Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Adrian1985

Chcem wrócić do żony

Polecane posty

Drogie panie, mam pytanie, miałem cudowną żonę wspaniałą córeczkę która ma 2 latka, rozszedłem się z żoną gdyż notorycznie ją okłamywałem, wpadłem w poważne problemy ( nie mam zadnych nałogów, alkoholu nie lubie:) mam dług 20 tys. złotych i rok czaasu milczałem, nie mówiłem prawdy a wiedziałem że mam żone która pomogła by mi z tego wyjsc ( nieumiejetność mówienia o problemach chyba wywodzi sie z dzieciństwa gdyż miałem wspaniałych lecz bardzo surowych rodziców). Żona nie ma do mnie nic zaufania, dopiero jak mnie spakowała zrozumiałem ze tylko one sie liczą, tylko ze taeraz to my rozmawiamy ze soba ze wzgledu na dziecko ale nie chce słyszec o powrocie, co ja mam zrobić zeby odzyskac zaufanie żony i wrócić do nich gdyż nie chem zeby moje dziecko wychowywało sie bez ojca a zonie pokazac jak bardzo mi na niej zalezy i jak bardzo ja kocham, tylko nie wiem jak moge to wszystko naprawic. Pomożcie prosze bo nie daje rady zyc ze swiadomościa ze miałem cudowna rodzine i wszystko zawaliłem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ANAL i ZATORr
kartofle obierz i zjedz z kefirem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wiedźma37
Wiesz myślę sobie że ty tak całkiem bez nałogów nie jesteś skoro narobiłes sobie takiego długu,ale nie wnikam.Jeżeli jednak mówisz prawdę i tylko przez swoją głupotę wpadłeś w długi to twoja żona musi mieć czas żeby Ci wybaczyć kłamstwo .Zacznij oszczędzać i spłacać dług ,pokaż jej że jesteś odpowiedzialny nie wydawaj kasy na pierdoły i koleżków ,odwiedzaj dziecko kiedy się da i NIGDY JUŻ JEJ NIE OKŁAMUJ, to być może przypomni sobie co ci przysięgała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a po co jej mąż analfabeta?
chcĘ a nie chcEM :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie kolego, zdrada nigdy nie wchodziła w grę, kocham żonę i zdradzic jej nigdy nie zdradziłem i wrecz przez mysl mi to nigdy nie przeszło. dług jest przez własną głupotę, chorą ambicję- przekrety w firmie gdzie pracowałem- to jest przyczyna długu. Moja żona nie chce słyszeć nic na temat bycia razem, boi się. Ja nie moge z tym zyc, chcem zakonczyc swoje przeszłe zycie i dac zonie i dziecku to na co zasluguja, drogie panie czy patrzyłybyście na to z nadzieją w przyszlość iz może być dobrze czy tez nie. Wiem ze dług nie jest mały i troche to potrwa zeby go spłacić ale boje sie ze rzez ten czas oddalimy sie od siebie i to juz bedzie koniec, tzn ona sie oddali bo ja je kocham ponad wszystko i nie wyobrazam sobie innego zycia jak przy zonie i córeczce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chce tylko wiedziec czy z punktu widzenia kobiety, majać dziecko z mężczyzną dobrym rozwiązaniem i chcianym przedewszystkim bylo by pozwolenia wrocic do siebie i dziecka czy tez bałybyście się iśc razem przez zycie mimo tego ze wszystko wkazywało by na zmianę, i planowałybyście sobie zycie bez takiego kogoś. Chodzi o to czy dałybyscie możliwość odzyskania zaufania czy tez nie???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chce tylko wiedziec czy z punktu widzenia kobiety, majać dziecko z mężczyzną dobrym rozwiązaniem i chcianym przedewszystkim bylo by pozwolenia wrocic do siebie i dziecka czy tez bałybyście się iśc razem przez zycie mimo tego ze wszystko wkazywało by na zmianę, i planowałybyście sobie zycie bez takiego kogoś. Chodzi o to czy dałybyscie możliwość odzyskania zaufania czy tez nie???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ANAL i ZATORr.
spierdalaj adrian ,zwal kapaczonga i idz do spwiedzi durniu ;-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ANAL i ZATORr.
:-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adrian1985 "dać" możemy ci z liscia. Może ci mózg zafunkcjonuje. Telewizory lampowe kiedys sie tak reperowało. Juz po ptakach w takich związku. Babeczki przejrzały na oczy i wolą sobie radzic same z dziecmi niz jeszcze wlec kulę u nogi (was, bo pewnie nie zrozumielibyscie sami).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×