Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość andzelapolesie

klienta u mnie w butiku

Polecane posty

Gość andzelapolesie

zostawila torebke- sa tam dokumnety wiem gdzie mieszka dzieki temu i jest...................5400zl w dwoch portfelach wlozone co zrobic zachowac te pieniadze i udac glupa ze to nie u mnie zostawila w rzie czego? a bylo pietnascie po 10 dzisiaj czy oddac i dostac 540 zl znaleznego bo chyba 10% jest w sumie jak sie zorientowala i by wiedziala gdzie zostawila to by wrocila przez 3 godziny a ja nie musze odpowiadac za rzeczy pozostawione w sklepie. Co byscie zrobily? to nie jest prowo. moge wstawic fotki tej torebki w zasadzie torby bo tam tez jakies zakupy sa kasa by mi sie przydala - wyszlabym na czysto z rachunkami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość afdsfsda
Ja bym oddała. Jeżeli widziałabym, że ktoś coś gubi lub zostawia to nie wzięłabym tego (plus są dokumenty tej osoby), bo poczułabym się jak złodziejka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karolinkaaaaaaaaaaaa
poczekaj az sie zglosi sama

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
oddaj...poczujesz się wspaniale ale, przed oddaniem, przypomnij o "znaleźnym"- przed oddanie! Nalezy Ci sie! Ustawowo:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zalezy od ciebie i jak ty
sie bedziesz z tym czula. Pewnie wyjde na wstretna osobe, ale ja bym kase zabrala, torbe wyrzucila a dokumenty odeslala listem na adres domowy. Ale najpierw poczekalabym do konca dnia czy sie kobieta jednak nie zglosi. Jesli by przyszla to napewno calosc bym oddala.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pomijajac wszystki inne moralne skrupuły - nie przyszło ci do głowy ,ze to moze prowokacja majaca za zadanie sprawdzić twoją uczciwość jako sprzedawcy przeprowadzona przez włściciela , kierownictwo ? Moja koleżanka tak właśnie pozbyła sie pracy i to za o wiele mniejszą kwotę .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bułka z marmoladą
na pewno nie zabralabym jej takiej sumy, co innego gdyby miala te 300 zl ;) ale nie 5tys. moze wybrala z bankomatu na wakacje, a moze wybrala na operację dla chorego męża skąd wiesz...może od Ciebie zalezy teraz czyjeś życie? a może wypoczynek pod palmami kiedy ty będziesz zapierniczac w butiku :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie czulabym sie dobrze
z tym gdybym zatrzymala te pieniadze. To nie znalezione na ulicy, wiesz do kogo nalezy wiec oddaj :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to ja powiem tak
gdyby w portfelu bylo 50 -200 zl to bym zatrzymala moze ale tak wielka sume oddalabym , nigdy nie wiadomo na co jest przeznaczona moze to pozyczka z banku na wazny cel ? moze ktos mial jakies dlugi i musi oddac nigdy nie wiadomo sumienie cie zagryzie oddaj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to prowo
Kto mając tyle kasy w torbie przypadkowo zostawią i to jeszcze w jakimś butiku? Oddaj to może jeszcze podwyżkę dostaniesz za uczciwość.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Skoro potrzebujesz forum, by wiedzieć, co zrobić w takiej sytuacji, to ja nie skomentuję, bo musiałabym cię obrazić. Dla mnie sprawa jest jasna jak słońce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hitch_cock
Zalezy jak ta klientka wyglądała. Jesli wyglądała na to, że ma kasę i zbraku tych 5000 nie bedzie płakać to bym nie oddał. W innym wypadku bym się zastanowił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość andzelapolesie
to jest moj sklep wiec szefa nie mam ja poczekam do konca dnia do 17stej jak sie zglosi to wypytam co zgubila i oddam jak nie to zatrzymam tyle razy po dupie dostalam ze nie mam skrupolow pieniedzy i dokumentow sie pilnuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość buraczany słodzik
jest portfel to są pewnie dokumenty. Wyciągnij dowód , zadzwoń na policję i zgłoś fakt.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"pieniedzy i dokumentow sie pilnuje" Chcesz uspokoić sumienie ;) No cóż, to Twoja decyzja, aczkolwiek ciekawe co powiesz jak kiedyś Tobie coś takiego się przytrafi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bułka z marmoladą
oj marna dziewczyno...... to obróci się wobec Ciebie trzykrotnie zobaczysz:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no niestety
Tacy ludzie jak ty też są na świecie. Sama nie możesz się dorobić to łapiesz pierwszą lepszą okazję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość weroooooi
nie kradnij oddadj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ten topik też można
zgłosić na policję :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karolinkaaaaaaaaaaaa
o ja pierdole jacy to sie ludzie uczciwi znalezli patrzcie no ich hahahahah

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no niestety
A to już nie moja wina, że nigdy nie spotkałaś uczciwego człowieka i teraz dziwisz się. Ja nie mam w zwyczaju okradania ludzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość andzelapolesie
to byla taka zwykla baba jak ja to mawaim z rynku- odrost na pol reki zwiazane niedbale wlosy- ogladala sukienke z wystawy ichciala przymierzyc ale nie bylo rozmiaru a potem poszla to regalu okulary ogladac i zostawila ta torbe przy ladzie na dole na podlodze a miala jeszcze jakies siatki z zakupami sziatki wziela a tej chyba nie zauwazyla i wyszla , nie wiem w ktora strone - po 15 minutach wychodze zapalic przed sklep a tam patrze torba przy ladzie przy takim koszy wiklinowym to ja wzielam na zaplecze i przeszukalam - sa dwa portfele jeden z dokumentami jest dowod i jakas legitymacja , drygi to taka bardziej portmonetka zapinana zer skorki, w torebce jest mnstwo karteczek, sa jakies klucze ze 3 peki , jakies zeszyty z notatkami ale nie czytalam co tam jest , kalendarzyk z telefonami , ladowarka do samsunga - telefonu nie ma,apaszka i jakies kosmetyki tanie, paczka suchej karmy whiskasa dla kota taka mala .do tego sa 2 paczki ciastek jakies herbatniki w torebce dropsy jakies i gumy do zucia.jest tez dodow rejestracyjny samochodu ale wlozony nie do portfela tylko do kieszonkiw torebce ale kluczykow nie ma wiec ona chyba wsiadla do auta i pojechala, no ciekawa jestem czy wroci po to

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jestem opiekunka
nie oddawaj nikt z piszacych tu by nie oddal;]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×