Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Lostalice

brak sensu życia

Polecane posty

Witam! Jestem nowa na tym forum. Mam 20lat. Mój problem to całe moje życie. Ojciec alkoholik który całe życie zapewnia wszystkich że nie jest uzależniony. Matka ma schizofrenię paranoidalną, na dodatek zaciągnęła długi na 100 tys. zł, nie pracuje i pewnie w przyszłości ja i rodzeństwo bedziemy musieli to spłacić. Byłam zmuszona wyprowadzić się z domu, zeby nie zwariować do końca. Mieszkam sama, ciężko pracuję praktycznie 6 dni w tygodniu, w dzień i w nocy, mogę liczyć tylko na siebie. Chcialam iść na studia, ale nie stać mnie na to, Nie mam oparcia w rodzinie, znajomych w ogóle nie mam. Na siebie dodatek rzucił mnie mężczyzna, bez którego nie umiem żyć. Pół roku a ja nie mogę się pozbierać. Jak mam odnaleźć radość z życia, jakikolwiek sens zeby żyć dalej? Czy ktoś ma podobną sytuację?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość poszukaj innego faceta
a wolnym czasie poczytaj Biblię-bedziesz wiedziala po co zyjesz :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Z biblią to nie trafiona rada, bo jestem ateistką. A co do faceta to nie łatwo się tak poprostu odkochać i zapomnieć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lostalice no to Masz pod górkę :( Staraj się nie myśleć o problemach. łatwo powiedzieć :( Zajmij się czymś co uwielbiasz robić to Ci pozwoli zapomnieć o problemach. Zmień nazwisko żeby Cie za te długi nie ścigali. Powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No ale upijanie się to jest sensowna rada. W dzień masz zajęcia jakieś tam, więc nie myślisz o problemach, a gdy przychodzi wieczór i zostajesz sama ze swoimi problemami to wtedy sobie wypij jedno piwo, potem drugie, trzecie, itd...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anonimowaaaaaa
skad jestes?????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość I co teraz ?
Dziewczyno pociesz się że masz pracę Ja nawet do lekarza nie mogę iść bo brak kasy Napierdala mnie noga niesamowicie , a muszę żyć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość siri
Lostalice, wybierz się do prawnika (poszukaj darmowych porad)...niech Ci powie jak się zabezpieczyć przed spłacaniem długów(o ile to jest mozliwe?!)Dobrze,że się usamodzielniłaś...jako osoba współuzależniona poszukaj dla siebie grupy wsparcia w poradni...Sprawa faceta to musisz sama tymczasem sobie jakoś przetłumaczyć,że to jeszcze nie ten..Pozdrawiam!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jestem z Legnicy. Cieszę się ze mam pracę, chociaz jej nie lubie. Ale dobrze ze mam bo kasa do życia potrzebna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość I co teraz ?
Czy w naszym kraju jest darmowa pomoc medyczna gdy się nie ma kasy , ani nie jest się ubezpieczoną ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anonimowaaaaaa
no to troche daleko na forum ciezko kogos wesprzec..pociesze cie ze moje zycie duzo sie nie rozni , same problemy ale ciesze sie kazdym dniem , i wyciskam z zycia ile sie da-nie poddam sie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość I co teraz ?
Lostalice - oj tak kasa jest bardzo potrzebna , bez niej jest tragicznie ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Z tego co juz się dowiedziałam to mozna zrzec się dziewiczenia ( na to składa się i spadek i długi po śmierci dłużnika) ale to trzeba bylo zrobic przed zaciągnięciem tych kredytów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość u la la la ......
nie ma, a czemu nie zarejestrujesz sie w pupie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wracamy do dyskusji
chzescijanin zyje by walczyc z szatanem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiem ze musze się wreszcie ruszyć z domu zeby cos zmienić, cokolwiek, a nie ciagle siedziec sama w domu. No tak sobie powtarzam codziennie ale jakos nie wychodzi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość I co teraz ?
PUP ech bo wprowadzili że po 4 miesiącach dopiero można się zarejestrować na nowo Nie stawiłam się i mnie wyrejestrowali Dopiero w sierpniu mogę się zarejestrować A do tego czasu zapewne skonam , więc nie będę musiała się już o nic martwić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość I co teraz ?
Lostalice warto wychodzić z domu każdego dnia Ja teraz nie mogę a szkoda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja przez PUP tez nie znalazłam pracy. Poszukaj na własną rękę. Ja tak zrobilam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak Twoja Mama ma schizofrenie paranoidalną to jest niepoczytalna więc nie powinnaś płacić tych długów :( w sumie to nie powinnaś w ogóle płacić to nie twoja wina przecież . Chore prawo :/ Myślę że Twoja mama nie wiedziała co robi może jej głosy tak podpowiadały to wina tej okrutnej choroby :( Dziewczyny niestety kasę trzeba mieć żeby żyć :( polityki pajacyki okradają Nasz Kraj i tym samym Nas i mało tego mają wszystko za darmo i jeszcze zarabiają krocie. Niema sprawiedliwości na tym żałosnym świecie ;/ Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość I co teraz ?
Lostalice Bo prze PUP się nie szuka pracy , bo jak znajdą i Cię skierują to tylko się modlić by mieć chociaż jedną przerwę i by zapłacili Nieźle oszukują pracodawcy A z pracą ciężko bo chodzę do szkoły i jakoś krzywo patrzą bo wszędzie jak mi mówili potrzeba '' pełnej dyspozycyjności

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No wiem, chore prawo. To jest niestety okrutna rzeczywistość naszej kochanej Polski.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak myślę ze moze najlepiej byloby gdzieś wyjechać, do i innego miasta albo kraju i odciąć się od tego wszystkiego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Współczuję Wam Kobiety :( życie jest do dupy :( sam mam pod górkę w dużej mierze dzięki sobie samemu :( moje dni są już policzone. W dzień dużo złych myśli w nocy sny straszne :( szkoda gadać. Trzymajcie Się!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ktoś tam sobie
można odrzucić spadek w terminie 6 miesięcy od dnia otwarcia spadku (czyli śmierci spadkodawcy). Jeśli odrzucisz w całości to nie musisz spłacać długów. Można też przyjąć spadek z długami ale do wysokości wartości tego co odziedziczysz np. wartości odziedziczonego domu.Ale masz 6 mies żeby zgłosić co z tym spadkiem, a potem to już dziedziczysz wszystko jeśli nie zgłosisz. A i nie płaci się podatku od spadku po rodzicach jeśli chyba też w terminie 6 mies zgłosi się że dostało się spadek do urzędu skarbowego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ludzie Poprostu nie lubią przyjaźnić się z osobami takimi jak ja, z samymi problemami, kompleksami i w ogóle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×