Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Gość lipoliza

lipoliza iniekcyjna ud

Polecane posty

Gość Mopsiklopsik
Kasia1118 dostałam 5 ml na oba uda, wewnętrzną stronę. Po 2,5ml na udo. Ponowię swoje pytanie - skąd bierzesz roztwór? Tez chce zacząć sama w domu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość margareta73
Dziewczyny a po ile płacicie za ampułkę w salonie, ja płaciłam po 400 zł, a teraz obok znalazłam po 250 zł. możliwe , że aż takie różnice są?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kasia1118
Mopsiklopsik- a nie masz netu:)? na allegro też są legalnie, trzeba poszukać , gdzie taniej, ja nie mam ulubionego miejsca, szukam gdzie taniej i biorę, to ściema, że w necie są jakieś podróby i td, straszą ludzi by nie kupowali, to bardzo malutko miałaś robione, wg mnie to bez sensu, jak mezoterapia, a nie zabieg lipolizy iniekcyjnej, to chyba 20 razy bedziesz musiała tam chodzić, mam siniaczka na kolanie i jednego małego na talii, reszty nawet nie widać, że cokolwiek robione, opuchliznę widzę tylko ja:) ogólnie z 70 cm w talii przed zabiegiem zrobiło się 76, ale po 2 tygodniach jest 68, z 68 cm na 74 opuchlizna, a po 2 tyg 65 cm i tak kilka razy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kasia1118
wy róbcie jak tam chcecie, ja sobie sama robię policzki, brodę, skronie, volumą, a teraz lipolizę też sama, trochę z tym przejecia jest, przemyśleć trzeba, lepiej mniej dać niż za dużo, po odrobince i tak robisz co chcesz, jak chodziłam do gabinetów to mi robili krzywo, za drogo, lepiej sobie sama robię i jestem zadowolona, nic nie mam przesadzonego w swoim wygladzie, ani rybich ust trochę zdolności manulalnych, trochę wyobrażni, ogólnego pojęcia i znajomości tematu i nic się nie dzieje złego. Kaniulą bałabym się robić, bo to już długa igła giętka ale takimi cieniutkimi, krótkimi? to jak ugryzienie komara w przypadku volumy. gorzej i trudniej robi się lipolizę iniekcyjną, bo trzeba sobie samej wbić na 1 cm, no i potem boli sam preparat, nie ma w nim lidocainy znieczulającej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Emi_1990
margareta73 ja płacę w promocji 100 zł za 5 ml ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kasia1118
a ja 80-100 za 10 ml:)) a zważywszy, że potrzebuję 40 ml co 3 tygodnie to jednak opłaca się robić tak jak ja:) na kolanie został jeszcze jeden siniak, na brzuchu już nie mam nic i nie boli, masuję więc codziennie po 15 minut każdy fragment i piję 2 litry wody. Sukcesywnie będę dodawała wam wieści jak to wygląda i czy naprawdę działa , w jakim tempie, niestety efekty są zawsze opóżnione, ściskam was babeczki kochane:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość margareta73
Ups...to czemu ja tak drogo płacę, a i tak myślałam że to promocja. Za 100 zł to bym co tydzień chodziła do skutku, ale po 1200zł za 3 ampułki i zero efektu to nie poszłam kolejny raz:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kasia1118
ja sobie sama wstrzykuję, a Ty musisz płacić za gabinecik, ludzi, i inne widzimisię ludzi, którzy to prowadzą, ampułka przecież ampułce nierówna, tak samo jak sam preparat, nie piszecie z czego robili, a przecież to jest różnica w działaniu, aqualyx ponoć jest mocniejszy, a poza tym badałyście ANTY TPO? są to przeciwciała wrogie, które mają znaczenie, jeśli jest ich powyżej 100 to macie autoimmunologię a badałyście ANA1? to jest odn. kolagenozy, jeśli macie pozytywne to macie kolagenozę a wtedy przepracowanie każdego preparatu jest o wiele dłuższe i nie wiem czy do końca możliwe. Ja się badam i oczyszczam na BIOREZONANSIE, nie mam żadnych bakterii, grzybów, pasożytów w sobie, a kazda osoba ma ich ok 15 i układ limfatyczny jest oczyszczony i jest w stanie odprowadzić i wywalić jakieś toksyny, a wasz układ limfatyczny??? pewnie nic nie badacie, jak 90% społeczeństwa na świecie... a to trzeba by zrobić VEGA TEST, ANA1, ATPO, i wtedy cokolwiek o sobie wiecie. w kwietniu zrobię 2 razy, a w maju wam napiszę czy w ogóle to działa, bo efekty są opóżnione nawet o kilka mc ponoć;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
@Kasia1118 - nie odbierz tego proszę jak hejt, ale możesz zrobić sobie krzywdę tak częstym ostrzykiwaniem. Preparaty do lipolizy iniekcyjnej mogą utrzymywać się do 3 miesięcy i przez ten cały czas działać. Ku przestrodze ogólnej: z medycyną niekonwencjonalną też nie można przesadzać, mam na myśli Biorezonans - w sensie wierzyć bezgranicznie. Moi teściowie od wielu lat stawiali na medycynę niekonwencjonalną - biorezonanse, zioła od mnichów buddyjskich, klawiterapia, wlewy z witaminy C itp. W efekcie niestety mój Teść zmarł na raka prostaty (nowotwór o największym odsetku uleczalności) a na biorezonansie twierdzili że choruje na glistnice (glista ludzka) i pod tym kątem go leczono. O nowotworze dowiedział się jak był już w baaardzo zaawansowanym stadium z licznymi przerzutami i nie dało się nic już zrobić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kasia1118
glisty bardzo łatwo usunąć przez pół roku, tylko trzeba odpowiednią ilość tabletek ziołowych a nie wywarów, biorezonans działa i nie da się tego podważyć, bo robiłam badania setkom osób, połowa rzeczy z aptek już nie są potrzebne mojej rodzinie:) nie chorujemy wcale już, badania Vega test co pół roku i się potwierdzają w braku objawów z medycyną owszem, lepiej co 3 tygodnie i dziękuję za przypomnienie o cierpliwości:) będę robiła co 3, 6 tygodni:) narazie wyniki mam fantastyczne, jest 66 w pasie przy tej samej wadze, a było 72, 70 po dwóch razach, nie wiem tylko czy założyć gorset czy lepiej tylko masować?:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kasia1118
ciekawy temat poruszyłeś, pewnie mu nie wykończyli glistnicy, bo nie umieją bywa, że w gabinetach chcą drożej, namawiają ludzi na kilka tysięcy, podczas gdy zapper nunczako pięknie sobie radzi z bakteriami i wirusami, wlewów wit c nie robię, akupunktury też nie stosuję, bo po co, uważam, że trzeba się tylko pozbyć szkodliwych bakterii i wirusów i zastąpić je dobrymi z probiotyków i kiszonek bez pleśni. jestem oczyszczona niemal do zera łącznie z wirusem hpv, a od niego jest rak, może go miał ten pan i od tego rak, podeszły wiek. Teraz mamy problem z autoimmunologią jako ludzkość, to trzeba wyciszyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kasia1118
nie dawał mi spokoju ten Twój komentarz o raku, jak to możliwe, że go nie zdiagnozowali nawet na Vega teście, tam widać komórki rakowe, szokujące, interesują mnie uboczne skutki możliwe stosowania prądu na bakterie i wirusy, bo od nich też ludzkość bardzo cierpi latami nosząc je w sobie, są przyczyną chorób i nawet połowy autoimmunologii, grzyb to czasem rak, więc trzeba się oczyścić do zera i poprzestać na tym, dać sobie przerwę z zapperem i ziołami.Odporność i tak będzie wzmocniona to powinna sobie już lepiej radzić wśród zakazonego całego społeczeństwa pasożytami, mycoplazmą płucną, chlamydią płucną gronkowcami, hsv, ebv, paciorkowcami, helikobacter pylori też powoduje raka, może nie był oczyszczony do końca a tylko rzekomo leczony w nieskończoność dla zbicia kasy? chętnie bym się czegoś wiecej dowiedziała i biorezonansie, jesli ktoś wie więcej to proszę 8888katarzyna8888@gmail.com volumę stosuję rzadko i mało, bo własnie nie chcę przesadzić, mam nadziieję, że więcej jak 4, 5 razy to nie będę musiała wstrzykiwać celluform, tylko własnie cała trudność w upływie czasu, 3 mc wchłania się lecytyna i kwas, więc lepiej co 6 tygodni, czytałam, że może się zawiesina połaczyć z tłuszczem jeśli są za duże dawki od razu podane, na jeden mały obszar, ja mam dosyć szeroko zaplanowane ostrzykiwanie, cały brzuch to25 na 20 cm i tu idzie 10 ml, zamierzam już nie przytyć więc jedna taka przygoda w życiu, ale fakt by nie za często, teraz będą wakacje to mnie wciągną wyjazdy:) i raz jeszcze dziękuję za chęć i troskę zawartą w ostrzeżeniu, mądry człowiek:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gościnnaPaula
Kasia pomożesz ? Planuje zakupić aqualyx i zrobić sobie kolana tzn te bułki od strony wewnętrznej nogi i moje pytanie jaka igła i strzykawka ? Czy mogłabyś podpowiedzieć ile zrobiłabys wkluc i ile ml?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kasia1118
Paula no jasne, że pomogę na ile tylko się da:) strzykawka może być po 5 ml, ale igły to już najlepiej 0,3mm x 13 mm, z tymze zalezy ile tam masz tłuszczu jeśli złapiesz w palce bułę 3 cm to można na cm się wbijac, ale jeśli maleńko to byle tylko nie dojść do mięśni, nie może też być za płytko, bo aqualyx może zrobić gulkę, albo martwicę skóry, jest też mocniejszy od celluform, musisz wbić w tłuszcz, co 1,5 cm odstępy w nakłuciach, narysuj sobie kropki, są filmiki na youtubie po rosyjsku też. Lepiej daj mniej preparatu niż za dużo. Ja dawałam 0,1 ml. Miałam strzykawki 1 ml tylko. Nie żałuj kremu, zasłoń szczelnie folią, odczekaj z 20,30 minut. Mnie kolana bolały bardziej niż brzuch, ale po pierwszym masowaniu 6 dnia już coraz mniej, masowania codziennie przez 15 minut i dużo picia, od wewnętrznej strony to Cię mogą boleć jak będziesz chodziła, więc ogranicz na tydzień.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gościnnaPaula
Super dziękuję Ci bardzo za wyczerpująca informacje :* jak czytałam ile płacisz za te produkty to byłam w szoku ja za 6 zabiegów na uda 900 zł w promocji :0 Dzisiaj idę na 3 zabieg ,babka robi mi tylko tył ud . Chciałabym też właśnie te buły przy kolanach ,ale zrobię tak jak Ty, oglądałam kilka filmików trochę czytałam i myślę że faktycznie nie jest to jakaś wyższa filozofia:) chyba spróbuję trochę jeszcze się cykam ,ale zasięgne jeszcze trochę wiedz z kochanego internetu i myślę że się odważe... jeszcze raz wielkie dzięki Kochana

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kasia1118
:))) ale miło się Ciebie czyta Paula:)) dziękuję :* spróbuj najpierw ostrożnie, bo to aqualyx, na celluform na pewno mi nic nie jest, dlatego się tak z tym rozpedziłam i może zrobię póżniej też ramiona, ale za jednym razem można 40 ml by organizm mógł spokojnie pousuwać. najlepiej też rób rano, by te 6 godzin pieczenia jakie miałam upłynęło do wieczora, byś mogła spać, w gabinetach więcej się płaci, ale skoro ja to robię sama w domu i mi nic nie jest, a z volumą od 3 lat delikatnie uzupełniam i też nic to nie ma się czego bać, tylko poznać temat, podpatrzyć i się nie bać, lęk jest zbyteczny na tym świecie, nie po to żyjemy by się wiecznie czegoś bać albo dawać wykorzystywać i doić na kasę, trzeba być odważnym, cieszyć się z tego, że się jest obrotnym i ma wiedzę, narzędzia, net i nie dajcie sobie wmówić, że czegoś nie da się zrobić, najpierw sami sprawdzajcie:)) daj znać jak Ci wyjdzie:))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kasia1118
z volumą kiedyś byłam kilka razy w gabinecie, ale mi zrobiła krzywo, innym razem dobrze, ale za drogo i postanowiłam spróbować sama wg rysów twarzy, nie zmieniając ich i wyszło o niebo lepiej, kwestia odpowiedzialności- każdy za siebie odpowiada, ja sobie ufam, ale jak ktoś mi robi krzywo, a ja prosto i oglądając się ze wszystkich stron to chyba lepiej samej, co najwyżej pretensje będę miała do samej siebie, ale jak na razie ma same radości:) chciałam tylko powiedzieć wszystkim, że jest to możliwe i wcale niestraszne, lipolizy nigdy nie robiłam, w gabinecie, od razu się odważyłam sama jak tylko pooglądałam filmiki ze dwa dni.Zwolnić i owszem, warto, ale ja lubię wolność i niezależność dlatego będę robiła sama co tylko się da, do fryzjera też nie chodze, do kosmetyczek tez nie, paznokcie też robię sama i chcę zachęcić innych by byli samowystarczalni bardziej i się nie bali dosłownie własnego cienia:) tyczy się to wszystkich tematów życiowych, uwierzcie w siebie, że też możecie wyczarowywać cuda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gościnnaPaula
Kaska dobrze mówisz :) wiesz co spróbuję z celuform przekonałas mnie do niego ,masz wypróbowane i to najlepsza rekomendacja , sprawdzałam tez cenę jest trochę tańszy . Nie ma co szaleć na początek :) Byłam dzisiaj na te uda babka robi mi bez znieczulenia ( mam wysoki próg bólu) czuje ból jak przy szczepionce ,do wytrzymania . Po zabiegu tak mnie piekło ze szok :D (fosfotydylacholina i l karnityna ) ale akurat to mnie cieszy bo znaczy ze działa :)kula mnie o 19 teraz jest 23 i czuje ze uda sPuchły i bolą przy dotyku . Oglądaliśmy zdjęcia z ostatniego razu i teraz no niby jest jakaś tam różnica ale na kolana nie powala :) cały czas mam nadzieje ze się ruszy i będzie widać tak serio bez przeglądania się . Chodzę tez na banki chińskie byłam już 2 razy i raz na presoterapii byłam żeby pobudzić układ limfatyczny , przez te moje obrzydliwe uda pójdę z torbami :/;) dobrze ze Cię tu Kasia znalazłam to trochę przyoszczędze :) Jeśli chodzi o wypełniacze to robiłam bruzdy kolo nosa i usta ( dawno musze zrobić znowu ) , chciałabym też lwia zmarszczke, czoło i kurze lapki. Wiem co sobie teraz myślicie jak to czytacie - stuknieta baba , ale ja to naprawdę z umiarem tak naturalnie jak ktoś nie wie to nie powie nawet ze coś było robione:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kasia1118
haha, ależ ja kochanie robiłam sobie sama nosowo wargowe, usta maleńko,jedną na czole, policzki, skronie, brodę, wbicie pod kątem na 2,3 mm igła o,4 na o13mm, skronie musiałam rozmasować, resztę robiłam tak idealnie, że nikt nawet nie poznał, ale płasko jest, z ustami trzeba uważać, by uśmiech był zachowany, bo niektóre robią za wielkie usta w środku wargi a nie na jej obrzeżach (!!!) nadal nie umieją w Polsce tego robić i powstaje uśmiech do połowy zębów, a nie z całymi, potem przedłużają sobie jedynki licówkami. Albo przy uśmiechu przed robieniem widać 6 zębów, a po zrobieniu ust już tylko 4, nie można zrobić pełnego uśmiechu co widzę u wszystkich, po prostu igły nie należy wbijać w środek głęboko do wargi a oni wszyscy to robią notorycznie- błąd. Lwia jest łatwa, wypełniasz tylko to co zagłębione i dosyć płytko, bo tam nie ma za dużo skóry, można też robić małymi wstrzyknięciami jak od komarka ukłucie, wtedy kontrolujesz ile dałaś, rozsmarowanie i jest równiutko. Nosowo wargowe- uważaj by nie dać za blisko nosa, bo zmarszczka od uśmiechu rozsunie się szerzej, traf tam gdzie ona jest dokładnie, też lepiej chyba nakłuciami pojedynczymi niż całą kreską. policzki- najpierw się uśmiechnij gdzie masz je naturalnie, zaznacz to kredką i rób tylko ten obszar, by nie podejchać za wysoko pod oczy, ani za blisko od nosowo wargowych i nosa- najczęściej jest to w punkcie gdzie się przecinają linia końcówki nosa i końcówki oka, połowy oka. kości policzkowe- nie za dużo by nie poszerzyć twarzy, najlepiej po 1 ampułkę na każdą część, to mało, ale lepiej dostrzyknąć potem niż od razu dać za dużo, ja nigdy nie miałam siniaków, ani nic, tylko opuchnięcie obocznych tkanek, które się utrzymywało do 2 tygodni, a najlepiej było po miesiącu, miałam wrażenie, że tego wcale nie wstrzyknęłam:) na zdjęciach nie widać zmiany rysów twarzy tylko młodszą i o to chodzi:) Lipoliza jest trudniejsza, bo trzeba uważać by nie trafić za płytko i za głeboko do mięśnia, czyli ok 1 cm, 1,3 cm, zawsze staraj się chwycić fałd i wtedy wstrzykuj, nigdy na płasko nie robiłam, lepiej tak się wkłuć i chyba preparat też się szerzej ciut rozprowadza, często wymieniaj igły, po 10, 15 wkłuciach. Tłuszczu musi być przynajmniej 1 cm w danym obszarze, jesli jest mniej to lepiej celluform, bo przynajmniej nie bedzie ryzyka gulek jak za płytko. O tyle jest dobry, że nie ma ewidentnych przeciwskazań wobec chorów autoimmunologicznych z uregulowanym TSH , albo nieznacznym podniesieniem przeciwciał wrogich, to ważne, bo nikt się nie bada, a co druga osoba ma autoimmunologię różnego pochodzenia, hashimoto, cukrzyca, miażdżyca, koleganozy, łuszczyca, toczeń, stany zapalne żył. Najlepiej oczyścić się wczesniej z patogenów jak pisałam na wcześniejszych postach by układ limfatyczny dobrze poodprowadzał, by za dużo syfu nie pływało we krwi:) ale jak tylko na kolana to mała ilość. Ogólnie myślę, że jak się zużyje u zdrowego względnie organizmu 200 ml celluform na rok, półtorej to jeszcze da radę to upłynnić, ciekawa jestem wyników badań, porobię sobie dokładne w lecie. Po zrobieniu trzeba powiedzieć stop i zapomnieć , bo czasem voluma też się nakłada, a po 15 latach nawet malutkich wstrzykiwań już zmieniają się rysy twarzy, a przynajmniej jest takie ryzyko, no, chyba, ze ktoś chce sobie zmienić to ok. Naomi Campbell jeszcze to robi w miarę dobrze i Gwen Stefani i inne, o których nie powiemy, że są zniekształcone. Retinol 0,5 % dobrze stosować, bo chroni się skórę przed ścieńczeniem, kiedyś była maść retin a w Polsce, ale nie stosowałam, a trzeba było:) za to teraz jest już dużo 0, 3 % Pharmaceris, po kilku latach złuszczania skóra się też pogrubia wewnątrz, więc witamina A wygrywa chyba z kwasami, trzeba używać kremów z filtrem. I babeczka jak nowa;):):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gościnnaPaula
Wiesz co , jestem pod wrażeniem Twojej wiedzy :O naprawdę widzę ze jesteś bardzo zorientowana w temacie ,podejrzewam ze bardziej niż niektóre babki które to robią i biorą gruba kasę, czy robiłaś juz kiedyś komuś czy tylko sobie ?zajmujesz się tym zawodowo ? Na twarz raczej się nie będę porywac bo ja to boi dudek jestem ( jeszcze zepsuje to co jest a jakiegoś super szału nie ma :)) . Myślę o tych grudkach co mówisz , i ja mam ich trochę na udach myślisz ze dlatego ze za płytko jest preparat podany ?czy to zniknie ? I najważniejsze czy to będzie działać jak jest za płytko podane ?no chyba się wściekne jak ona to podaje za płytko a ja zapłaciłam kupę kasy, super ze na Ciebie tu trafiłam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja też się cieszę, że tutaj trafiłam:) witam serdecznie:) od jakiegoś czasu myśle właśnie o lipolizie, myslę i czytam.. chciałabym zmniejszyć ilość tłuszczu na udach, a mam go tam prawie 30% a od pasa w górę 10%. czyli dysproporcje duże, nie pomagają diety, nie pomagają ćwiczenia, lecę z cycków, a tłuszcz na nogach trzyma się jak rzep psiego ogona;) w gabinetach ceny kosmiczne, może sama spróbuję...? zastanawiam się nad preparatem, czy aqualyx czy celluform? nad igłami, czy 13mm grubość 0,3 będą dobre? przed, oczywiście zrobię badania: próby wątrobowe, kreatynina, ATPO, czy coś jeszcze? może TSH, Ft3 i Ft4? dzięki za podpowiedzi, pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kasia1118
Paula rozsmaruj te grudki, masażem, one znikną po 3 mc na pewno, bo preparat się całkiem rozłoży, a może i szybciej, ale możżna rozsmarować takie małe, bo jak są duze to znak, że tam stan zapalny za duży, to wtedy można użyć ziół dużej ilości tabletek, by złagodziły trochę stan zapalny jak pp 3, 4 tygodniach są nadal:) spokojnie, nie denerwuj się i będzie dobrze, stan układu limfatycznego też można poprawić skwalenem, który jest w oleju Bio Marine olej z wątroby rekina, albo dużymi dawkami witaminy C, po tysiąc na kilka godzin. Ja nie robiłam nikomu, nie zajmuję się tym zawodowo, ale mam papiery w razie czego, jestem wszechstronna, możecie pytać o co tylko chcecie z dziedziny zdrowia, bo po prostu mnie to interesuje, a poza tym lubię patrzeć jak coś tworzę sama, w tym wypadku niszczę:P komórki tłuszczowe:)dziękuję, czas pokaże jak bardzo mam rozbudowane 3 oko, bo tu intuicja i ogólne przeczucie też jest ważne, ale tu mówię o życiu, ważne by poznać jakikolwiek temat jakim się zajmujesz, czy to jest zdrowie, czy choroba czy med estetyczna, czy malarstwo, czy poezja czy ekonomia czy korporacje, rób tak, by być zaangażowana w cokolwiek robisz na maxa:) wtedy wszystko staje się jasne. Zrobiłam te ramiona tym razem, to nie za często na dany obszar:) powiem wam, że łatwizna, wystaczy dobrze znieczulić kremem i podnieść rękę, w lustrze wszystko widać dokładniej i szlaczkiem po 30 wkłuć, niestety ja kiedyś trenowałam sporty to nie dość, że mam mięśnie to jeszcze teraz tłuszcz, także czegoś tu za dużo, tylko boli kilka dni po prostu to jest najgorsze, chciałoby się brykać a tu stop.Brzucha nie ruszam, zrobię go ponownie za mc, wydłużę przerwy by widzieć efekt i nie przegiąć. Kolanka się pięknie wchłonęły i nawet już widać po 2 tygodniach także ich też nie ruszam na razie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kasia1118
alialinka koniecznie zrób badania, bo jak masz niedoczynność albo hashimoto to wtedy jest problem ze schudnięciem, a w tej chwili co 2 osoba ma. Trzeba zwiększyć ilość hormonów wtedy i chudnąć na białku i warzywach, jakby mi ktoś wcześniej powiedział, że w całości już nie schudnę do takiego kształtu po przytyciu to bym w ogóle nie tyła, nie sądziłam, że są obszary takie własnie trudne jak brzuszek, czy kolana i ramiona czy uda na górze, które mimo diety, wagi takiej jak kiedyś i ćwiczeń po 100 brzuszków dziennie to nadal zostaje. Ale nie martwmy się, da się wszystko zrobić tylko trzeba z głową, jeśli się mylę gdzieś to niech mnie ktoś poprawi, na razie czerpię z własnych doświadczeń na sobie jako królik doświadczalny:) Igłami 0, 4 albo grubszymi lepiej się nabiera z fiolki do strzykawki, a 0,3 jest na tyle cieniutka, że nie czuć a rzadki płyn przez nią gładko cieknie. Tłuszcz jest średnio na głębokości 1cm, 1,3 cm, zależy kto ile uhodował:) na pewno wbijanie się na 6 mm nie jest dobre, bo to za blisko skóry. No i własnie trzeba czekać długo na ten efekt, a ja bym wolała szybciej wiadomo. najlepiej to robić jesienią, zimą w razie opuchnięcia nie widać pod ubraniem. ANA1 się robi na autoimmunologię wobec kolagenoz. Celluform jest dopuszczalny jak czytałam u osób z autoimmunologią, ale aqualyx już nie, jest bardziej inwazyjny i martwica skóry jest możliwa. A kto się bada? kto wie , że na pewno nie ma autoimmunologii? nikt. Badają tylko TSH. wina lekarzyn. A tu trzeba zbadać całość czy się nic nie dzieje czyli Anty TPO, ANA1, PTH i ACTH przynajmniej takie, bo mogą być chorzy, którzy jeszcze mają dobre TSH, a inne wskażniki już bezobjawowo niszczą człowieka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gościnnaPaula
Fajnie ze jesteś taka głodna wiedzy i lubisz się rozwijać . Dzisiaj zamówiłam igły razem ze strzykawkami 1 ml i preparat celluform 10 ml , planuje na jedno walucie 0,01 ml i podejrzewam ze zostanie mi trochę preparatu można go przechowywać po otwarciu ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kasia1118
Paula, dziękuję , że pytasz, bo jesteś wnikliwa:))na wszelki bym tu nie ryzykowała, bo wszystko musi być sterylne, niby guma jest ścisła na fiolce, niby można w lodówce, tak jak volume ze 2 tygodnie można w lodówce i dostrzyknąć póżniej, ale co do Celluform ... jest powietrze w tej fiolce, a w volumie nie ma ryzyka wtargnięcia powietrza do strzykawki, ale jak masz do stówy za ampułkę to nie taka duża strata. Najlepiej mieć jakieś jeszcze miejsce gdzie można małą ilość wstrzyknąć.Ja już ważę tylko 51 kg a i tak tych miejsc trochę jest przy drobnych kościach:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kasia1118
tak Paulusia, można przechowywać po otwarciu w lodówce, Po otwarciu, tak jak volumę czyli ok, możesz przechować sobie i dostrzyknąć :)tylko na wszelki zasłoń tą gumę już przekłutą grubszą igłą "Skład: Wyciąg z soi, kwas dezoksycholowy i nikotynowy (witamina PP) oraz kompozycje minerałów – obniżają poziom cholesterolu, rozszerzają naczynia krwionośne i poprawiają mikrocyrkulację krwi, hamują zatrzymywanie wody w organizmie i zwalczają nagromadzone lokalnie złogi tłuszczu. Wskazania: celulit, lokalne zagromadzenia tkanki tłuszczowej Wskazówki praktyczne: Po otwarciu preparat należy przechowywać w lodówce."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Justyna0510
Kasia, powiedz mi proszę z jakiego miasta jesteś ? Gdzie chodzisz na ten biorezonans ? Czy faktycznie on działa ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Justynko , jak wbijesz Vega Test i swoje miasto to wyskoczą Ci gabinety gdzie można zrobić dokładne wiarygodne badania na pasożyty, bakterie, wirusy, grzyby , pleśnie, rodzaje patogenów, wykazuje też niedobory witamin, wszystko co niezbędne, koszt 110-200 najwyżej. Jak 300 zł to nie płać, szukaj takiego ile tu podaję. oczyszczanie z gabinecie ich maszynami to droga impreza, różnie, ale z tego co wiem to nawet do 10 tysięcy złotych, bo na każdy patogen potrzebne jest do 10 godzin by go zniszczyć, a czasem więcej, więc jak masz średnio jak to u ludzi bywa 15 patogenów to sobie policz;)) zresztą to co jakiś czas, bo jak nabędziesz nowych patogenów to od nowa. Ale wpadłam na inny pomysł jest Zapper Nunczako do kupienia w altermedium np 3 pozycyjny koszt 300 zł, przenośny na baterie i wygodny, 4 mc się go robi, czyli włącza prąd, którego nie czuć i który zabija bakterie, ale nie na tyle, by wybić z jelit, dlatego trzeba jeść też zioła i to odpowiednie dawki na odpowiednią osobę z dobranymi substancjami wobec danego patogenu. Pooglądaj sobie na yt jest dużo filmików o zapperze, on jest ulepszony i posiada szersze częstotliwości, niszczy gronkowca złocistego, i inne, czego nie zrobią ani zioła, bo badałam, ani żadna chemia:) badania się robi też po tych 4 mc by wiedzieć czy już jesteś oczyszczona czy jeszcze coś trzeba ubić, na wszelki probiotyki albo maślankę. takim sposobem jakby ludzkość się oczyszczała to nie potrzebne jest połowę apteki i ludzie by byli szczęśliwi i zdrowi, bo jak noszą ze sobą syf od dziecka i po kilogramy patogenów to jak ma nie być chorób? a badania labolatoryjne nie są dokładne, nie wykazują szeregu patologii. Śmiać mi Się chce jak widzę chorych lekarzy, którzy mają katary wieczne, jak w aptekach ludzie kaszlą i mają gorączki, przecież to niepotrzebne uprzedzenie wobec biorezonansu prądowego. Matki zarażają dzieci, a nie odwrotnie, ojcowie też są potężnymi nosicielami paciorkowców, gronkowców, hpv, to wszystko działa na niekorzyść wszystkich ludzi, pasożyty najczęściej występujące to u każdego dosłownie przywry, glisty, nicienie, lamblie, a to nie boli, tego nie czuć, nie mogli uwierzyć , że w to sobie mają:) dlaczego panuje takie zacofanie? ano dlatego, by przemysł farmaceutyczny dalej się pasł na naiwnych biednych ludziach, czas z tym skończyć, moja cała rodzina ma zappery i znajomi też, tym bardziej, że masz go na zawsze i profilaktycznie po oczyszczeniu się do zera wg badań nie chorujesz. Baterie się wymienia co 3 tygodnie i mokre chusteczki się stosuje do niego, by prąd lepiej doszedł do skóry, na mokro. Niezależność i wolność od systemu kochani:)) to jest przyszłość a nie niewolnictwo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kasiu dziękuję za odpowiedź i za zyczliwość:) budujące, że są ciągle jeszcze są tacy ludzie:) żeby przybliżyć ... ważę 52 kg, góra rozmiar 34 dół 36/38, mało mam tłuszczu na brzuchu, płaski brzuszek, wyżej też niewiele, natomiast uda ... tłuszcz na kilka centymetrów, jak łapię z przodu uda, to 4-5cm, boki, tzw. bryczesy to chyba z 8! dieta, ćwiczenia, wszystko na bieżąco. u mnie to geny zadecydowały o takim rozkładzie tłuszczu. też myślałm, żeby poczekać do jesieni z ostrzykiwaniem, ale chyba nie wytrzymam;) i tak w większości chodzę w spodniach, więc zasłonię ewentualne zasinienia. Kasiu, jeszcze mam pytanie: piszesz, że wstrzykiwać obszarami, a za jeden obszar uznajemy, np. przody ud, wew. strony kolan czy też bryczesy? dobrze myślę? i jeszcze: każdy obszar robimy oddzielnie i do skutku, czyli np. 2-3 czy 4 razy w odstępach? no właśnie w jakich odstępach czasu? gdy skończymy jeden obszar, zabieramy się za drugi? czy możemy przepalatć, raz robię przody ud, raz kolana, czy boki? a tak swoją drogą to nieźle będę sie musiała nagimnastykować, aby ostrzyknąć sobie tylną część uda;):) pozdrawiam cieplutko:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Alialinko, dziekuję jest mi miło;)) za jeden obszar to uznaję brzuszek, a za drugi bok talii, a za trzeci drugi bok talii, a za czwarty uda na górze, a za piąty kolana, oddzielnie, ja ostrzyknęłam dwa razy brzuch i talię, a jeden raz kolana, a teraz pierwszy raz ramiona trochę, na jedno ramię poszło tylko 5 ml, ale na brzuchu miałam najwięcej, jakiś taki wystający jak miałam więcej kg, a jak mniej to też nierówny, więc tu poszło po 10 ml na brzuszek, 10 ml na bok i 10 ml na drugi bok, strzykawkami po 1 ml to się trochę namęczyłam, by inną strzykawką nabierać z ampulki, a inną ostrzykiwać, a czas leci, więc wszystko rozplanuj sobie wcześniej:) ja lubię pomagac, najgorszy na świecie jest egoizm i sceptycyzm czyli totalne zło. Generalnie można wstrzyknąć max 40 ml raz na 3,4 tygodnie łącznie wszystkiego tak by organizm to obrobił:)Aqualyx jest mocniejszy, ale ryzyko większe, za to celluform czyli też lecytyna jest słabszy, ale wolę bezpieczniej, on nie niszczy naczyń krwionośnych, nerwy nie ulegają uszkodzeniu. 6 godzin po wstrzyknięciu boli najbardziej bez ruchu nawet takie pieczenie, ale potem już coraz lepiej. Tkliwość może być 2 tygodnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×