Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Ana17

Uwierzcie i Wy;]

Polecane posty

Muszę tu napisać i powiedzieć Wam o co chodzi. Od pewnego czasu nie radziłam sobie ze swoimi problemami, z dnia na dzień one się nasilały i było coraz gorzej. Zrozumiałam, że życie bez Boga jest bez sensu, że bez Niego nie da rady daleko zajść. Tylko On nadaje sens naszemu życiu choć jeszcze miesiąc temu bym tego nie powiedziała. Nagle zyskałam siły i problemy które niegdyś były dla mnie ogromne są teraz niczym. Zaczęło się od rekolekcji, potem kolejne świadectwa przypadkowych ludzi, znajomych(coraz częstsze) które tylko mnie tylko utwierdzały, że to Bóg spycha mnie na dobrą drogę, że to właśnie dzięki niemu dzieją się te wszystkie niezwykłe rzeczy... I za każdym razem kiedy słuchałam właśnie tych osób, ich opowiadań o Bogu, o tym, że kiedyś zbłądzili, lecz teraz żyją z Nim... za każdym razem ogarniała mnie nieopisana radość w sercu i łzy napływały mi do oczu... niesamowite uczucie... Nie wiem czemu to wszystko się dzieje, kiedy i jak to przyszło ale cieszę się bo zrozumiałam, że chcę żyć z Bogiem, obok Niego. :) Jeśli macie jakieś pytania śmiało:) Chciałabym również usłyszeć Wasze "świadectwa"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 0t7-0t
a jakiej wiary jesteś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie prawda, kiedyś i Ty to pojmiesz:) mi nie zajęło to dużo czasu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość IMO13799
Janek Paweł to pedzio :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kpij sobie:) nie wyjdzie Ci to na dobre. To wcale nie było zabawne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bóg wymyślony przez żydów
to bóg despota. Na każdym kroku okrucieństwo i paradoksy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość IMO13799
A NAPISAŁEM ZE CHODZI O WASZEGO SWIETEGO NIEPOKROPIONEGO?? NIE WIEC WYPAD -AME SOBIE DOPOWIEDZIAŁYŚCIE MOHEROWE BIRETY

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kiedyś również nie wierzyłam. Ale zobaczycie sami, że kiedyś się obudzicie, w pewnym momencie się zorientujecie, że czegoś Wam brakuje, że nie możecie żyć bez Boga. Ta wiara daje ogromną siłę człowiekowi:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bóg wymyślony przez żydów
powiedz to Darwinowi i innym wielkim umysłom.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość adrnaska
Ana nie będę się rozpisywać ale od kilku lat doświadczam tego co Ty. Potwierdzam w całej rozciągłości!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość silny czlowiek sam sobie
w zyciu radzi, nie sadze,zeby bóg mial cos z tym wspolnego. Wmawiasz soboie i to cie nakreca - w sumie dobrze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja też jestem bardzo wierząca
niestety nie chwalę sie tym bo takie typy jak tu na kafe wyśmialy mnie kilka razy. A modlitwa i wiara bardzo pomaga mi w życiu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
w takim razie gratuluje Ci wyboru :) ja w Boga nigdy nie zwatpilam, ale w kosciol juz dawno nigdy nie powiem ze nie wierze w jego istnienie, wiem ze jest dobry mimo wszystko nie mozemy obwiniac go o to ze na swiecie dzieja sie zle rzeczy bo on nie ma na to wplywu, za latwo by nam bylo gdyby odwalal za nas robote wiem ze to sie nie tyczy tematu ale juz widze tych wszystkich ateistow ktorzy pisza bzdury

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziewczyna- Ja mocno wierzę w Boga ale tak jak i Ty w kościół już nie. Za dużo się dzieje, za dużo widziałam. Mnie szczerze mówiąc nie interesuje czy ktoś mnie wyśmieje czy nie, ja musiałam to z siebie wyrzucić bo rozpiera mnie radość, czułam taką potrzebę:) To nie prawda, że Bóg nie ma wpływu na nasz "stan emocjonalny", że tam powiem. Ja sobie nic nie wmawiam. Doświadczyłam czegoś i nie wierzę, że to był przypadek bo coraz częściej zaczynają się dziać dziwne rzeczy... adrnastka- opowiedz mi choć trochę o Twoich doświadczeniach:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czy 17 to twoj wiek? Jesli tak to wybacz ale za młoda jestes by uczyć innych co jest prawda a co nie, ktora religia jest prawdziwą, czy wiara w boga każdemu pomoze jak tobie... Nie uwazasz ze jeszcze malo w zyciu przeżyłaś by byc pewną czegokolwiek? Tobie wiara pomaga to ok cieszy mnie to ale weź nie namawiaj innych bo kazdy ma rozum i sam wybiera co dla niego dobre. Podobno możliwością wyboru zwaną wolną wolą różnimy sie od zwierząt wiec moze przestan robic z nas owieczki bo ja wolę byc człowiekiem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chwila moment, po pierwsze nie mam 17 lat, to stary nick:) a po drugie ja Cię do niczego nie namawiałam, nie zmuszałam, głoszę tylko swoją wiarę i mówię co myślę:) Wczytuj się bardziej w tekst. Ja nikogo nie zmuszam powtarzam. Jeśli chodzi o wiem... to nie gra roli, także nikogo nie pouczam, piszę tylko co wiem na ten temat:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gfgfgfgf
jesli chodzi o wiek to w zadnym nie mozna byc pewnym niczego,zreszta on nie gra roli,jedni dojrzewaja predzej,a inni nie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
że nie możecie żyć bez Boga. Spoko. To mnie troche zle nastawilo. Bez przesady. Większość ludzi na ziemi zyje bez wiary w twojego boga. Samych islamistów jest znacznie wiecej... Wiara w boga ogolnie wielu osobom pomaga zyc na tym świecie ale mylisz sie ze kazdy jej potrzebuje. A takie doznania jakie ty mialas to zwykła rzecz dla ludzi zajmujących sie pewnymi sprawami... W takich stanach jak ty to bylem kilkanaście razy i to wcale nie z powodu wiary w boga czy przez oświecenie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A czy ja dokładnie podałam jakie miałam te "świadectwa" po za rozmowami z przypadkowymi ludzi?:) no proszę Cie. Ja Ci tu nie kazałam wchodzić, jeśli nie wierzysz idź i nie rób chaosu :) pozdr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja chaosu? Dzieki za komplement :) niemniej myslalem ze tez mam prawo wyrazić swoje zdanie ale skoro twoje to cos do rozważenia a odmienne zdanie to chaos to ok ide... Coz ledwo zostalas katoliczka i juz potrafisz okazać iście katolicka tolerancję... Pozdro pa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak, tworzysz chaos- ja opisuję swoje doznania, myśli, uczucia itp a Ty twierdzisz, że do czegoś zmuszam na siłę:) Tylko o to mi chodzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ok Spoko. Napisałem co mi dało do myslenia ze tak to odebrałem. Mowisz won i mnie nie ma. Myslalem ze bedzie dyskusja a tu od razu ze chaos... To pisz o swoich odczuciach masz prawo. Napisałem tylko ze nie zgadzam sie z tym zdaniem i tyle. 3m sie spadam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×