Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Dagmara38

bic dziecko czy nie??

Polecane posty

Gość Dagmara38

moja cora ma 3 lata i wkracza w faze histerii, moąż mowi ze trzeb a lac po dupie ja mowie ze nie, wie sama nie wiem, nie chce jej bic po poźniej ona mnie bedzie tluc tak jak maly sąsiad swoich rodzicow, nigdy nie bil mamy czy taty a odkąd zaczol obrywac po dupie teraz wszystkich naokoło leje niestety Moja mala jest nieposluszna i sie nie slucha, naszczecie nie wyrywa sie na ulicy tylko bardzo jest niegrzeczna w domu, podobno dziecka nie da sie wychowac bez bicia, ale ja uwazam ze sie da. Ciagle sie klocimy o to z męzem bo wiem ze jak on zacznie ją lac a to jest potezny chlop to mala tez zacznie innych bic,i moze jej to psychike wykrzywic bo jest delikatnym i wrazliwym dzieckiem Od razu powiem ze jestem za przylaniem jesli dziecko cos zrobi co zagraza jego zdrowiu, zyciu typu wybiegniecie na jezdnie, czy wychylanie sie przerz okno, wchodzenie na meble, ale nie jestem przekonana do klapsowanie gdy dziecko jest poprostu nieposluszne bo ma taki chumor paskudny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nhvbsndhfbysduhaujkdkwru3894
siebi bij pustaku, myslisz ze jesteś silniejsza to masz przewage. Na hooj robiłas dzieci, żeby je teraz bić? pustaku pierdolony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość yyyyyyyyyyyyyy
Puknij sie w głowę dziewczyno! A mężuś to niech głową w ścianę zajebie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tere fere kuczku
po co bić? Kara jest najlepszym rozwiązaniem, jak nie słucha,czy pyskuje czy rozrabia itd daj jej kare,zakaz wyjscia na dwór,czy ogladania bajek,czy nawet że słodycza nie dostanie...wtedy bardziej zrozumie niż bicie jej....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jdfjejdfae
jak można uderzyć małe, bezbronne dziecko? trzeba być upośledzonym emocjonalnie, żeby stosować takie techniki. wg mnie bicie dziecka świadczy o problemach rodziców. dziecko 3 letnie jest przekorne i stawia na swoim bo to taki wiek. jest na NIE, ale to norma u 3 latków. dziecku trzeba tłumaczyć i je kochać a nie lać. dzieci naśladują i uczą się na przykładzie. poza tym lanie kogoś narusza przestrzeń osobistą i niszczy zaufanie do rodziców, to jest poniżająca metoda, która wyzwala tylko poczucie złości u dziecka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Shamla Ram
Nie musisz wcale bic, zeby ja ulozyc. Ja mieszkam w UK i tu jest taki program Supernanny (moze w Pl tez leci, nie wiem). I ta baba przyjezdza do ludzi do domów i im bachory ustawia. Jedym z jej trików jest naughty chair - krzeselko postawione gdzies w kacie. Jak dziecko robi cos niegrzecznego to najpierw upominasz i mówisz cos w stylu: "To jest twoje upomnienie. Jesli nie przestaniesz (i tu wstawiasz to zle zachowanie, np. kopac sciany, krzyczec, bic siorsty itp) to pojdziesz siedziec na niegrzecznym krzesle". Jak dziecko poslucha to luz, a jak nie, to bierzesz i sadzasz na krzeslo i tlumaczysz: "Siedzisz tutaj, poniewaz kopales w sciane (czy co tam dzicko robilo) i nie posluchalas upomnienia. Teraz musisz tu przesiedziec w spokoju 5 minut. Jak wstanie to sadzasz z powrotem na krzesle i tak az do skutku. Nie wdawaj sie w konwersacje, nie podnos glosu, badz chlodna, zdecydowana i spokojna. Jak w koncu dziecko posiedzi w ciszy przez pare minut to przyjdz, powiedz, zeby przeprosilo, a jak przprosi to przytul i polacuj i pozwól wstac z krzesla. Wazne, zeby nie krzyczec, nie denerwowac sie, tylko wszystko robic ze stoickim spokojem i bym gluchym na marudzenie. Wcale bic nie trzeba, tylko roztoczyc autorytet. I nigdy, przenigdy nie wolno grozic, ze ukarasz, a potem o tym zapominac. Powiedzmy, jestes w parku z dzieckiem i ono rzuca kamieniami do psa, a ty je upominasz, zeby tego ie robilo. Jak jeszcze raz rzuci to mówisz, ze jeszcze raz sie to powtórzy to zabieramy sie i idziemy do domu. Jesli dziecko nadal nie poslucha to musisz wywiazac sie z tej grozby i od razy, bez czekania zabierac manatki i jechac do domu. Dziecko musi wiedziec, ze z Toba nie ma zartów i jesli cos powiesz to tak zrobisz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dagmara38
no wlasnie nigdy nie pozwolilam aby kto kolwiek uderzyl moje dziecko a mąż wie ze jakby małą ruszyl to bym mu chyba łeb kwasem polala, i na maą ręki nie podnosi bo wie co bym sie tsało gdyby to zrobił,dla tego sie pytalam wasze zdanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wawcia the best
moim zdaniem napierdalaj bachora nie moze byc tak ze ci bachor na glowe wejdzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×