Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość usmiecham sie od rana

mam faceta gapę

Polecane posty

Gość usmiecham sie od rana

Gapa taka :D Zakręcony, roztargniony. Tu zapomni, tam przekręci. Pływać nie umie, do samochodu go lepiej nie wpuszczać. A to dopiero początek :D Ale kurczę przekochana ta moja gapa :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ona32
na poczatku to cie cieszy , ale wierz mi na dłuższa mete bedzie cie to wkurzało , wierz mi , zyje z taka gapa juz 12 lat i o wszystkim musze mu przypominać , myslec za niego...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no to fajnego masz yy ekchm ... "Faceta" :D narazie sie cieszysz potem zobaczysz ze to ciota nie facet :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość usmiecham sie od rana
jejku naprawdę? Bo my to dopiero na początku związku jesteśmy. On jest jest taką zupełna sierotą, ale jednak bliżej mu do gapy. Z drugiej strony byłam już z takim 100% macho i dobrze, że nie wylądowałam w psychiatryku przez niego :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość usmiecham sie od rana
miało być "nie jest zupełną sierotą" :) Ani ciotą. Nie, nie. Nie roztkliwia się, nie rozkleja, nie jest nadwrażliwy, postawić się potrafi. Ale roztargniony i postrzelony jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ona32
na początku tez mi to nie przeszkadzało , ale teraz juz i to .. bardzo, o wszystkim zapomina , jestem w pracy , a dzwonie do domu , czy dziecku dał lekarstwa , czy wyłaczył kuchenke , czy to zrobił tamto, i wiesz co najczesciej słysz? NIE , NIE , NIE..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość usmiecham sie od rana
ona 32- a jak sobie z tym radzisz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ona32
szczerze? coraz trudniej..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość usmiecham sie od rana
ona32- ja jestem po tzw. przejściach i dzięki niemu widzę, że są na tym świecie faceci zwyczajni, sympatyczni, fajni, bez zadęcia. Rozśmiesza mnie, słucha, setki malutkich gestów, których wcześniej nie doświadczyłam :) Tylko, że ja poukładana jestem, a on wręcz przeciwnie. Jesteś z nim już tak długo, to chyba uczucie jest jednak ponad jego gapiostwo :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ona32
tylko w miare uplywu czasu to gapiostwo sie pogłebia, a najgorsze sa komentarze znajomych , ze ty za niego załatwiasz , nawet jeden jego kolega powiedział , ze on nie nadaje sie na męza dla mnie , ani na ojca..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mi mala z pracy
nie cierpie takich podziwiam, autorko a mialas kiedys faceta z prawdziwego zdarzenia? bo moze nie masz porownania;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oooonnnnnnnnnnaaaaaaaaa123
wiesz że taki facet nic nie załatwi w urzędzie, nie przypilnuje dziecka-strach z nim zostawić, będzie miał problem ze znalezieniem pracy, nie mówiąc o tym że nigdy nie zapamięta o tym co gdzie leży??? Ty będziesz nie tylko kobietą w związku ale i mężczyzną, a on to dzieckiem będzie całe życie.Mojego do tej pory z rana trzeba wyszykować, bo flaki mi się przewracają jak słyszę 10000000 pytań o duperele. Ostatnio mąż został cały dzień z dzieckiem (5 lat) i psem. Okazało się że nic nie jedli, siedzieli do 17 w piżamach, pies nie wyprowadzony.........

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mi mala z pracy
no i przeciez taki facet jest aseksualny. przynajmniej dla mnie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość usmiecham sie od rana
miałam "normalnego", twardziela, który co prawda potrafił się wszystkim zająć, ale pomiatał mną :/ Miałam drugiego "normalnego", który nie pomiatał, ale znowu był bufonem. Więc jakieś porównanie mam. A ten mnie ujął życzliwością i optymizmem i tym jak fajnie mnie traktuje. On ma pracę, rozwija się, dokształca, nie jest kompletną nie zaradną życiowo popierdułą. Ale jest roztrzepany i zakręcony jak słoik :D Aseksualny też nie jest, oj nie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mi mala z pracy
Pływać nie umie, do samochodu go lepiej nie wpuszczać. No ale widzisz, ja np tego bym nie mogla zaakceptowac:D Lubie facetow ktorzy potrafia plywac, uprawiaja rozne sporty, bywaja na silce (nie mylic z bezmozgim karkiem), znaja sie na samochodach, na drobnych naprawach, pracach remontowych, potrafia sie bic jakby przyszlo co do czego i w lozku tez wiedza po co maja sprzet:P poza tym lubie zaradnych, niezle zarabiajacych, niezaleznych, pracowitych i samodzielnych zyciowo (bo sama taka wlasnie jestem) gapy tez znam, przyjaciolmi sa OK, ale nic wiecej jak dla mnie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość usmiecham sie od rana
mi mala z pracy - rozumiem :) tak się tylko zastanawiam, czy potrafię zaakceptować pewne rzeczy, bo w zamian dostaję mnóstwo innych:) Bo jak sobie o nim myślę, to mi się buzia śmieje i mam gdzieś, czy potrafi pływać, czy nie :D Ale trochę mi dałyście do myślenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mi mala z pracy
mam niestety małą i wąska cipcię i mój facet nie ma satysfakcji pełnej ale pomagam mu dojść pyszczkiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość koles nie potrafi plywac
rzuc go :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mi mala z pracy
13:28 [zgłoś do usunięcia] mi mala z pracy mam niestety małą i wąska cipcię i mój facet nie ma satysfakcji pełnej widac, ze nie masz pojecia o satysfakcji;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mi mala z pracy
ide- pozdrawiam podszywy 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×