Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość kingaewa5

Oddam w dobre ręce.

Polecane posty

Gość mycha nie porównuj
Ostatnio widziałam jak york próbował "zakopać" swoje odchody na betonie. Tak, te psy są głupie jak but.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"Dlatego też ŻADNEGO psa nie zostawiłam bez nadzoru przy małym dziecku," No ja też nie, przecież napisałam o tym. Jeszcze dziecko mu krzywdę zrobi. "a takiego bydlaka tym bardziej." Pojęcia nie masz a pieprzysz "York, choć głupi jak but, może co najwyżej poranić." No właśnie, york szybciej będzie skłonny do użycia ząbków niż moj pies "Pies ze stopki mychy może zabić. I fajnie, że jest zrównoważony psychicznie, nie wątpię, że dobrze wytresowany. Ale może mu nagle odbić i co wtedy?" Zapewniam Cię, że nie może zabić. Tak, jest zrównoważony psychicznie, po szkoleniach, po testach. I NIE MOŻE mu nagle odbić ponieważ takiemu psu się to nie zdarza. Co innego w przypadku psa izolowanego od rodziny, trzymanego na łańcuchu, czy na dworze z zakazem wstępu do domu, co innego z psem uczonym od szczeniaka agresji czy z jakimkolwiek zaburzeniem psychiki powstałym w wyniku złej socjalizacji itd. Rottweiler jest o stokroć lepszym towarzyszem zabaw dzieci od labradora. Nie musisz wierzyć, bo o psach nie wiesz zbyt dużo z tego co widzę więc zapewne kierujesz się stereotypami. Poza tym mimo, iż jest świadom swej przewagi fizycznej nad małym dzieckiem to jej nie użyje. Szybciej dziecko zrobi mu krzywdę nieświadomie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jhdkd
ja swojego psa (znajda ze schroniska) traktuje jak członka rodziny. Wybrałam takiego, który uwielbia dzieci i czuje się jak 3 dziecko w rodzinie. Kocham całą trójkę. Nawet teraz gdy dzieci są starsze i coraz mniej czasu spędzają z nami został nam pies, który dalej przychodzi zeby go pogłaskać, przytulić. Dzieci za chwile będą Was miały gdzieś, ważniejsi będą koledzy, osiągna samodzielność. Pies zawsze pozostanie na etapie wpatrzonego w Was "trzylatka''.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fadasdasdaadaddada
Miałam psa. Kochałam go, codziennie wychodziłam na spacry, byłam z nim na 3 kursach. Spał z nami w domku. PEWNEGO DNIA BEZ POWODU ROZSZARPAŁ NA STRZĘPY MOJĄ CÓRECZKĘ. Zastrzeliłam bydlaka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mycha nie porównuj
Ok, wiecie co? Ja mam swoje zdanie i go nie zmienię, wy macie swoje. Mycha, życzę ci, żeby to wstrętne bydle z twojej stopki nigdy nie zrobiło krzywdy twoim dzieciom. Swoją drogą ciekawe jak będą czuły się ze świadomością, że mamusia stawia je w swojej hierarchii na równi z psem :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Psy nie zakopują odchodów. Kiedy się załatwią często zgarniają podłożę w celu zostawienia na nim śladów zapachowych z gruczołów znajdujących się na łapach. To, że robił to na betonie świadczy tylko o tym, że właściciel nie wyprowadza psa w odpowiednie miejsca lub po prostu pies ma bardzo silny instynkt terytorialny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ty tam f... nie próbuj czasem myśleć bo rozerwie ci mózg na strzępy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gggggggggggfrrrrrrrrrrrrrrrr
witam, jaki jest wiek psa? czy jest on czystej rasy czy mieszany ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie martw się, nie zrobi krzywdy ani moim kiedyś dzieciom, ani mojemu małemu bratu czy kuzynowi, ani innym dzieciom napotkanym, ani nawet dorosłym ludziom. To bydle wcale nie jest wstrętne wręcz przeciwnie. Nie cierpię ludzi którzy kierują się w życiu stereotypami, radziłabym zacząć kreować swoją własną opinię na temat poszczególnych ludzi czy zwierząt a nie mierzyć wszystkich jedną miarą. Nie znam ANI JEDNEGO przypadku pogryzienia przez rottweilera. Pamiętajcie, że ROTTWEILER to pies z rodowodem, a wszystkie ''medialne rottweilery i amstaffy'' były bez rodowodów, czyli były kundlami. W dogoterapii biorą udział zazwyczaj TYLKO DUŻE psy np. Nowofundlandy. I co bo są duże i czarne, to są bydladami jedzącymi dzieci? :D Gdyby tak było, że KAŻDEMU psu może odbić ot tak z dnia na dzień, to nie byłoby czegoś takiego jak dogoterapia czy ogólnie wykorzystywanie psów np. w policji, w ratownictwie medycznym itd. o tym pieprzą ludzie którzy o psychice psów nie mają bladego pojęcia ponieważ nic nie dzieje się bez przyczyny a i wcześniej zawsze są pierwsze sygnały które można nietrudno odczytać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aa jeszcze coś... nie używaj słowa ''hierarchia'' jezeli nie wiesz co ono oznacza bo wyszło komicznie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jhdkd
--------------->Miałam psa. Kochałam go, codziennie wychodziłam na spacry, byłam z nim na 3 kursach. Spał z nami w domku. PEWNEGO DNIA BEZ POWODU ROZSZARPAŁ NA STRZĘPY MOJĄ CÓRECZKĘ. Zastrzeliłam bydlaka-----------------> NIE SŁYSZAŁAM O TYM W TV a pewnie by było :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fadasdasdaadaddada
To było 7 lat temu :-( Nienawidze od tej pory psów :-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mycha nie porównuj
Hierarchia (z gr. "urząd najwyższego kapłana"): 1. Kolejność rzeczy, zagadnień od najważniejszych do najmniej ważnych. 2. ustanowienie ważności stanowisk lub władz urzędowych, służbowych lub kościelnych (np. hierarchia kościelna, stopnie wojskowe). Miałam na mysli pierwsze znaczenie. Może coś ci wytłumaczyć? Bo chyba to ty nie rozumiesz znaczenia tego słowa. Ok, koniec przerwy, muszę wracać do pracy. A psu może odbić, nawet temu z rodowodem (patrz - przypadek mojego sąsiada. Miał rottweilera po profesjonalnych szkoleniach. Na szczęście szybko zareagował na oznaki agresji u psa, który został dla dobra dzieci niezwłocznie uśpiony).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jhdkd
______________> Mycha, życzę ci, żeby to wstrętne bydle z twojej stopki nigdy nie zrobiło krzywdy twoim dzieciom. -------------------------> nie sadzę, zeby w normalnej rodzinie był nienormalny pies. To człowiek wychowuje psa i to jego wina gdy ten jest agresywny itp. Podobnie z dziećmi (no nie da sie uniknać porównań). To wina rodziców gdy dziecko jest źle wychowane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jhdkd
do fadasdasdaadaddada- naprawde ci współczuję. Wyszłaś już z pierdla za niedopilnowanie dziecka :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"A psu może odbić, nawet temu z rodowodem " Nie ma opcji by psu ''odbiło'' ot tak. Jedyną możliwością wystąpienia u psa agresji jest złe wychowywanie przez właściciela, zła socjalizacja, izolacja, zaburzenia psychiczne - które nie biorą się znikąd. NIC się nie dzieje bez przyczyny. Jak ktoś trzyma psa całe życie na dworze i izoluje od reszty rodziny to sam się prosi o taki rozwój spraw. Jak ktoś niestabilny emocjonalnie decyduje się na dużego psa ze skłonnością do dominacji i pozwala sobie wejść na głowę temu psu to też sam się prosi o takie skutki. Pewne zachowania dojrzewają u psa latami, są podbudowywane z roku na rok coraz mocniej błędami popełnianymi przez ludzi którzy kupili takiego psa bez doświadczenia i wystarczającej wiedzy. Człowiek sam chowa swojego psa i jeżeli mu pokaże w ''pozytywny'' sposób agresję np. jako stawianie na swoim, udowadnianie swej przewagi to sam psa wychował na takiego aby kiedyś to on wykorzystał swoją siłę. Dlatego NIE MA OPCJI żeby takimu psu jak mój ''odbiło'' ani innym wielu kaukazom, jużakom, pitbullom, amstaffom które są w odpowiednich a nie byle jakich rękach. Pozdrawiam i miłego dnia w pracy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fadasdasdaadaddada Kurde ja to strzelałam z karabinu do mojego ale to takie twarde bydle, że kule się od niego odbijają :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jhdkd
no to jeszcze coś na pożegnanie na temat wyższości, tym razem :) psa nad człowiekiem. Dziecko sika w pieluchy do 3 roku życia (w tej chwili to jest standard przez pampersy, ale kiedyś też nie było lepiej bo do ok 2 lat). Pies w wieku 4-5 MIESIĘCY jest już nauczony czystości. Szkoda, ze tak krótko żyją :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kingaewa5
hjgfdr hgfyt iujhguy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×