Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Zbulwesowaanaa12345

Edukacja dzieci w tym kraju, to męczarnia, spojrzcie co czeka wasze dzieci !

Polecane posty

Gość a takkkkkkkkkk mam 12 lat
udzielałam korepetycji..i jeden chłopak był przekonany ze zdrastwujcie rjebiata.to znaczy siadajcie;/ a chyba tak kojarzył bo dzieci po przywitaniu od razu siadały w ławkach..a to było dzien dorby dzieci..witajcie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a takkkkkkkkkk mam 12 lat
Uwazam ze polacy sa uzdolnieni ale w ruskich włoskim..niemiecki predzej...a kazda szkola wciska ang. I dziecko wychodzi bez jezyka. mozna łatw okreslic ktory jezyk łatwo mu wchodzi jesli szybko wymawia i zapamietuje słowka ruskie włoskie tego uczyc..od przedszkola

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość post scriptum____
wiesz paulina, myslę, ze problem naszego "geniuszu" językowego zaczyna się na poziomie parlamentarnym. Ilu naszych przedstawicieli władz mówi biegle po angielsku w stopniu ponadkomunikatywnym? Może palców jednej ręki wystarczyłoby w tej wyliczance. I dopóki to sie nie zmieni, bedziemy ciągle postrzegani jak "siódme dziecko stróża". Wydaje mi się, że kandydatów na pewne stanowiska powinna weryfikować poza fachowością biegła znajomość w mowie i piśmie przynajmniej j. angielskiego. Ale może przesadzam, bo przecież większość z nich w końcu nie tak dawno kończyła te same publiczne szkoły, gdzie więc mogli się nauczyc?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość post scriptum____
póki co, język angielski jak dolar jest językiem obsługującym wszystkie najważniejsz transakcje na świecie i nie robimy ani sobie ani światu łaski, że się go uczymy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no tak, na pewno
post criptum, co racja to racja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marrtaaaa
Jestem teraz w II klasie LO i powiem wam, że niestety jest coraz gorzej :O Nie wiem dlaczego, ale w drugiej klasie mamy do przeczytania 23 lektury!!! Gdzie w pierwszej przeczytaliśmy dwie. Mój plecak waży chyba z 15 kg, nie mamy w szkole szafek. Na dodatek trzymają nas w szkole do 15, ja dojeżdżam, więc w domu jestem przed 17.00. Jak przyjeżdżam to jestem wykończona. Mam jeszcze szkołę muzyczną dwa razy w tygodniu, więc tez nie jest łatwo. Niemieckiego uczę się już siedem lat i mimo, że miałam czwórkę, na koniec 1 klasy, to niestety mało co umiem. Nauka skupia się na wkuwaniu słówek i nauczenia się szyków. Nie mamy kontaktu z pradziwymi Niemcami. Angielskiego uczę sie trzeci rok i umiem więcej, ale to dlatego, że mamy native spikera (ale oczywiście nie w szkole, tylko prywatnie).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dokładnie:):):):)
(:(:(:(:(:(:(:(:(:(:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zawsze możecie kopać rowy
"Kiedyś było więcej materiału ? Proszę Cie ! Oczywiście że nie ! Na własne oczy widze, jak dzieciom z podstawowki dochodzi coraz to wiecej w coraz to nowszych podrecznikach. Chyba nie do konca zrozumialas sens, wiec proponuje przeczytac topik od poczatku. I zapewniam cie, kiedy sbylo lepiej, duzo lepiej. Jestem tylko 6 lat starsza od mojej 14 letniej siostry, a widze sama, jak o wiele wiecej maja materialu w porownaniu z nami." 6 lat, to widziałaś już tylko tę samą kichę, która panuje obecnie, nie masz żadnego punktu odniesienia. I oczywiście, że kiedyś było więcej materiału - weź podręczniki do matmy, z których uczyły się roczniki 70 i zobacz na własne oczy, skoro mi nie wierzysz. A jak weźmiesz podręczniki pokolenia moich rodziców, to się zdziwisz jeszcze bardziej, bo ja ten materiał, który oni mieli w liceum, miałam na studiach dopiero. Od wielu, wielu lat materiał jest sukcesywnie okrawany. I kiedyś ludzie potrafili pisać ładnie (nie było dysgrafii) i poprawnie (dysortografię ojcowie szybko pasem wypleniali), czytać płynnie i ze zrozumieniem (nie było dysleksji), a na lekcjach odbywała się nauka, a nie cyrk na kółkach (był autorytet nauczyciela, za to nie było ADHD). I dało się? Dało. "I mowisz ze poziom wymagan jest nizszy ? O czym ty wogole mowisz? Medycyna, farmacja, budownictwo itp. to wciaz kierunku na ktore jest sie ciezko dostac i ludzie probuja po pare lat !" No i? Po prostu wszyscy są słabsi z nielicznymi, chwalebnymi wyjątkami. A że teraz moda na studia, to chętnych dużo, więc nadal ciężko się dostać - nie ma to nic wspólnego ze średnim poziomem wiedzy zdających; najlepsi teraz i tak są gorsi od średniaków 20 lat temu. Studiowałam trzy razy, na trzech różnych uczelniach, w odstępach kilkuletnich. I za drugim i trzecim razem przeżyłam szok - że jakim cudem wielu ze studentów zdało maturę, a potem: czemu jeszcze nie wylecieli. Co można powiedzieć o studencie kierunku ścisłego, prosto po maturze, który nie umie dodać dwóch ułamków zwykłych? Za czasów moich pierwszych studiów takich przypadków w ogóle nie było, teraz to norma (!). Ostatni egzamin końcowy na studiach, jaki zdawałam (z całości), to była kpina, a rok po mnie, gdy za mało ludzi zdało... obniżono jeszcze wymagany poziom punktacji, bo egzamin byłby w ogóle nieważny. Nawet nie jest źle - jest TRAGICZNIE. Jak pomyśleć, że takich mamy inżynierów budowy dróg, informatyków, którzy oprogramowują sprzęt medyczny, lekarzy... to tylko z mostu skoczyć. Moim zdaniem dobrze byłoby znieść obowiązek szkolny. Biedne dzieci nie musiałyby się męczyć, a ciemną masą łatwiej się rządzi. A starsi, wyedukowani jeszcze jak trzeba, przynajmniej będą mieć dobrze płatną pracę do końca życia. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Według mnie w szkole sporo trzeba byłoby zmienić, poczynając od spraw bardziej organizacyjnych. A dopiero potem ingerować w konkretne przedmioty. Właśnie zastanawiam się i rozważam i czytam o inicjatywie wirtualnej szkoły, o której przeczytałam w artykule [url=http://forum.echodnia.eu/wirtualna-szkola-staje-sie-rzeczywistoscia-ruszyl-projekt-unijny-na-miare-xxi-wieku-t107293/page__gopid__1014504#entry1014504]tym i szukam jak najwięcej informacji na ten temat. Z tego co wyczytałam do tej pory nowe technologie wchodzące w zakres tego projektu miałyby polegać już nie tylko zastąpieniem tradycyjnych dzienników platformą elektroniczną ale innymi, o których można poczytać w artykule. Ja coraz bardziej przekonuję się do tego pomysłu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość szkoła jest nuuudna
Zwykła szkoła jest nudna, nie idzie z duchem czasu. Jak dzieciaki mają być zainteresowane spędzaniem całych dni z nosem w książce, kiedy mają komputery, iphone'y i inne tablety... Mnie samej zdarza się ziewać nad książką, a raz zasnęłam :) Dlatego skłaniam sie, by naukę urozmaicać wirtualnymi rozwiązaniami. Właśnie robię trzeci kurs na http://sklep.edustacja.pl/ Fajnie jest. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×