Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

weirdgirl

Wybrałam nie tego?

Polecane posty

Kurde.. Jestem z facetem 2 lata, mamy dziecko planujemy slub.. ale mieszkamy razem z jego bratem 16 letnim.. Mamy po 20 lat.. Partner ma mnie gdzies.. Tak czuje, ze nie kocha mnie juz ze mu nie zalezy, a ja coraz czesciej lepiej dogaduje sie z jego bratem. Jestesmy tacy sami.. Identyczni. Rozumiemy sie bez slow. Coraz czesciej czuje, ze wybralam nie tego brata.. Co robic.. ? Przyznam ze ten mlodszy bardziej mnie pociaga, przylapuje sie na tym ze patrze na niego, i szukam z nim kontaktu, co myslec, co robic?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To nie ma sensu . On jest nieletni , a jak będziesz dalej z nimi mieszkać to ciągle będzie cię pociągał. Wyrywaj z tego trójkąta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
16-latek to gówniarz jeszcze... choć na swój wiek może też być dojrzały (zdarza się ). Pogadaj ze swoim facetem jak sie czujesz, jak on Cię traktuje. Niech pokarze że mu na Tobie zależy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kruszyna - on mowi ze to moja wina! Nie rozumiem tego.. Bo ja ciagle mu mowie, jak mnie pociaga, co do niego czuje. A on mowi, ze to przeze mnie.. Ze nie jestem lojana, bo utrzymuje kontakt z moja mama ktorej on nienawidzi, z powodu sowjego widzimisie. Boze, a teraz? Pisze z jego bratem i mowie, ze nie tego wybralam?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Więc może zastanów się czy ten ślub to dobry pomysł... odczekaj jakiś czas, może coś się zmieni, wróć z nim wtedy do tego tematu jak będzie dalej tak samo. Zdarza się, że trafimy na osobę, którą tak naprawdę poznamy po kilku latach i się na niej zawiedziemy. Jednak jego brata lepiej sobie daruj- kiedys ja miałam problemy ze swoim chłopakiem (teraz eks), kłócilismy się dosłowanie o wszystko, miałam dość i gdy rozmawiałam z jego bratem zaczął mi się podobać, czułam jakąś bliskość ale potem to minęło i dobrze, bo miałabym problem co zrobić. Wszystko sie ułożyło mimo, że rok pozniej z chłopakiem zerwalismy. Najważniejsze jest to by każdy był pewny uczuć partnera. Bez szczerosci związek nigdy nie przetrwa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wlasnie o to chodzi. My jestesmy szczerzy.. Ale dla niego rozmowa z byle facetem to zdrada. Partner bardzo mnie kocha, bardzo. Chociaz tego nie zauwazam.. Nie mam pojecia czemu.. Moze dlatego ze jest mniej czuly kochany i mniej komplementow.. Ale to z powodow wyzej napisanych - matka.. Kurde.. Ja pisze mu, mowie jak mnie pociaga.. jak go kocham a on jakies pretensje. czy to ma sens? Jego brat poswieca mi tyle uwagi.. pyta jak sie czuje, co mysle, lubi ze mna wypic po prostu spedzic czas a nwet! zajmie sie dzieckiem zebym odpoczela, podczas kiedy przyszly maz nie zwraca uwagi.. czasem popatrze na szwagra i po prostu nie moge nadziwic sie jaki jest przystojny, a jak pokazuje mi sie bez koszullki, ja po prostu szaleje.. zwariuje od tego, to naprawde 3kat.. Boje sie o swoja rodzine.. moze gdybysmy byli osobno byloby onaczej? :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość junyhgf
...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×