Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

ines73

jestem morderca...

Polecane posty

Gość takajedna89
Jak tak powie to może dostać w twarz za to że nie zareagowała na to jak ktoś obcy zawijał im kota spod domu a ona to widziała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lepiej się nie przyznawaj
niech myślą że ktoś go ukradł, zawsze to lepsze niż świadomość, że zginał jednak tragicznie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość takajedna89
Rozumiem że nie widziałaś, nie widzę Twojej winy w tej sytuacji poza tym że to Ty kierowałaś. Faktycznie kot sam wlazł Ci pod samochód, pod Twoim domem, na Twoim podwórku. Proponuję żebyś już dzisiaj nie piła jeśli chcesz pogadać z sąsiadami bo mogą sobie pomyśleć że pijana prowadziłaś auto i jeszcze Ci kłopotów narobią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość takajedna89
Lepsza jest dla dzieci świadomość że kotek odszedł do Nieba niż że obca rodzina i obce dzieciaki się nim zajmują i teraz ma gdzie indziej dom!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
takajedna-masz racje...wyjdzie ze po pijaku im pupila zmasakrowalam...ale mam nerwa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość takajedna89
Nie pij już i zjedz jakiś obiad żeby nie waliło od Ciebie alkoholem, jak nie wyczują to będzie okej. Ale lepiej idź do nich jeszcze dzisiaj- zaoszczędzisz im nerwów i sobie też, bo sumienie Cię zje do jutra. A tak się im wyspowiadasz, dogadacie się co z tym zrobić i będzie ok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość takajedna89
To idź coś zjedz teraz a potem może wyjdź i pogadaj z nimi jak ich spotkasz na dworze, bo będą do nocy chodzić i szukać. To tylko pokazuje że ten kot nie był im obojętny. Czym szybciej się dowiedzą tym lepiej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Imo To co mi pokazałeś to jakaś skrajność dla mnie :O Jak już pisałam ja wychodząc do auta mam rzut na nie od strony drzwi a co za tym idzie ogólnie widzę co przed nim i co za nim . Nie porównuj gołębia skulonego pod autem do dziecka :O Poza tym na 100 odjazdów może jedno mam że wycofuje i to tylko i wyłącznie jak jestem na zamkniętym podwórku rodziców ( nie licząc sporadycznie parkingów ale to idąc do auta idę od dupy strony ;) Napisałam przecież że nie sprawdzam kół i czy nie ma nic bezpośrednio pod kołami - chociaż może powinnam bo kiedyś mi butelkę podłożyli - a nie że nie patrze się wcale

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no i juz...sami przyszli spytac czy moga szukac na moim ogrodzie lub w moim ogrodzie, jak kto woli...dzieci szukaly a ja powiedzialam mamie co sie stalo...powiedziala, ze z nimi porozmawia a do nas przyjdzie wieczorem to porozmawiamy jak to zalatwic...ale miala lzy w oczach...niech to diabli, czuje sie okropnie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość trzymaj sie ines
to był wypadek i ładnie postąpiłas, ze nie zostawiłas biedaka, zeby sam umarł tez mam kota i wiem, ze gdyby kiedys jemu przytrafiło sie cos złego to tez nie chciałabym, zeby umierał na ulicy, tylko zeby ktos skrócił mu cierpienia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dzieki....na serio!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie przyznawaj sie
bylo powiedziec ze wydalas 100 euro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nic nie mowilam o pieniadzach...nie o to chodzi...jak zechca to im odkupie mruczka aby tylko sie nie zloscili i nie mieli urazy...ale racze poszlo spoko, to fajni ludzie...a ja nie strzelalam do niego z wiatrowki tylko to byl wypadek a splakalam sie jak dziecko...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość inez73
teraz troche zaluje tych 120 euro :o Kot w sumie i tak by zdechl, a ja za to moglaby sobie cos kupic :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
podszywie idz sie powies..na ciebie bym nie dala nawet 1 euro...takie polmozgi nie zdychaja latwo...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość inez73
jestem nowoczesnym popierrdolencem, ktory bardziej ceni zycie jakiegos jeebanego futrzaka niz zycie ludzkie :o. PS: specjalnie rozjechalam tego kota, bo mnie wkurrwial. Ale teraz mam wyrzuty sumienia :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość podziwiam Cie bo ja na Twoim
miejscu nie mialabym odwagi się przyznać :o Pewnie udawałabym że kota nie widziałam bo bałabym się powiedzieć prawde :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moim skromnym zdaniem_
nie powinnas im oddawac pieniedzy za kota. to byl wypadek, nie rozjechalas go umyslnie. Sama mam kota i wypuszczajac go z domu licze sie z tym ze cos moze mu sie stac, choc mam nadzieje ze zawsze bedzie wracal caly. Zrobilas co moglas i ja bym ci podziekowala ze nie zostawilas go bez pomocy i oddala kase za uspienie. zawsze moga wziac biedaka ze schroniska a nie napedzac kase hodowcom czy pseudohodowcom rasowych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość takajedna89
Ja dzisiaj musiałam oddać moją kotkę na kilka dni pod opiekę bo wyjeżdżam i też płakałam. Współczuję im, na pewno cierpią. Ale stało się, to był wypadek. A Ty zachowałaś się bardzo fair, masz odwagę cywilną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość osmy pasazer knurodromu
Taaa, chwalcie ja idiotki, tylko dlatego, ze ma wyrzuty sumienia i chce sie przyznac do tego, ze PRZYPADKOWO rozjechala kota :D🖐️. A do tego wyjeebala 120 euro w błoto, bo kot i tak by zdechl. Na twoim miejscu rozjechalbym go jeszcze raz i mialbym problem z glowy 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość takajedna89
A ja na twoim miejscu strzeliłabym sobie w łeb, bo tacy jak ty- bez serca- nie powinni istnieć. Wiesz o tym? Zero empatii.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Niewiadoma?
Przyznaj się.W końcu i tak prawda wyjdzie na jaw..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nikt mnie nie chwali, spytalam o rade i dostalam...zrobilam to co uwazalam za sluszne nie lubie i nie chce klamac-to byl wypadek ...nie potrzebuje komentarzy podszywow ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość trzymaj sie ines
masz na mysli, ze rozawiałas z nimi jeszcze raz, czy na razie tylko ten raz jak przyszli do ogrodu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość takajedna89
przyjmuje strzaly z murzyńskich luf prosto w gardło :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
do ogrodu..ale szukam na necie tych kotow w okolicy Romy ...bo jesli zechca kota to pojedziemy kupic a jesli nie to oddam tylko pieniadze i kupie butelke vina na zgode...nic innego ie wymysle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość trzymaj sie ines
moze nie będą chcieli - w sumie i tak im kasa nie przywroci kota, a głupio zarabiac na smierci ulybienca - ja bym kasy nie wzięła a Ty juz lepiej nie pij więcej bo jak ta babka wieczorem przyjdzie to nie dogadacie się głowa do góry, dzielnie postąpiłas

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×