Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość bez życiaa

chcę umrzeć!!!:(

Polecane posty

Gość ahahahahahaaaaaaaaaaaaaaaaaa
posluchaj Marty on wruci i bedzie napierdalal wasze geby to milusio

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Za granica inaczej podchodzi sie do praw dzieci.Doczekasz madrego,zdrowego dziecka.Moze poznasz kogos wartosciowego.Wszystko sie moze ułozyc. Po tym panu to juz nie ma co sie spodziewac niczego dobrego.Jesli jest tyranem,moze byc tylko gorszy.Bede trzymała za Ciebie kciuki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oszalałas
facet nie jest Ciebe wart. wez sie w garsc poradzisz sobie. musisz spełnic misje- urodzic i wychowac tą istotke którą nosisz w sobie.....on kiedys pozałuje a Ty bedziesz miała zawalistą satysfakce ze masz przy sobie kogos - swoje dziecko , a on bedzie sam jak palec bo tacy ludzie wkoncu zostaja sami....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość omggc
wcale nie musi rodzic jak nie chce ale jak chce to ok

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dereszowe
misje o k!kler sie wpierdala na cafe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Marta@##$$
bedzie cie niszczył,zastraszal a ty bedziesz wzywac co chwla policje.Dziecko bedzie zastraszone,chore na nerwice bo bedzie musiało sie spotykac z potworem - to tylko cząstka Twoich wypowiedzi. Z całym szacunkiem ale wytłumacz mi na jakiej podstawie jesteś pewny/pewna że tak właśnie będzie? Bo zauważyłam że nie przyjmujesz do wiadomości że będzie inaczej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ziomekAtoMek
Musisz spełnic misje :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość foxx
dereszecoś tam... wcale nie kler- zwykła matka polka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marysienka67
wychodujesz zacharujesz sie a ono wroci do ojczujka bo ta sama krew :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jesien_idzie
nie umieraj,pozbadz sie klopotu i zacznij zyc od nowa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1111

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość patinke
Poswiec sie,niech cie wydoi klon tyrana.Pozniej zwroci do tatusia bo to jedna krew.Bachor moze zniszczyc cale zycie ogarnij sie i zrob cos z tym!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sksksksk
Nie rozumiem jaki skurwysyn moze porzucc brzemienna kobiete????? :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość szokkk
Mam psiapsiułke co ma dziecko z ex.Przylazi do niej po dzieciaka,krytykuje fryz,wagę normalnie masakra!!!Włazi do mieszkania a ona dla dobra zeby kłotni nie było zgadza się na to. Tez ją porzucil jak była w ciąży.Patologia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie boisz sie autorko ze wróci
i cie pobije albo co? he wszyscy na pomaranczowo he hehehehhee wspoulczóje takiego meza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jakastynaiwna
to smiec a po co mu dałas jesli wolno ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pochwomsucze
bedzie bekart ohydne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aniela,,,0976
Wezcie tylko nie mówcie ze dzieciak ktorego ojciec porzuci wraca potem do niego, ze ta sama krew i wgl?? bo az mnie dreszcze przeszly...sama jestem w takiej sytuacji. Skur***** mnie zostawił samą z dzieckiem, zniszczyl mi zycie. jestem sama , nie mam nikogo oprócz rodziny ktora dala mi dach nad glowa mnie i dziecku, ogólne utrzymanie -to pomoc materialna, ale jesli chodzi o wsparcie psychiczne ciezko z tym. mowia ze sama jestem winna, mam teraz siedziec i wychowywac, wiem to prawda ale mogliby sobie oszczędzic niektorych docinek... np ze gdzie tatus, pewnie obraca inna, ze jestem beznadziejna...zaczynam w to coraz bardziej wierzyc... jestem totalnie olewana przez kazdego, kolezanki rowniez..niegdys wspolne imprezy a teraz po co im kumpela z dzieckiem, dziwnym trafem skonczyly sie wszelkie znajomosci, rodzina tez ma mnie w d... moze dlatego mnie trzymaja bo codziennie gotuje obiadki, piore im ubrania, sprzatam itp. Wiem, jestem skonczona, znerwicowana, zdesperwana.... czasem chce sie nawalic,zapalic ale nie moge , nie mam z kim wyjsc ani zostawic dziecka. Kocham swe dziecko, ale mam dosyc tego zycia, dosyc wszystkich...chce umrzec, jestem dnem, nikim,zerem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×