Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość paulina033090

Znudził się mną

Polecane posty

Gość paulina033090

Witam Od roku mieszkam z chłopakiem i Jego rodzicami. Sam nalegał na to bym z Nim zamieszkała, a wczoraj ni stąd ni zowąd oznajmił mi, żebym się wyprowadziła, bo znudziło go to. Powiedział, żebym wprowadziła się do swoich rodziców, bo On potrzebuje więcej czasu, na spędzanie z kolegami itp. Bardzo mnie tym zranił. Nigdy go nie ograniczałam, praktycznie robił co chciał. Gdy wyjeżdżałam do szkoły na parę dni, to miał czas tylko dla siebie, nawet do domu na noc nie wracał, twierdził, że nie ma po co, kiedy mnie nie ma, a teraz takie rzeczy mi mówił. Pewnie stwierdzicie, że to normalne, ale dla mnie to jest niepojęte. Czuję, że już mu tak na mnie nie zależy. Jestem rozbita i przepłakałam cała noc prawie i dziś ranek. Mi się nie znudziło takie życie, mieszkanie razem. To nie jest tak, że każdą chwilę spędzaliśmy razem. Myślę, że to bardziej mi powinno się znudzić, bo to ja praktycznie siedziałam cały czas w domu, czasem gdzieś mnie zabrał. Czy ktoś mi może wyjaśnić, Jego zachowanie. Jak Wy to odbieracie, jak to widzicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość yyy nie wiem .....
Wyprowadź sie daj sobie z nim spokój. Pomyśl jakby przyszło do ślubu to też cie wyrzuci bo chce odpocząć koleś jakiś pusty jest skąd sie takie cholery na świecie biorą to ja nie wiem . Znajdziesz kogoś kto będzie szanował i ciebie i twoje uczucia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Światowa Organizacja Zdrowia
Wyprowadź się, zerwij z cieciem i jak będziesz szukała kolejnego faceta to nie sugeruj się "motylami w brzuchu" tylko trzeźwą oceną osoby.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Popieram poprzednika.Chociaż ty miej dla siebie trochę szacunku skoro on cię traktuje jak zabawkę.Olej palanta,niezależnie od tego,jak bardzo go kochasz.Nie warto.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Światowa Organizacja Zdrowia
A jak odbieramy jego zachowanie? Dupek i tyle. Można by oczywiście rozwinąć wypowiedz ale chyba nie ma sensu. Trafiłaś na beznadziejny egzemplarz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie ma co tłumaczyć zachowania palanta.Wspólne mieszkanie to poważna decyzja.W waszym wypadku albo została podjęta pochopnie,albo była tylko jego zachcianką (skoro mu się znudziłaś).Pakuj się,a jak wróci i będzie przepraszał albo składał jakieś propozycje,wyśłij do diabła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dupek nie jest gotowy
na stały związek. Myślał, ze to będzie zabawa, że będzie miał dziewczyne kiedy zechce a teraz mu sie odwidziało. On nie zasługuje na taką dziewczyne jak Ty. Niestety powinnaś wyprowadzić się od niego i dac sobie z nim spokój. Szkoda mi Ciebie, moge wyobrazić co czujesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość paulina033090
Najsmutniejsze jest to, że zawsze mnie zapewniał o swojej miłości, o tym jak bardzo jest do mnie przywiązany i tak źle mu się zasypia beze mnie. Był taki spokojny jak mi to wszystko mówił, dla Niego to coś normalnego, a gdy płakałam mówił, że wymuszam na Nim, by zmienił zdanie, a to i tak nic nie da. Jestem z tych osób, które się bardzo przywiązują, uzależniają wręcz. Na siłę oczywiście nie będę z Nim mieszkała, to by było chore. Wyprowadzę się, jak sobie życzy. Płacz był, ale nie dlatego, że chciałam coś wymusić, nie mogłam powstrzymać tego, choć bardzo nie chciałam pokazać mu swojej słabości. Kiedyś by dla mnie zrobił wszystko, a gdy poczuł, że podoba się innym dziewczynom poczuł się zbyt pewny siebie i do tych kolegów zaczęło go ciągnąć jakoś. Nic z tego nie rozumiem, jak mógł się tak zmienić? Nie poznaje go... Dlaczego jest tak, że mama zawsze ma rację i mnie ostrzegała przed Nim? Mówiła, że kiedyś mnie zrani, że będę przez Niego płakać, a ja nie słuchałam, bo tak mnie do siebie przekonywał. Wierzyłam mu jak głupia. Jego mama go strasznie nawyzywała, gdy Jej o tym powiedziałam, bo widziała, że coś jest nie tak. Dodam, że jest młodszy ode mnie o prawie 3 lata. ja mam 21, a On niedługo skończy 19 dopiero. Może dlatego mu się tak szybko odwidziało. Jesteśmy razem już 2,5 roku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lady maverick
19letni chlopak??? Oj, wcale sie nie dziwie. A i ty mlodziutka jestes. Wyprowadz sie i nie placz. Baw sie dobrze i pokaz mu, ze mas zgo gleboko. Wiesz 19letni facet, to nie facet tylko chlopiec. Pewnieprzed kolegami chcial sie chwalic, ze mieszka z dziewczyna i ma d... co noc. No a teraz koledzy mu mowia, ze oni zaliczaja inna co noc, a on ta sama, wiec uklad przestal mu sie podobac. Nie placz, bo nie masz za czym :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Światowa Organizacja Zdrowia
Jeżeli to ostatnie to nie podszyw (a raczej tak jest), to jesteście, a zwłaszcza Twój facet, jeszcze dziećmi. Do nauki się brać, a nie mieszkanie razem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To nie jest tak,że jesteś głupia, a mama zawsze wszystko wie.Ona patrzała na to z pesrpektywy własnych doświadczeń i zdobytej podczas życia wiedzy.Ty obecnie doświadczenia przekujesz właśnie na taką mądrość życiową.I naczysz się dotrzegać pewne sygnały,na które teraz byłaś ślepa. Nie będę ci prawiła,że młodzi i głupi jesteście,bo ja męża poznałam mając 16lat i ciągle jesteśmy razem.Tu nie ma reguły.On po prostu ma jeszcze siano w głowie,choć początkowo pewnie myślałaś o stabilizacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość paulina033090
To nie jest żaden podszyw, ale w końcu to internet, więc każdy może myśleć swoje. Tak czy owak dziękuje za poświęcony czas na mój wątek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość TAKAcoSIEvkurvila
wiesz co? Kopnij go w dupe, i to tak pozadnie... Ja sie daje tak zwodzic juz 6 lat. Nerwy mam zszargane do cna. Czasem to, ze kogos sie kocha nie znaczy, ze trzeba mu wybaczac i ciagnac zwiazek mimo, ze wszytsko przemiawia przeciwko temu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maaaa2223
rozumiem cie nawet nie wiesz jak bardzo on poprostu nie dojrzał jak ci zalezy na tej miłości to wyprowadz sie dajcie sobie szanse na odległość najgorszy jest wstyd powrotu echh... nigdy wiecej nie proponuj wspolnego mieszkania,,,,, nawet odmow gdy ci toz now zaproponuje tak bedzie lepiej.... da mu do myślenia a ty sama zacznij wychodzić pokaż że masz swoje życie i ze tez ci sie znudził taki zwiażek szukasz czegoś poważnego ... pozdrawiam :) Polecam obrazy wysokiej jakości!!! http://www.printmode.pl/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czego niby oczekujesz
wprowadzasz się do chłopaka i dziwisz się gdy każe Ci sie wyprowadzić ? to tylko chłopak, ślubu Ci nei obiecywał skoro mu przeszkadzasz i każe się wyprowadzić to znaczy że już nie jesteś jego "dziewczyną" pewnie masz zwolnić miejsce dla innej dziewczyny z którą będzie mieszkał.... zaskoczona ? niby czemu ? przecież Twój facet i jego rodzice uważają że to normalne że jego dziewczyny mieszkają z nim....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×