Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość kingaewa5

Oddam w dobre ręce.

Polecane posty

Gość mycha nie porównuj
Poza tym autorka nie chce uśpić psa, porzucić czy zakatować, by się go pozbyć. Chce go oddać ludziom, którzy się nim zaopiekują. Czy to jest powód, żeby tak się unosić? Mych, jesteś chyba jakąś fanatyczką. Czym ludzie dali ci tak popalić, żer stawiasz ich niżej niż swojego zaślinionego psa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dobrze, tylko ja nie osądzam autorki za to, że psa oddaje, ja jej w ogóle nie osądzam. Napisałam tylko na temat podejścia ''to tylko pies'' co o tym sądze, bo to jest kretyńskie podejście i podałam na to argumenty. Zarówno dziecko jak i pies są zwierzętami w pewnym sensie, kiedy dziecko się rodzi (idąc waszą logiką) pies jest ''ponad'' dziecko, bo jest bardziej powiedzmy rozwinięty niż ono. To w takim razie moge olać to dziecko i iść się z psem bawić bo ''to tylko dziecko'' a pies mądrzejszy więc jest ponad? No nie, dziecko będzie zawsze najważniejsze i właśnie wtedy odstawiamy psa na bok, dlatego że to nie ''nasze'' nie urodzone, mimo, że też darzymy go jakimś uczuciem. Natomiast trzeba pamiętać, że czują tak samo. Pies potrafi być nawet zazdrosny, przywiązuje się itd. czuje to samo co czułoby dziecko w jego sytuacji po prostu. Dlatego jeśli TRZEBA go oddać to należy znaleźć mu dobry dom, starać się zapewnić mu lepszą przyszłość i zadbać o to by mu się żyło dobrze tam. To jest właśnie dowód na tę ''wyższość'' człowieka ponoszenie odpowiedzialności, konsekwencji i szacunek do tych ''niższych''. Wybacz ale ktoś z podejściem takim, traktujący inne zwierzęta jako coś gorszego co można wywalić jak stary mebel jest dla mnie prostakiem nie ogarniającym rzeczywistości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jhdkd
Bardzo trudno będzie jej znaleźć dom dla tak dużego, dorosłego psa, nawet gdyby miał rodowód. Schroniska sa pełne takich psów niestety :) a ludzie wciąż kupują szczeniaki z pseudohodowli bo dziecko chce...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość eqa
świat zwariował :D pies ważniejszy niż człowiek- to nawet śmieszne nie jest, ale tragiczne!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ale ja autorki do niczego nie przekonuje, przecież to śmierdzi prowokacją. Pisze tylko co uważam na temat tego podejścia, że zwierze należy traktować gorzej, jak rzecz. To prostackie myślenie. Człowiek mądry, inteligentny bedzie się opiekował i pomagał tym ''słabszym'' którzy sami sobie nie poradzą. To jest po prostu ludzkie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sjddjdkdkdk
eqa no gdybym miała wybor ratowac obcego człowieka lub mojego psa to zdecydowanie wybrałabym psa 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
''pies ważniejszy niż człowiek'' Ty to napisałaś/eś. Polecam powrót do szkoły podstawowej gdzie uczą czytania ze zrozumieniem 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Prosze o szczere odpowiedzi co
Nie odpisujcie jej! Mycha to wariatka, tak samo jak Owca :-O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Prosze o szczere odpowiedzi co
eqa no gdybym miała wybor ratowac obcego człowieka lub mojego psa to zdecydowanie wybrałabym psa I bys zostala skazana kretynko :-O Psy to ZWIERZETA i takie osoby jak ty powinno sie zabijac :-O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"I bys zostala skazana kretynko Psy to ZWIERZETA i takie osoby jak ty powinno sie zabijac " Kto tu jest wariatem :D ''Nic co ludzkie nie jest mi obce'' i jak widze takie śmieci jak ty to mi wstyd za to że człowiekiem jestem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mycha nie porównuj
eqa - tez tak myślę. Mycha, pies jest WYŻEJ niż noworodek - bo noworodek będzie kiedyś dorosły, myślący, inteligentny, zdolny do uczuć wyższych itd. a pies NIE. Poza tym, noworodek to DZIECKO autorki. Dla każdej normalnej matki dobro dziecka będzie najważniejsze. Gdy suka urodzi małe - też są dla niej ważniejsze niż właściciele. I to jest NORMALNE i NATURALNE.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"Dla każdej normalnej matki dobro dziecka będzie najważniejsze. Gdy suka urodzi małe - też są dla niej ważniejsze niż właściciele. I to jest NORMALNE i NATURALNE. " No właśnie o tym napisałam. Jak się rodzi kobiecie dziecko to odstawia psa na bok by zająć się noworodkiem, otacza go opieką, jest dla niej to dziecko NAJWAŻNIEJSZE i to jest normalne i naturalne - o to mi również chodziło. a idąc waszym tokiem myślenia trzeba by było zostawić to dziecko samemu sobie i psem się zajmować, bo jest ''ponad'' noworodka powiedzmy przez te 3 lata. To jest dopiero chore rozumowanie. I nie napisałam nigdzie ani nie twierdzę, że jeśli życie stawia ultimatum dziecko albo pies to należy psa wybrać!!! Każda matka wybierze swoje dziecko, tak powinno być ale to nie upoważnia do traktowania psa jak pluszowego misia z którym można zrobić wszystko, bo ma uczucia. Są też matki które wyrzucają noworodka w reklamówce do śmietnika i też mogą powiedzieć, że to tylko noworodek bo przecież nawet jeszcze dobrze oczu nie otworzył a dziecko zamarznie i zginie. To nie są ludzie a potwory - nie szanujący drugiego życia, krzywdzący.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dla mnie moj pies to czlonek rodziny za ktorego kiedys wzielam odpowiedzialnosc.Nie wiem ,jak mozna oddac psa bo bedzie sie mialo dziecko,jesli pies nie jest szczeniakiem to bardzo to przezyje,psy maja uczucia,jak ludzie-tak samo kochaja ,cierpia ,tesknia,tylko niestety nasz wspalialy gatunek ludzki takich rzeczy pod uwage nie bierze. Szukalabym innych rozwiazan,cos bym wymyslila ale w zyciu nie oddalabym kogos kto mi ufa i kocha bezwarunkowo. Wierz mi ,ze jesli Twoj pies mialby wybierac:mniej spacerow albo wyprowadzke do innych ludzi,wybralby to pierwsze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Autorko jesteś bez serca. Jak można wychowac psa kilka lat a pózniej go po prostu oddac. Mam 2 bokserki, które kocham całym sercem i nie oddałabym ich przenigdy, będą ze mną do końca swoich dni, dla mnie to logiczne, że biorę psa na kilka lat, staje się moim przyjacielem, więc jest ze mną. Powiem szczerze, że chciałabym żeby psy żyły tak jak ludzie, kilkadziesąt lat. Moje wszystkie psy dożywały prawie 15 lat i dla mnie to za krótko, ciężko było się z nimi rozstac, ale tak już jest. Autorko jesteś zlym człowiekiem, mam nadzieje ze bokser znajdzie dobry dom u dobrych ludzi, a ty się zastanów jak wychowasz to dziecko skoro teraz wyrzucasz psa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kingaewa5
Blablabla! Gowno mnie obchodzi co piszecie, psa oddam do schroniska NA ZLOSC WAM!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczerze to mnie nie wzrusza takie twoje pisanie najpierw musisz mieć co oddać w ogóle :) Ja swojego psa też przenigdy bym nie oddała, nawet jeśli by się okazało, że spodziewam się bliźniaków :) wręcz przeciwnie cieszyłabym się i miałabym darmowego opiekuna do dzieciaków :P mój pies kocha małe dzieci i pozwala im dosłownie na wszystko :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja popieram myche. Bardzo kocham zwierzęta i są dla mnie na równi z ludzmi. Nie można ich traktowac jak rzeczy i mówic że "to tylko pies"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Głupia prowokacja, ale poruszająca istotny problem. A ci wszyscy uważający psy za gorsze od ludzi są żenujący. Prawda jest taka, że jak ktoś kocha zwierzęta to kocha również ludzi. A jak ktoś przejdzie obojętnie obok sponiewieranego psa to dokładnie tak samo obojętnie przejdzie obok sponiewieranego człowieka. Gadanie o jakiejś wyższości jest tutaj nie na miejscu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dokładnie. a jesli ta ''wyższość'' ma polegać tylko na wyższym rozwoju, wyższej inteligencji itd. to tak samo gorzej od nas samych powinniśmy traktować dzieci (bo są ''glupsze'' od dorosłego, wykształconego człowieka) bezdomnych, czy ludzi chorych umysłowo albo np. z autyzmem czy zespołem downa. To tak idiotyczne podejście, że po prostu niektórym brakuje słów na jego ocenę. Wszystkie żywe istoty, czujące ból psychiczny i fizyczny należy szanować, ponadto wszystkie istoty które są od nas słabsze czy mniej rozwinięte należy otaczać opieką, nie można ich skrzywdzić ani tej mniejszości wykorzystywać. Myślę, że właśnie takie podejście może świadczyć o WYŻSZOŚCI niektórych ludzi nad innymi :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mycha nie porównuj
aaa - tak jak pisałam, wyższość człowieka nad psem nie oznacza, że może go bić itp. Wręcz przeciwnie - takie zachowanie jest bezduszne i nieludzkie. Chodzi o sytuacje wyboru między własnym dzieckiem a psem. Wybór taki powinien być jednoznaczny, na korzyść dziecka. Poza tym mycha - pozwoliłabyś swojemu psu zostać samemu z dziećmi? Temu bydlakowi z twojej stopki? nienormalna jesteś i mam nadzieję, że NIGDY nie będziesz mieć dzieci, lub że odpowiednie służby ci je szybko odbiorą :-O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ale przecież wielu ludzi traktuje inaczej grupy społeczne, które wymieniłaś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mycha nie porównuj- a co ma wielkosc psa do jego charakteru, wytłumacz mi to prosze bo nie rozumiem? równie dobrze mały york może pogryzc dziecko jesli będzie zle wychowany

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"Temu bydlakowi z twojej stopki? " widać, że o psach wiesz tyle co ja na temat produkcji zapałek z drewna 🖐️ :) na szczęście mam wystarczającą wiedzę jeśli chodzi o psychikę psa, jego zachowania i mechanizmy stąd też aż się zaśmiałam kiedy to przeczytałam :D Tak, pozwalam się bawić dzieciom z moim psem, co więcej on na to pozwala i jest bardzo zadowolony :) Nie zdarzyło mi się wchodzić między nich podczas zabaw. Natomiast nie zostawiam ich samych np. w ogrodzie kiedy sobie siedzę w domu, zawsze mam ich na oku, bo nie pozwolę, żeby np. dziecko ciągnęło psa za uszy czy po nim skakało a wiadomo, że dzieci nie są świadomie czynów i że mogą sprawić ból :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kingaewa5
ludzie czy wam sie chce tak pisac.co was to obchodzi mój pies zrobie co zechce!!!!!!!!!!!!!a mycha,to za robote niech sie waznie a nie pierdołami sięzajmuje!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"Ale przecież wielu ludzi traktuje inaczej grupy społeczne, które wymieniłaś. " No właśnie. Oni myślą, że są od nich lepsi, ''wyżsi" a tymczasem........

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mycha nie porównuj
Dlatego też ŻADNEGO psa nie zostawiłam bez nadzoru przy małym dziecku, a takiego bydlaka tym bardziej. York, choć głupi jak but, może co najwyżej poranić. Pies ze stopki mychy może zabić. I fajnie, że jest zrównoważony psychicznie, nie wątpię, że dobrze wytresowany. Ale może mu nagle odbić i co wtedy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ale jaki wybór? Mam psa. Nie pozbyłabym się go z powodu ciąży, bo ojej trzeba wychodzić. Wielu mamusiom takie częste spacery wyszłyby na dobre i może szybciej wróciłyby do formy fizycznej. Od kiedy to pies i dziecko nie mogą funkcjonować w jednym domu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"ludzie czy wam sie chce tak pisac.co was to obchodzi mój pies zrobie co zechce!!!!!!!!!!!!!a mycha,to za robote niech sie waznie a nie pierdołami sięzajmuje!!!!!!!!!" nikt już o tobie nie pisze, nie wiem jak wysokie masz mniemanie o sobie ale powinnaś się nad nim zastanowić bo mąż jeszcze zostawi taką zadumaną prukwę :) To miłe z Twojej strony, że tak martwisz się o moją egzystencję ale nie musisz, wszyscy pracują jak trzeba, nie muszę nawet jechać i sprawdzać nic dzisiaj :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kingaewa5
Dlatego też ŻADNEGO psa nie zostawiłam bez nadzoru przy małym dziecku, a takiego bydlaka tym bardziej. York, choć głupi jak but, może co najwyżej poranić. Pies ze stopki mychy może zabić. I fajnie, że jest zrównoważony psychicznie, nie wątpię, że dobrze wytresowany. Ale może mu nagle odbić i co wtedy? masz racje taz tak sadze...mało to było ze dziecko pogryzione

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
autorko szkoda że nie mogę sobie pozwolic na trzeciego psa, bo bym go od ciebie wzięła. u mnie z pewnoscią miałby lepiej niż u ciebie:/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×