Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość Autentyczna

Tęsknię za nieżyjącą już mamą, i coraz bardziej zdaje sobie sprawe, że juz nigdy

Polecane posty

Gość gość
Moja Mama też zmarła, dopiero minął rok. Odeszła tak nagle i niespodziewanie. Jednego dnia jak wróciłam z pracy zapytała: zrobić ci kawki, a następnego ją straciłam. To było najstraszniejsze wydarzenie w moim życiu, do dziś nie mogę się z tym pogodzić, brakuje mi Jej na każdym kroku, kochałam i kocham Ją najbardziej w świecie i trudno mi żyć bez Niej. Staram się ale to ciężkie, była najlepszą Mamą na świecie i w tym wieku nie powinno się umierać, nie doczekała wnuków.... Ehhh Ciężkie jest życie bez Mamy. Wierzę, że kiedyś się z Nią spotkam, ale czekanie na to jest trudne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lalalalanananana
straszne to jest :( ja się często boję, że moim rodzicom coś się stanie! jak ich zabraknie to ja umre. Jestem z nimi tak zżyta i wiem, że oni zawsze są za mną i mnie kochają, bez nich bym sobie nie poradziła w życiu z różnymi dołkami i załamaniami. Jak czytam w jak młodym wieku traciliście rodzica/ow to jest naprawde straszne. Ja mam 28 lat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tęsknię za nieżyjącą już mamą, i coraz bardziej zdaje sobie sprawe, że juz nigdy jej nie zobaczę .nie porozmawiam -mam to samo ,wielka pustke.........

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jesli ma sie kochanych rodzicow to i ma sie za co ich szanowac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czytam wasze wypowiedzi i płaczę. To takue smutne, że tracimy osoby dla nas najważniejsze. Jedyne, czego wam zazdroszczę, to dobrego kontaktu z rodzicami. Moi nie są źli, ale nie mam z nimi dobrego kontaktu. Najlepszy kontakt, ale nie najwspanialszy mam z babcią. Gdy rozmawiam z rodzicami to zawsze czuję taku dystans, takie moje dawkowanie informacji, by nie za wiele powiedzieć; mam taki opór wewnętrzny, wstydzę się im cokolwiek powiedzieć. Przytulam Was wszystkich i życzę ...szczęścia i miłośc**** prostu. Żeby na Waszych drogach pojawiły się osoby, którym można zaufać, które dadzą wsparcie. To nie zastąpi Wam rodziców, ale zawsze jest tak lepiej na sercu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mnie zawsze bedzie zal tego czego nie bylo tego dobrego czego nie bylo a moglo byc gdyby mi rodzicie mniej mysleli o sobie a wiecej o swoich dzieciach ciekawi mnie czy czasami mysla ile zrobili nam krzywd i jak z****** zycie nasze na co nas skazali swoim postepowaniem ilu ludzi przez to srzywdzilo nas w zyciu i jakby wygladalo nasze zycie gdyby nasza rodzina byla normalna rodzina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość koalla mądralla
podtrzymujcie ten topik, bo nawet taka mała grupa wsparcia to jest coś Bardzo Wam współczuję i przytulam ❤️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
moja kochana mamunia odeszła rok temu ,jest mi z tym bardzo ciezko bo umierała 3 miesiące a ja byłam przy niej każdego dnia i patrzałam jak odchodzi ,ostatnie jej słowa do mnie były takie że powiedziała że bardzo mnie kocha i cieszy się że mnie ma po wypowiedzeniu tych pięknych słow za 10 min dostałam tel od ojczyma że mama umiera....,tak mi jej bardzo brakuje ,tak bardzo ją kocham i chyba nigdy nie pogodzę sie z jej śmiercią póki sama nie umrę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Skibaszka
Moja mama odeszła 25 stycznia. Boli bardzo! Jedyne co mi pomaga, to nadzieja, że niebawem zabierze mnie do siebie. Na to czekam. Gdybym tylko mogła cofnąć czas 100000 rzeczy zrobiłabym inaczej! Śpieszy się kochać ludzi tak szybko odchodzą!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
chce mi się wyć gdy czytam wypowiedzi na tym topie :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość Krzych
Ja codziennie płaczę za moją kochaną mamusią nie wierzę że jej już nie mam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wasze mamy są ciągle z Wami ! Opuściły tylko swoje ciała, zakończyły życie na Ziemi. Dusza poszła do nieba

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moja kochana mamunia zmarła 31 stycznia codziennie myślę o niej i płacze bardzo mi jej brakuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moja mama zmarła 2 miesiące temu, strasznie tęsknię, kocham Cię mamuś...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moja mama zmarła 6 tygodni temu i razem z nią umarłam ja. W ciągu dnia muszę się trzymać bo mam małe dzieci ale gdy przychodzi wieczór świat mi się wali. Nie mam nawet do kogo się przytulić bo do tego jeszcze problemy w małżeństwie. Mamuś ty wiesz jak jest dzięki tobie to małżeństwo jakoś funkcjonuje to z tobą mogłam porozmawiać o problemach. A teraz cie nie ma odeszlaś tak cichutko sama w spokoju. Tęsknię bardzo i zawsze będę cię KOCHAĆ!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moja Mama odeszła 8 miesięcy temu. Jakie to uczucie? To tak jakby twardy, pewny grunt osunął się pod moimi nogami, pod moim życiem. Od tego momentu, mam wrażenie, że stąpam już po grząskim gruncie. Staram się trzymać dla rodziny dla dzieci, ale jednocześnie wiem, że pewien etap w moim życiu na zawsze się zakończył. Już nigdy nie będzie tak jak wtedy, gdy Mama była z nami. Nie oszukujmy się możemy być jeszcze szczęśliwi, to prawda, ale nigdy tak do końca. Zawsze w tle będzie ból i tęsknota, niezależnie od czasu jaki upłynie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moja mama zmarła 20 miesięcy temu, miał 82 lata i uwierzcie to nie ma znaczenia dla córki w jakim wieku umiera jej ukochana mama. Nie ma dnia, żeby z oczu nie płynęły łzy tęsknoty, smutku i żalu....Tak bardzo za nią tęsknię tak bardzo mi jej brakuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ale smutno :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
moja matka to kurwa a jej rodzina wrogowie jestem sierota co za skurwysyny nawet mnie te kurwy wysluchac nie chca bo te kurwy nie chca wiedziec kim ja jestem bo te matki tylko narcystyczne 333 www.youtube.com/watch?v=n08-SNPvLKk

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mama mnie walnela pretem w glowe a potem kazala miec seks z jej kolega mialam 5 lat 333 www.youtube.com/watch?v=n08-SNPvLKk

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moja mama zmarła 3 lata temu...Miałam wtedy 13 lat. Bardzo za nią tęsknię i z każdym dniem coraz bardziej mi jej brakuje. Pomimo tego że minęło już trochę czasu, nie umiem poradzić sobie z jej śmiercią i chyba nigdy się z tym nie pogodzę. Mam do niej tyle pytań...na które ona już nigdy mi nie odpowie. Jedyne o czym marzę to żeby choć na chwilę ją zobaczyć, przytulić albo o coś zapytać. Ale wiem że to niestety nie możliwe...Życie jest okrutne i tak naprawdę niczego nie można w nim przewidzieć...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
N-o-w-e-n-n-a P-o-m-p-e-j-a-ń-s-k-a

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja co prawda często z moją nie mogę się dogadać czy nawet nasz kontakt nie zawsze jest dobry, ale tez nie potrafie sobie wyobrazic co by było jakby odeszła... Tak samo jak tata... Nawet jak zmarła moja ciocia niedawno to było mi cholernie smutno. Pamietam jak przed chorobą nowotworową jak czekała na moich rodziców wieczorem u nas w domu mi zaproponowała " choć , napijemy się wina"( a nigdy nie miała okazji z nią posiedzieć sam na sam z lampką wina)- ale ja nie miałam wtedy czasu bo się spieszyłam gdzieś i powiedziałam ,że innym razem ...Niedługo potem zachorowała na raka i za kilka miesięcy zmarła :( Już nie napijemy się razem wina...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mój tata umarł 9 lat temu, akurat byłam za granicą. kiedy wróciłam, pierwszy raz w życiu wyciszyłam telefon na noc. rano miałam 27 nieodebranych połaczeń od mamy. tej nocy tata umarł w domu na zawał. Kilka dni wczesniej nie chciało mi sie do nich jechać... teraz mama choruje. po 9 latach nadal czuje, że zmarła podpora rodziny, chociaż nie był to najlepszy ojciec na świecie, to był mój. wydaje mi sie, że inaczej przezywa się śmierć kogoś kto jest staruszkiem a inaczej kogoś kto zmarł młodo, ojciec miał 50lat. przytulam was wszystkich.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ci którzy chcą sie spotkać zmarłymi bliskimi powini isc do koscioła na msze tam będą oczywiscie jak nie poszli do piekła

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość inna matka
A ja tak bardzo tęsknię za moją córką, że czasem mam wrażenie, jakby mi serce pękało. Staram się trzymać, nie płakać, ale żyję jak robot. Nic mnie nie jest w stanie ucieszyc. Czasem na chwilę przestaje boleć, ale później wraca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
śmierć w rodzinie jest napowazniejsza traumą i czasem nigdy się z nią nie można pogodzić. po pewnym czasie na szczęście zacierają się przykre wspomnienie i zostaja te dobre. zazdroszczę tym, którzy mają oboje rodziców.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
merkaba dziś ci którzy chcą sie spotkać zmarłymi bliskimi powini isc do koscioła na msze tam będą oczywiscie jak nie poszli do piekła x wiekszej głupoty nie czytałam . po co zmartwychwstanie ? po to by zmartwychwstac - to obiecuje Bóg . Gdzie ? kiedys ogród Eden zajmował mały kawałek ziemi , w przyszłosci cała ziemia ma byc rajem . Kiedys raj był na ziemi dlaczego teraz ma byc w niebie ? zmartwychwastan a wszyscy - tak obiecuje Bóg i wtedy bedziesz mogła ponownie przytulic swoje dziecko nawet to nienarodzone którego nie znałas i przytulic swoja mame którą tak bardzo kochasz . Tak obiecuje nam Bóg i zapisał te słowa w Pismie sw - jedynym liście od Boga .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jezus bedac na ziemi pokazał nam ze zmartwychwstanie jest mozliwe np Łazarz ( po 4 dniach ! ) dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
po co zmartwychwstanie ? po to by zmartwychwstac - to obiecuje Bóg . Gdzie ? kiedys ogród Eden zajmował mały kawałek ziemi , w przyszłosci cała ziemia ma byc rajem . Kiedys raj był na ziemi dlaczego teraz ma byc w niebie ? zmartwychwastan a wszyscy - tak obiecuje Bóg i wtedy bedziesz mogła ponownie przytulic swoje dziecko nawet to nienarodzone którego nie znałas i przytulic swoja mame którą tak bardzo kochasz . Tak obiecuje nam Bóg i zapisał te słowa w Pismie sw - jedynym liście od Boga .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×