Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość przegrana za zycia

nie chce mi sie zyc :(

Polecane posty

Gość przegrana za zycia

mam okropną cere z którą męcze sie juz od 13 roku życia (teraz mam 20) przez to nigdy nie miałam chłopaka, spotykalam sie z takim jednym tylko wieczorami jak bylo ciemno, zakochalismy sie w sobie ale mnie zostawil bo gdy dzwonil w dzien nigdy nie odbieralam, chcial sie spotkac to odmawialam bo sie poprostu wstydzilam tej twarzy a on myslal ze go zdradzam i nie wiadomo co jeszcze robie :( :O jest mi tak zle, tesknie za nim ale wiem ze to nie realne... nie wiem jak ja kiedys kogos znajde, nie wyobrazam sobie tego obudzic sie rano bez makijazu przy ukochanym przeciez odrazu by mnie zostawil :(:( a jeszcze teraz taka ladna pogoda, kolezanki mnie wyciagaja na miasto a ja nie wyjde bo jak z taka twarza. nie mam juz pryszczy, od czasu do czasu cos wyskoczy ale zostaly mi blizny i przebarwienia po tym syfie ktorych nie da sie ukryc nawet pod tapeta :O:O ci co maja ladne cery nawet nie wiedzą jakie mają szczęście.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wiem, masz rację
sama się męczę z taką twarzą, a mam prawie 30 lat, co rusz nawracający trądzik, mam dość leczenia, specyfików,smarowideł :( te okropne blizy, nierówny koloryt, czerwone plamy :( ale skoro nie masz pryszczy, to w czym problem? ja mam zamiar udać się na mikrodermabrazję, ciekawe czy pomoże a ży nie chce mi się z innych powodów, kiepska cera to przy tym pryszcz (ale wyszło :D )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość carrie999111
ja zakochałam sie w chłopaku który całą twarz miał w krostach. Jesteśmy ze sobą 21 miesiecy i ma ich juz znacznie mniej . Blizny zostały,wiadomo ale kiedy sie kogos kocha to naprawde nie ma znaczenia. Ty napewno tez poznasz kogos kto bedzie tak uwazał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przegrana za zycia
wiem, masz rację właśnie problem w tym ze moja twarz nawet bez pryszczy wyglada strasznie, te dziury przebarwienia blizny,nierownosci ja juz nie mam sil :( najlepsze że nikt z moich znajomych nie ma takiego problemu, wszyscy mają cery jak z okładki i czuje sie przy nich okropnie :O a koleżanki jeszcze mnie dołują np wyskoczy im jeden pryszcz to zaraz panikują a nie pomyślą jak ja sie musze przy tym czuc :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przegrana za zycia
carrie999111 no tak ale u chłopaka to inaczej wygląda, im to pewnie aż tak bardzo nie przeszkadza nie to co u dziewczyny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wiem, masz rację
może idź do kosmetyczki/dermatologa, polecą Ci jakiś zabieg ja pójdę na pewno, tylko nie wiem, czy teraz czy na jesieni, bo trzeba unikać słońca,a cała seria trwa kilka tygodni cera to było moje przekleństwo! zresztą, jest nadal :(:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość waaaaaaaaa
wez.. ja jestem ladna (przynajmniej tak mowia), mam 20 lat i nigdy nie mialam chlopaka..jesrtem samotna i zal mi siebie.. nienawidze tego!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Navya
Myślę ,że przesadzasz.. jak Cię widział wieczorem to co w dzień by się przestraszył? To chyba sie stało Twoja obsesją... zastanów się czy nie masz dysmorfofobii

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przegrana za zycia
mówisz ze masz 30 lat a masz męża, chłopaka? ja nie wyobrażam sobie tak zyc jeszcze przez 10 lat jak to sie nie zmieni to nie wiem co zrobie, mam juz dosc :O a na zabieg narazie nie mam kasy, kupilam krem na blizny mam nadzieje że chociaż troche pomoze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość carrie999111
wierz mi, on tez mial z tego powodu ogromne kompleksy. U dziewczyny to moze i łatwiej bo jakos włosami dłuszymi,fryzurą moze odwrócic uwage, przynajmniej w polowie zakryc blizny makijażem a chłopak sie przeciez nie pomaluje ;p Postaraj sie nabrac troche wiecej dystansu do siebie, i kiedy ktos ci robi uwage odnosnie cery przynajmnie udawać ze cie to nie rusza. W sumie nawet najgorszy wygląd da sie przytłumić charyzmą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przegrana za zycia
Navya właśnie problem w tym że w nocy gdy jest ciemniej nie widac tak tych blizn i dziur jak pod światło, ale racja z moją psychiką też nie jest najlepiej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wiem, masz rację
mam męża od kilku lat. kremy i tego typu specyfiki to pic na wodę, ja próbowałam chyba wszystkiego :D:D nawet urynoterapii :O:O byłam zdesperowana.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Navya
musisz się zaakceptować to będzie lepiej .. znam dziewczyny naprawde nie ładne co mają facetów . takie z bliznami po trądziku też maja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Navya
Myślę ,że wieczorem ( bo w końcu było jakieś oświetlenie gdzieś) już zauważył te Twoje blizny i tak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wiem, masz rację
http://www.izotek.pl/wasze_zdjecia_przed_w_trakcie_i_po_kuracji/ pomyśl, ze inni mieli gorzej i się wyleczyli :) blizny chyba tylko u specjalisty. tak pisze, bo sama wreszcie podjęąłm tę decyzję i zamierzam wreszcie wyglądać jak człowiek. ostatnie 3 lata wygladałm prawie super, a teraz w zimie znowu masakra :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Navya
a zresztą jak sie tak bardzo wstydzisz tych blizn to kup sobie dobry maskujący podkład.. a jak chłopak się zakocha to jak rano zobaczy troszke wyraźniejsze blizny to nie będzie to dla niego ważne Ja nie mam blizn ,ale myślę ,że kremy ich całkiem nie usuną ewentualnie laser ,albo operacja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przegrana za zycia
uwierzcie że ja potrafiłam (i dalej tak robie) nawet w dzien chowac sie na ulicy przed znajomymi którzy mnie poznali jak bylo ciemno, tak bardzo sie tego wstydze :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Navya
ale znam taką młodą kobietę uczy u nas na uczelni ,która ma właśnie pewno takich dziurek po trądziku na policzkach ,ale jakoś wygląda na pewną siebie i ogólnie jest ładna , zgrabna , ładne rysy ,zadbana

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Navya
uwierz ,że to czy ciemno czy jasno to nie taka wielka różnica jak Ci się zdaje. Jak te blizny są tak widoczne jak mówisz to na pewno i tak je zauważyli wcześniej i jak widać zaakceptowali

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Navya
Dysmorfofobia (ang. Body Dysmorphic Disorder, BDD) - zaburzenie psychiczne, charakteryzujące się występowaniem lęku związanego z przekonaniem o nieestetycznym wyglądzie lub budowie ciała. Czasem taki defekt ciała jest tylko wyolbrzymiony. Dysmorfofobia należy do zaburzeń hipochondrycznych. Termin ma pochodzenie greckie. Słowo dysmorfia oznaczało w języku greckim brzydotę, szczególnie twarzy. Przekonanie o deformacji własnego ciała bywa tak dotkliwe, że może popychać do samobójstwa. W badaniach amerykańskich stwierdzono, że myśli samobójcze występują u 78 proc. chorych, a 24-28 proc. podejmuje próbę odebrania sobie życia. Niewykluczone, że samobójstwa chorych z tym zaburzeniem zdarzają się częściej niż wśród chorych na depresję, zaburzenie dwubiegunowe i zaburzenia odżywiania. Większość chorych nie zawiera związku małżeńskiego. Dysmorfofobia jest objawem towarzyszącym w psychozach schizofrenicznych. Leczona jest przy użyciu neuroleptyków. W badaniach przeprowadzonych pod kierownictwem dr Katharine Philips na ponad 500 chorych wskazano, na jakich częściach ciała koncentruje się ich uwaga: * Skóra (73%) * Włosy (56%) * Nos (37%) * Waga (22%) * Brzuch (22%) * Piersi/brodawki (21%) * Oczy (20%) * Uda (20%) * Zęby (20%) * Nogi (ogólnie) (18%) * Budowa ciała/struktura kości (16%) * Twarz (14%) * Rozmiar/kształt twarzy (12%) * Wargi (12%) * Pośladki (12%) * Podbródek (11%) * Brwi (11%) * Biodra (11%) * Uszy (9%) * Ręce/nadgarstki (9%) * Talia (9%) * Genitalia (8%) * Policzki/kości policzkowe (8%) * Łysina (8%) * Wzrost (7%) * Rozmiar/kształt głowy (6%) * Czoło (6%) * Stopy (6%) * Dłonie (6%) * Szczęka (6%) * Usta (6%)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przegrana za zycia
tą strone izotek wlasnie czesto odwiedzam i jak widze zdjecia tych ludzi to u mnie nie jest az tak zle ale czuje sie fatalnie to chyba siedzi w mojej psychice, pamietam te docinki w szkole itp :( kiedys kolezanka sie mnie zapytala przy calej klasie dlaczego mam taka brzydka cere myslalam ze spale sie ze wstydu. i jeszcze powiedziala czy nie uzywam jakiegos toniku :O no masakra, ludzie nie maja pojecia o tej chorobie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Boooze jak ja Cie rozumiem
ja przez to,ze wstydziłam sie piegów i w ogóle twarzy bez pudru spierdoliłam znajomośc,chcialam sie spotykac tylko wieczorami własnie..aż On miał dość.. a teraz chlernie tęsknie...mimo,ze czasem próbował jakis kontakt nawiązać ja zbywałam... teraz żałuję :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Navya
Lustro dla takich ludzi może stać się albo przyjacielem, albo wrogiem. To w swoim odbiciu szukają wad na ciele. Może dziać się jednak zupełnie przeciwnie. Bywa, że dana osoba unika luster. Przyczynami takich zaburzeń mogą być traumy z przeszłości na temat wyglądu. Często w dzieciństwie, ktoś wyśmiewa lub piętnuje pewne odmienności w aparycji, jak np. nos, nogi, skóra. Chorzy z BDD dostrzegają brzydotę w jednej części ciała, czyli uważają, że są posiadaczami za grubych ud, niekształtnej twarzy, krzywego bądź za dużego nosa. Te „niedoskonałości starają się ukryć luźnymi ubraniami, kapeluszami lub nawet odpowiednią, maskującą pozycją. Zaburzenie to mając cechy zaburzeń obsesyjno-kompulsyjnych można zaobserwować następująco: obsesja za grubych ud skutkuje kompulsją (czynność przymusowa „łagodząca obsesję, określana jako rytuał) w postaci szerszych ubrań, czy przyjmowania jakiejś pozycji. Najczęściej osoby z dysmorfofobią są niezadowolone ze stanu swojej skóry, włosów, nosa, brzucha, piersi, oczu, ud i zębów. Minimum raz na godzinę wpadają w otchłań myśli związanych z ich brzydotą. Myśli te, jak również towarzyszący im nastrój zakrawa bardzo o depresję. Ludzie ci się izolują i nie pokazują nikomu. Zaszywają się w miejscach, gdzie nikt ich nie znajdzie. Przez społeczeństwo niestety są odbierani jako próżniacy, zapatrzeni jedynie w swój wygląd. Są samotni, niezrozumiani i niewysłuchani. Większość z nich myśli o odebraniu sobie życia, a co piąty dokonuje próby samobójczej...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wiem, masz rację
to jakaś wyjątkowo wredna osoba ta Twoja koleżanka :o nie wiem, co Ci doradzic, nie powiem CI jak poprzedniczka, nie przejmuj się, bo wiem, że to zżera psychikę i niszczy od środka, myśli się o tym cały czas. zamierzasz się pozbyć tych blizn czy jęczeć, że je masz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przegrana za zycia
o rany ja chyba naprawde mam to zaburzenie, prawie wszystko sie zgadza :O a w lustro patrze co 5 min nawet spie z lustrem i w nocy przyswiecam telefonem i patrze na twarz :O ja jestem chyba nienormalna :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wiem, masz rację
Navja.. ja jestem chodzącym kompleksem :( wszystko mam w sobie beznadziejne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wiem, masz rację
z niektórymi nic nie mogę poradzić, bo to kosztuje :( grube tysiące

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przegrana za zycia
sama nie wiem, po pierwsze nie mam kasy a to dosc kosztowne i takich zabiegow trzeba wykonac mnostwo a po 2 nie wyobrazam sobie isc na taki zabieg i to bez makijazu :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wiem, masz rację
no tak, kasa :( makijaż zmywają na miejscu, nie ma problemu ja jak chodziłam do kosmetyczki, to wieczorami, by wracać, jak jest ciemno :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×