Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość brak instynktu

brak instynktu macierzynskiego

Polecane posty

Gość brak instynktu

Dziewczyny, ktore nigdy nie chcialy miec dzieci - czy cos zmienilo sie po ciazy i porodzie? A jesli sie nie zmienilo, co stalo sie z dzieckiem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
skoro nigdy nie chciały - to o jakiej ciązy i porodzie mowimy? od kiedy to zachodzi się w ciążę i rodzi bezwiednie albo pod przymusem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość brak instynktu
Duzo kobiet, ktore nie chcialy miec dzieci - ma je. Ulegly presji rodziny, mezowie "zapomnieli" zalozyc prezerwatywy lub zwyczajnie z powodu choroby czy innych nie zadzialala antykoncepcja hormonalna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No właśnie, skoro nie chciały no to ewentualnie zadajesz pytanie dziewczynom, które zmieniły zdanie, albo zaliczyły tzw. wpadkę co mnie strasznie dziwi w dzisiejszych czasach. No ale, jak w temacie - rozumiem że Ty nie masz instynktu? A ile masz lat jeśli można wiedzieć? Napisz coś o sobie żebyśmy wiedzieli co i jak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja pierdyyyyyyyle
myśle ze instynkt sam przyjdzie, rzdako która kobieta go nie ma, musiałaby być już bardzo zła, wyrachowana, albo z kategorii prostitutes, choc i one często instynkt dostają. nie wiem, ja jakoś nigdy nie chcialam mieć córki, NIGDY, serio, nie cierpię małych dziewczynek,dostaję jakiś nerwów na ich widok, nie wiem jakbym zareagowała na swoją małą córkę, nie wiem czy dostałabym instynktu, mam synków dwóch i mogłabym mieć ich nawet dzisięciu, ale synków, bo dziewczynek nie znoszę, tych sukienek, lalek, babskich zagrywek, pierdólków, spinek, bransoletek, ich zabaw, nawet u kogoś jak widzę córkę, to udaję sympatię, niby tam pociumkam, zabawię, ale bez euforii i to bynajmniej nie przez zazdrośc, bo córki nie mam, mialam już tak przed 1 i przed drugim dzieckiem, a róznica jest duża prawie 8lat, serio to się modliłam zeby to córka nie była, dlatego nie wiem jak byłoby z intynktem w ciazy oczekującej na córkę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość brak instynktu
Mam 32 lata. Moja tesciowa i maz naciskaja na dziecko. Zaproponowali mi nawet, ze ona je wychowa... jesli ja nie zechce. Bedzie sie nim opiekowac. Nie potrafie sobie wyobrazic tej sytuacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja pierdyyyyyyyle
ano własnie tez sie zastanawiam, tzn nie zastanawiam, bo córek na szczęscie nie mam , ale czasem sobie tak myśle jak ja zdzierżę synową (albo ona mnie ;P) no i wnuczki kiedyś, ostanio to już nawet coraz mniej we mnie empatii do małych dziewuch, drażnią mnie niemiosiernie, najgorzej jak wychodzę z synusiem na plac zabaw i np wezmę mu kolorową krede do malowania i się zlecą te małe babiszony, kłocą się między sobą, przescigają, która lepiej i ladniej maluje i jeszcze szukają u mnie pochwał, albo się gapią na mni9e jak na jakąś celebrytkę, chcą przymierzać dotykac mojej biżuterii, włosów, albo by im chwalić ubrania, uczesania, pomalowane pazurkiu, matko, na samą myśl mam juz nerwa wiem ze moze to okrutnie i strasznie prymitywnie brzmi, ale taka jestem, a szczerośc to u mnie podstawa, dlatego tez unikam znajomych z córkami, bo nie chcę, nie potrafię być dwulicowa, mam tez,jak na ironię losu dwie chrzesniaczki, jak mam im wvbrać (nie kupić) prezent to mi niedobrze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a Ty co? bezwolna krowa rozpłodowa? a w ogóle - co za poroniony pomysł - rodzic po to, żeby babka wychowywala dziecko dla synia to patologią zalatuje ogarnij sie dziewczyno, bo tu o Twoje zycie chodzi!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość brak instynktu
A ja sie zastanawiam, skoro im tak zalezy... tylko chcialabym wiedziec, czy sa szanse, ze cos sie zmieni? Ze pokocham dziecko? Nie chcialabym powolywac na swiat nieszczesliwego malego czlowieka. I nie wiem, czy to dobry pomysl oddawac dziecko tesciowej (choc synow wychowala swietnie)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
jesli nie chcesz to nie zmuszaj sie do tego twoj organizm twoje zycie mam tylko nadzieje ze ustalilas te kwestie z mezem wczesniej? ewa 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość brak instynktu
Tak, ale on zmienil zdanie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dotematu
janp nam wpojone że dziecko to zmarnowane życie nie będę mogła się uczyć wyjeżdżać że zostanę uwięziona z tym dzieckiem. Ciekawe czy to się zmieni. Mam dopiero 21 lat ale mój chłopak 26 i on by już chciał...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
''Mam 32 lata. Moja tesciowa i maz naciskaja na dziecko. Zaproponowali mi nawet, ze ona je wychowa... jesli ja nie zechce. Bedzie sie nim opiekowac. Nie potrafie sobie wyobrazic tej sytuacji'' O matko :-O :-O a co ma tesciowa do Twoich decyzji o tym czy miec dzieci czy nie ????? :-O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
brak instynktu Tak, ale on zmienil zdanie.. no to wybacz ale raczej on ma problem nie ty ty bylas uczciwa i nie zmuszaj sie do niczego bo unieszczesliwisz siebie i dzieciatko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bazienka JellyBelly nie wiem, jak sie ta łapkę robi, ale pozdrawiam :) o, 🌼 umiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość brak instynktu
W sumie naciska na mnie cala moja i jego rodzina. Troche jest to meczace. Kiedys najbardziej balam sie okresu ciazy i porodu, teraz zastanawiam sie czy mam prawo rodzic dziecko, ktoremu nie bede mogla obiecac, ze bede czula i poswiecalska mamusia. Bedzie za to mialo armie wujkow, dziadkow i kochajacego tatusia...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
ale dziecko jest dla matki i ojca czy dla cioc wujkow i babc?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość brak instynktu
Zawsze myslalam, ze dla nikogo. Po prostu jest

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
dobre podejscie ;) to zapytam inaczej kto ma obowiazek wychowywac dziecko? bo rodzic zadnego obowiazku nie ma a;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dzieki JellyBelly 🖐️ ciekawe, czy się uda sorki autorko, że sobie tu ćwiczę ale widzę, że i tak podjęłaś juz decyzję, więc nasze tu krzyki na nic się zdadzą tylko dzieciaka szkoda, bo mimo, że ich nie kocham specjalnie jakoś, to jednak po co krzywdzić bez potrzeby ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
rodzić, zeby nie bylo ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość harmid
jak można naciskać na dziecko???? nie rozumiem twojej rodziny, weź rób po swojemu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość brak instynktu
Rodzina.W 1 kolejnosci rodzice. Pytasz o oczywistosci. Nie podjelam decyzji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×