Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość zalamanaade

m-c przed slubem rozstanie

Polecane posty

Gość zalamanaade

wlasnie sie rozstalismy. on za granica,ja w poslce. narabany. w 3 d upy doslownie. powyzywal mnie. pomozcie mi prosze... nie dam rady, brak mi powietrza. serce krwawi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do tematu:
otworz okno!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Aisha 123
Trzymaj się , przytulam mocno , dasz radę !!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zalamanaade
nie dam, boze nie dam! wyje doslownie. nie mam sily. jezuuuuu dlaczego ja? tak go kocham!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no i dobrze,ze go poznalas
przed slubem, po byłoby gorzej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ziemosław
Weź kilka dni wolnego i wyjedź gdzieś. W końcu lato. Albo zrób coś szalonego. Lepiej rozstać się przed ślubem, niż po. Albo mieć dzieci w niechcianym związku. Z dwojga złego, lepiej teraz niz za dwa miesiące. I nie zapomnij odwołąć wesela. Da się chyba uratować większość kasy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no i dobrze,ze go poznalas
ale dlaczego go kochasz, skoro powyzywal? mial jakis powazny powód?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zalamanaade
staram sie zaciskac zeby,ale nie moge. nie wiem co robic,nie wiem nic!!! jestem w szoku. serce w kawalkach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zimna jak lod f.
rycz krzycz wyrywaj wlosy dzis mozesz i masz do tego prawo ale od jutra bierz sie w garsc. bedziesz za to kiedys dziekowac niebiosom

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mialam takie plany
a o co poszlo?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość proste odpowiedzi
ludzie...nie umiecie kochać , nie wiecie co to, uzależniacie się,mylicie pojęcia...:( Miłość to budujące uczucie pełne radości a nie cierpień no i kto to widział współczesną miłość na odległość kiedy potrzebna jest bliskość????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wolter
Skoro i tak ślubu nie będzie, a miałaś przeznaczone na to jakieś środki, to na pocieszenie - zafunduj sobie SUPER wakacje. Przy okazji bzyknij się z kimś bez zobowiązań (tylko z zabezpieczeniem) to może pomoże. Powodzenia na nowej drodze życia!!! Uratowałaś jeszcze trochę wolności. Skoro znalazł się jeden chętny, znajdzie za jakiś czas drugi. Tylko się nie nakręcaj, nie pij za dużo i nie słuchaj smętnej muzyki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zalamanaade
poszlo o to,ze mu przeszkadzam w piciu,nie wiem. nie chcial gadac dzisiaj, wczoraj bylo ok. ehhhh ledwo zyje... nie wiem czy w ogole jeszcze zyje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Adela :)
Kochana, trzymaj się. Wiem, że teraz trudno Ci w to uwierzyć, ale dobrze, że tak się stało. Rozstaliście się definitywnie czy tylko Tobie się tak wydaje po tej awanturze? Mężczyźni po ślubie się nie zmieniają, więc ostudź emocje, dopuść do głosu zdrowy rozsądek i pomyśl- chcesz żyć z takim facetem? Jeśli go nie sprowokowałaś, nie wyzwałaś pierwsza, to jego reakcja jest ewidentnym brakiem szacunku. Ale z drugiej strony mógł to być jednorazowy incydent. Musisz sobie odpowiedzieć na pytania- jak traktował Cię wcześniej, czy zlekceważył, obraził, czy nadużywa alkoholu, czy mu ufasz? Czy chcesz z nim spędzić resztę życia? Uspokój się i przemyśl wszystko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zalalanaade
ja juz nic nie wiem, nieczego epwna nie jestem....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fdsfsfds
sama zganiasz na niego, że najebany a teraz sama najebana piszesz.. hipokrytka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość yhguyggg
CZyli rozstaliście się z powodu alkoholu. Ile bym dała za taki scenariusz w swoim życiu. Ale brnęłam w to sądząc, że przy mnie nie będzie pił. Wiele mnie to kosztowało, nie warto było. Pamiętaj: kto pije ten będzie pił, ale więcej:o Widzisz się w roli męczennicy drżącej z obawy, że dziś znów się nawali? Przecież już poznałaś ten smak. Odpuść. Z alkoholem mało kto wygrywa. Po co Ci ten balast? Byłabyś bez szans na szczęście, a tak- za jakiś czas spotkasz kogoś wartościowego jak ja spotkałam. Będziesz miała szczęśliwe, pełne poczucia bezpieczeństwa małżeństwo, dzieci. Ciesz się. Po to się rozstaliście.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kosior
sama jesteś dobie winna skoro sie puściłaś, i to w dodatku z murzynem! przez takie jak ty szmaty polki mają opinię k u r e w! ty suko, umieraj!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość odkrycie roku
puściłaś sie z czarnym zwierzęciem? jestes gownem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×