyba,ze monitoring cyklu.tak wiec mozece sie starcac w dniach okoloowulacyjnych ale jak owu nie wystapi to to nici z ciazy pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sylwialodz3
Też dopiero co zaczeliśmy sie starac od ostatniej @w listopadzie:) jeżeli chodzi o testy to z pewnością są one niedokładne ale tak jak pisałam wcześniej dni plodne miałam od 8 do 13 i w tych dniach z mężem "działaliśmy".Do ojejku jejku nie pisz że w ciaze nie zachodzi sie tak prosto bo sa osoby u ktorych zaskakuje od razu a takim pisaniem powodujesz ze niektóre osoby mogą stracić nadzieję jestem z mężem 5 lat po ślubie ale wcześniej sie nie staraliśmy o dzieci i raczej uważaliśmy podczas stosunku to był czas dla nas .Teraz oboje stiwerdziliśmy że nadszedł czas na dzieci .Gosia 31 ja również trzymam za ciebie kciuki pisz co i jak:):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mysia_mama
Dziewczyny, tylko spokojnie. Na zajście w ciążę (przy braku stwierdzonych nieprawidłowości anatomicznych, hormonalnych itp.) najlepsze jest zajęcie głowy czym innym. Może kurs językowy, nauka tańca, "kurs kroju i szycia", cokolwiek, byle nie myśleć o dziecku. Sprawdziłam, bardzo pomaga. Mam stwierdzony zespół policystycznych jajników, 4 dzieci (bez jakiejkolwiek interwencji medycznej) i być może (:D) 5 w drodze. Nie wariujcie z tymi testami, ciąża nie zając, jak jest i ma być to będzie, a trwa około 9 miesięcy, więc i tak długo trzeba czekać na upragnionego maluszka :D Mdłości są wynikiem działania hormonów i zwykle nie występują jednak przed terminem miesiączki. Wspomniany lek Duphaston jest zbliżony do progesteronu (nie znam sie dokładnie), który z kolei odpowiada za te ciążowe "przyjemności". I jedna z nas spędzi 7 miesięcy z głową w muszli klozetowej, a druga ciąży nie odczuje. Każda ciąża inna. Mam pewne sposoby na tę pierwszą ewentualność (oczywiście całkiem proste, nie-medyczne), więc w razie potrzeby napiszę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cześć. mam problem. Ostatni okres mialam 02.02, 10.02 kochalam sie z chlopakiem bez zabezpieczenia, owulacje mialam 17.02. czy moge być w ciąży? kiedy najwcześniej moge zrobic test?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kostewcia
Witajcie Dziewczyny:-) Ja z mężem staramy się już 4 miesiąc. W moim ostatnim cyklu byłam u ginekologa (dokładnie w 10 dniu cyklu), zrobił mi USG i zmierzył mi wielkość pęcherzyka Graffa, powiedział, że ma 20 mm, czyli jak on to ujął "jest przed wybuchem", kazał mi biec do domu i kochać się z mężem, bo mój pęcherzyk może pęknąć następnego dnia, co oznacza owulację. Dla mnie to było zaskoczeniem, ponieważ mam regularne cykle co 28 dni i zawsze myślałam, że moja owulacja przypada na 13, 14 dzień cyklu, a po wizycie okazało się , że nie bo ok 10, 11. W ostatnimi cyklu próbowaliśmy intensywnie od 9 dnia aż do 13 dnia cyklu. Dziś mam 21 dzień cyklu i rano zobaczyłam lekkie brązowe plamienie, moja wydzielina z pochwy była biała pomieszana z brązową. Jak myślicie czy to może oznaczać zagnieżdżenie zarodka? Dodatkowo dodam, że od 5 dni jestem bardzo senna i zmęczona, mam zmiany nastrojów i czasem brak chęci na jedzenie. Od 3 dni pobolewają mnie piersi. Testu jeszcze nie robiłam, wolę poczekać i nie robić za wcześnie. No nic, pozostaje mi tylko czekać, acha mierzyłam temperaturę, dziś rano miałam 36,8 a wczoraj ok 17:00 37,2. Pozdrawiam Was serdecznie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Delusia
Witam Starajace i i zafasolkowane dziewczyny :) Pisze bo poki co tylko czytam i czytam te fora , az mnie glowa rozbolala. Moja sytuacja wyglada nastepujaco, ostatnia @ 13.02, przytulanko 26.02 poznym wieczorem, cykle zazwyczaj 30-dniowe. Mam nadzieje ze tym razem zaskoczylo, staramy sie dopiero 2 miesiac , ale ja mega sie nakrecam. Zakladam ze owu byla ok 27-28.02. Dzis 23 dzien po owu i pobolewa mnie podbrzusze ale plamieni nie ma. Mam cicha nadzieje ze to moze bol implantacyjny ale nie chce zapeszac. Jestem tez troche zagazowana wiec obawiam sie ze te bole moze miec bardziej podloze gastryczne niz ginekologiczne ale nadzieja jest. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Delusia
Kostewciu, zgadzam sie z Toba, czekanie jest najgorsze. Chyba wolalabym od razu wiedziec ze tym razem sie nie udalo. Ja tez mam tempke wyzsza, wczoraj mialam 37,4 ale w fazie poowulacyjnej tak sie dzieje, wiec czy jest ciaza czy jej nie ma tempka wysoka. Kiedy planujesz zrobic test? Czekasz do @ czy bedziesz testowac wczesniej?. Buziam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kostewcia
Witaj Delusia. Test planuję zrobić za tydzień w piątek ponieważ jest to termin mojej miesiączki. Korci mnie strasznie, żeby zrobić wcześniej ale wiem, że to nie ma sensu bo człowiek się tylko nakręca. Czytałam dużo informacji na forach i na różnych tematycznych stronach o ciąży, że jak zrobisz test za wcześnie to może wyjść błędny. Muszę zagryźć ząbki i poczekać. Co do twoich gazów to muszę ci powiedzieć, że też je mam i dodatkowo problem z załatwianiem, ale to może przez moją dietę bo bardzo ograniczyłam spożycie węglowodanów. Za to jem dużo białka, warzyw, sałat i owoców. Dziś dzwoniłam do przyjaciółki, która jest w ciąży i powiedziała, że każda przyszła mama ma inaczej, ona np nie odczuwała zmęczenia itp ale za to jej bratowa czuła się bardzo zmęczona i senna. Każda z nas jest inna. Poszłam dziś na spacer i po 15 min chciałam już wracać, gdzie zazwyczaj spaceruję godzinę lub więcej. Spacer skróciłam do pół godz, poszłam na małe zakupy i wróciłam do domu strasznie zmęczona. Tak bym chciała aby była to ciąża. Trzymaj się ciepło:-) Trzymam za ciebie kciuki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Delusia
Kostewciu, mam nadzieje ze te nasze objawy to wlasnie objawy ciazy :) Tez trzymam kciuki. Pozdrowienia i do napisania :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kostewcia
Nie wytrzymałam, w sobotę rano zrobiłam test ciążowy, wyszedł negatywny, ale pocieszam się, że to może jeszcze za wcześnie. Moje brązowe plamienia utrzymują się do dziś, raczej jest to wydzielina z pochwy o zabarwieniu brązowym. Od wczoraj mam straszne zawroty głowy, praktycznie to siedzę lub leżę, temp utrzymuje się na poziomie 37 st, dziś mam 25 dzień cyklu. Jutro idę do lekarza aby dostać skierowanie na badanie krwi. Mieszkam we Włoszech więc tu jest taka procedura, że najpierw do lekarza po skierowanie a potem badania. Mój mąż uważa, że mam typowe objawy ciąży, zresztą jego rodzice też tak myślą. Mnie najbardziej martwią te brązowe plamienia. Mam nadzieję, że badanie krwi wszystko mi wyjaśni. Trzymajcie się ciepło dziewczyny, dam znać co i jak po badaniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Delusia
Witaj Kostewciu, ja mysle ze po prostu zrobilas ten test zbyt wczesnie. Wiesz ze w 25 dniu niekoniecznie musi pokazac 2 krechy, czytalam troche na forach i niejednokrotnie dziewczynom wychodzil negatywny nawet w dniu spodziewanej a jednak byly w ciazy. Nie chce Ci robic zludnych nadzieji ale szansa na fasolke wciaz jest.Ja natomiast chyba mam jednak problemy natury zoladkowej. Wczoraj mialam okrobne bole w podbrzuszu, ucisk zoladka promienujacy na dolne partie kregoslupa a dzisiaj od rana mam okropny, gorzki smak w ustach, niestety nie jest on metaliczny ale typowo gorzki wiec raczej to jakies kwasy niz fasolka :( Jutro lece do lekarza bo sie wykoncze. Buona fortuna Kostewciu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Delusia
No i jak Kostewciu? Zrobilas to badanie? Mam nadzieje ze wynik wyszedl pozytywny i juz cieszysz sie malutka fasolka :) Pozdrowienia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Delusia
Witaj Delusiu. Byłam w poniedziałek u internisty i Pani doktor powiedziała, że jeśli to ciąża to nawet na badanie krwi jest za wcześnie. Powiedziała, że jak nie przyjdzie w piątek okres to test powinnam zrobić najwcześniej w poniedziałek. Jak test wyjdzie pozytywny to mam przyjść do niej i wtedy dostanę skierowanie na badanie krwi i moczu oraz skierowanie do ginekologa (niestety we Włoszech jak chcesz iść do gin na ubezpieczalnie to musisz mieć skierowanie od lekarza pierwszego kontaktu). Pani doktor powiedziała, że mam się nie stresować i nie być pod presją bo jak dzidzia będzie chciała się we mnie zagnieździć to tak będzie. Wizyta bardzo mnie uspokoiła, a brązowe plamienia które miałam ustąpiły w poniedziałek po południu. Mój maż i teściowie trzymają wierzą, że jestem w ciąży, ja zresztą też tak czuję. Wszystko się wyjaśni na dniach, a te dni niestety jak się na coś czeka to się strasznie dłużą. Buziaki, dam znać niedługo co i jak? papa:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kostewcia
Delusiu pomyliłam swój pseudonim, myślałam o Tobie i wpisałam powyżej Twój podpis, przepraszam. Będziesz wiedziała, że to do Ciebie. Buziaki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Schatzien88
Hej dziewczyny;) Tak czytam każdy post pokolei i oczywiście jak wiele z nas mam mętlik w głowie ;p hehehe ... Od dłuższego czasu staramy się z narzeczonym o dziecko... Lecze się w klinice we Wrocławiu... po ostatnim USG okazało się,że pęcherzyk urósł,testy owulacyjne wyszły pozytywne... Od ostatniej owulacji (była pod koniec lutego) podczas której oczywiście staraliśmy się przez kilka dobrych dni o maleństwo powinnam dostać okres 8.03.2013. Dzisiaj mamy 13.03 i okresu brak... Zauważyłam jednak,że przez ostatnie dwa dni miałam bóle w podbrzuszu (myślałam,że będzie okres) i kłucia w lewym jajniku...czasami towarzyszy przy tym specyficzny zapach;p Zastanawiam się czy jest możliwość,że wkońcu nam się udało ?:) Dziewczyny,czekam na waszą opinie:) Pozdrawiam serdecznie :D:D:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Delusia
Coraz wiecej nas :) Ja czekam na @ bo pewnie jutro przyjdzie :( Juz tempka spada wiec inaczej byc nie moze. Ale cuz, nowy cykl nowe nadzieje :) Dziewczyny, trzymam za was mocno kciuki, pisze co i jak. Buziaki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Delusia
Schatzien88, dlaczego nie zrobisz testu? jesli @ nie ma to trzeba testowac :) ja bym nie wytrzymala z ciekawosci :) Testuj i daj znac :) Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kostewcia
Witajcie dziewczyny, witaj Delusia. Wczoraj powinnam dostać okres i jak do dziś go nie dostałam. Jak nie dostanę do poniedziałku to z rana zrobię test. Delusu ty mi piszesz o spadku temperatury, moja tem spadła do normalnej 36.6 (czw, pt i dziś) a okresu brak. Czy to może być jakiś zły sygnał? Wiem, że z tymi temperaturami to każda kobieta ma inaczej więc staram się nie przejmować. Moje piersi strasznie mnie bolą i są nabrzmiałe, takie jak by mi spuchły - to chyba jest raczej dobry znak. Schatzien88 moim zdanie to nie powinnaś czekać i zrobić test. Trzymam kciuku. Pozdrowionka:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć dziewczyny. Czytałam wasze objawy i w sumie mam podejrzenia, ze być może i u mnie doszło do implantacji :) od kilku dni, od tygodnia ponad strasznie dziwnie się czułam. Miałam nudności,zawroty głowy, byłam senna i moje piersi są strasznie jak to określałyście..nabrzmiałe, spuchnięte... a okres powinnam dostać już 8 dni temu... jak myślicie, robić test? Bo sama już nie wiem...czasami kuje mnie tez w jajniku, i brzuch mnie bolał jak na okres czasami, wiec obawiam się,ze go jednak dostane :( z drugiej strony to jednak nigdy nie spóźniał mi się aż tyle dni..max 2-3... dodam te.z, ze od dłuższego czasu uważnie obserwowałam swój cykl i nigdy nie miałam takich objawów..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kostewcia
Moja Droga Rosaliiie, ja miałam podobne objawy jak ty. Okres powinnam dostać w piątek 15.03., test ciążowy zrobiłam wczoraj i wyszedł pozytywny. Jestem w ciąży. Dodatkowo zauważyłam, że na brzuchu pojawiła mi się delikatna linia (oznacza też ciążę). Zrób test i daj znać jaki był wynik. U mnie jak na razie zmęczenie i senność ustąpiły, plamień brak za to piersi strasznie mnie bolą i są sporo powiększone a to dopiero 3 tydzień od zapłodnienia. Trzymam kciuki. Delusiu napisz co u ciebie? Pozdrawiam was:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No i lipton. Dostałam okresu chyba,w każdym razie leci krew, więc nic nie będzie z tego :( teraz już nie wiem,czy sobie to wymyśliłam,czy faktycznie było coś na rzeczy,ale się nie udało? :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Delusia
Kostewciu, moje gratulacje. Ogromnie sie ciesze ze wam sie udalo :) To jest super wiadomosc!!! Ja w sobote rano dostalam okres a w zasadzie cos co powinno nim byc. Jest idealnie w terminie miesiaczki ale bardzo skapy i jest to ogolnie rzecz ujmujac sluz (jak super plodny wymieszany z krwia). Nigdy tak nie mialam i zaczynam sie martwic. Ciaza to raczej nie jest ale obawiam sie ze cos moze byc nie tak. Jakis strasznie dziwny ten cykl. Mam nadzieje ze nic sie nie rozreguluje :( Do wszystkich dziweczyn, ktorym spozna sie @. Nie ma na co czekac, trzeba testy robic, najlepiej beta-hcg bo sa najbardziej wiarygodne. Pozdrawiam i jeszcze raz gratuluje zafasolkowanej Kostewci :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Rosaliiiie
Kurcze tak mi przykro, że nie udało mi się :( no ale spróbuje za jakieś półtorej tygodnia ponownie, mam nadzieje,że się uda. :( jeśli nie to będzie mi bardzo smutno, jestem młoda a nie umiem zajść w ciąże...echh :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Delusia
Rosaliie, nie smuc sie tak bardzo bo to nie koniec swiata. Ja dlugo sie staracie o dzidzie? Prowadzisz obserwacje cyklu bo bez tego rzeczywiscie moze byc ciezko. Jesli rzeczywiscie przez dlugi czas starania sa bezowocne to moze warto skonsultowac sie z ginem, zrobic wszystkie badania ale przede wszystkim nie wolno sie stresowac bo to w niczym nie pomaga a moze zaszkodzic. Trzymam za Ciebie mocno kciuki i pamietaj ze za chwile nowa szansa, ktora moze przyniesc Wam swiateczno-noworoczna dzidzie :) Glowa do gory!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Rosaliiiie
Od niedawna się staramy, niedawno dowiedziałam się,że w moich cyklach rzadko występują dni płodne, jestem praktycznie bezpłodna...wiem,że to może być dla was szokiem,ale mam 18 lat i to wszystko spowodowane było nadmiernym stresem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ktoś pomoże?
Drogie Panie, mam pytanie.. Jak można określić ten ból? Kochałam się pare dni przed owulacją, a tydzień po owulacji miałam ból brzucha przez pare h, było to na zasadzie jak by ktoś wbijał mi nóż w podbrzusze na linni pępka. Może to być to? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×