Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość proszę o radę

studia MEDYCYNA

Polecane posty

Co do lekarskiego-jest baaardzo dużo specjalizacji, po stomatologii tylko kilka (jest kilka miejsc na całe województwo) więc dostają je głównie po znajomościach. Taka smutna prawda. Po lekarskim tutaj jest dużo łatwiej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość proszę o radę
Dziękuję. W zasadzie jestem zdecydowana na lekarski, ale chciałam zapytać o tą stomę bo generalnie wśród znajomych krążą rożne opinie. A jeszcze zapytam, jak to jest ze specjalizacją. Czy to jest tak, że lekarski wszyscy konczą tak jakby ogólnie, a specjalizację się wybiera dopiero w szpitalu? I właśnie, czy to się wybiera, czy raczej... bierze się co jest i i tak się cieszy ?:) Proszę jeszcze mi odpisać co do ilości godzin zajęć dziennie (mniej więcej)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"A jeszcze zapytam, jak to jest ze specjalizacją. Czy to jest tak, że lekarski wszyscy konczą tak jakby ogólnie, a specjalizację się wybiera dopiero w szpitalu? I właśnie, czy to się wybiera, czy raczej... bierze się co jest i i tak się cieszy ?" po lekarskim: bierzesz raczaj co Ci dadzą, na co jest zapotrzebowanie. Specjalizacji tj jak np okulistyka jest...1 i zaklepana od lat ;( Jeśli nie dostaniesz się na żadną specjalizację (bo np bardzo źle zdasz lep) zostaje Ci tylko smutna praktyka lekarza rodzinnego w przychodni za nie więcej niż średnią krajową Po stomatologii: teoretycznie możesz robić wszystko, praktycznie zawsze z wypełnień zarobisz na życie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość proszę o radę
Acha, czyli to jest tak, że jest pare osób (stażystów?) w szpitalu, i w zależności od tego jak zdadzą LEP (kiedy się go zdaje?) to taką specjalizację dostają? A zaklepanane tzn... po znajomości zajęte?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeżeli chodzi o możliwość specjalizowania się, to rzeczywiście lekarze mają tutaj generalnie łatwiej, niż stomatodzy.Oczywiście trudno otworzyć niektóre specjalizację np.tj. dermatologia, czy urologia, jeżeli jest 1 -2 miejsca na całe województwo, w danym postępowaniu rekrutacyjnym po LEP-ie.Moja znajoma stomatolożka wyjechała na kilka lat do Francji, żeby zrobić ortodoncję, której w Polsce praktycznie nie da się otworzyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Acha, czyli to jest tak, że jest pare osób (stażystów?) w szpital staż ma każdy, teraz to ma się pozmieniać, ale narazie jest tak że kończysz studia i wędrujesz na staż u, i w zależności od tego jak zdadzą LEP (kiedy się go zdaje?) w trakcie stażu to taką specjalizację dostają? tak, zależy ile mają punktów i ile jest miejsc (co roku to się zmienia. Może być tak że w jednym roku np nie ma ani 1 miejsca na onkologię, ale są 4 na laryngologię) A zaklepanane tzn... po znajomości zajęte? no niestety ;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moja znajoma stomatolożka wyjechała na kilka lat do Francji, żeby zrobić ortodoncję, której w Polsce praktycznie nie da się otworzyć. Boleśnie się o tym przekonałam ;( a myślałam że dużo punktów z LDEP mi coś da ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość proszę o radę
A miejsce stażu? Przydzielane losowo czy absolwent sobie szuka miejsca?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
@proszę o radę: Generalnie o dostaniu się na specjalizację decyduje wynik LEP-u.Jeżeli dostaniesz się a tzw. rezydenturę ( etat płatny przez ministerstwo, a nie przez szpital), to teoreycznie nie powinieneś mieć problemu z zatrudnieniem się na oddziale mającym akredytację do szkolenia w danej specjalizacji. Ale różie to bywa w naszym polskim piekiełku.:) Ordynator np. może nie wyrazić zgody na przyjęcie Ciebie,jeżeli ma kogoś zajomego na Twoje miejsce. Ale raczej są to przypadki incydentalne w mniejszych ośrodkach, tj. poza miastami uniwersyteckimi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość proszę o radę
:) czyli z tego co rozumiem, ze specjalizacją jest tak, ze bierzesz cokolwiek jest (a co, jeśli nie weźmiesz bo naprawde nie chcesz tego robic?) a nawet jeśli możesz wybrać to wybierasz w ciemno, co ci sie wydaje ze będzie fajniejsze?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czyli z tego co rozumiem, ze specjalizacją jest tak, ze bierzesz cokolwiek jest (a co, jeśli nie weźmiesz bo naprawde nie chcesz tego robic?) a nawet jeśli możesz wybrać to wybierasz w ciemno, co ci sie wydaje ze będzie fajniejsze? Tak! Całe studia protetyka była moim najgorszym koszmarem, ale na nic innego nie miałam szans. I co? spędzam kolejne 3 lata, a potem całe życie z nią ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
@proszę o radę: Za moich czasów ( kończyłam studia lek.prawie 10 lat temu) w okregowej izbie lekarskiej dostawało się wykaz szpitali w całym województwie, które posiadały akredytację na szkolenie w ramach stażu podyplomowego. Wybierało się dany szpital i dostawało się do niego skierowanie na staż.W ośrodkach akademickich o dostaniu się do danej Kliniki AM na staż decydowała również średnia ocen ze studiów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość proszę o radę
helenmirren77: a gdzie studiowałaś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
O wyborze specjalizacji decyduje głównie liczba punktów z LEP-u. I mniej masz punktów, tym wybór oczywiście bardziej ograniczony.i bierze się niestety to co jest. LEP moża zdawać kilka razy, tak więc teoretycznie można zmienić uprzednio wybraną specjalizację na inną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość proszę o radę
czyli ci co napisali lepiej mogą wybrać, a reszcie zostaje to co nie zostalo wybrane?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość proszę o radę
mogę zapytać jaką specjalizację wybrałaś i czy mogłaś wybrać? jak to u ciebie było?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
@ proszę o radę: Mam specjalizację z chorób wewnętrznych, którą od poczatku chciałam robić.Po 6 latach studiów na lekarskim i po roku stażu podyplomowego udało mi się zatrudnić na etacie w Oddziale Chorób Wewnętrznych szpitala, w którym pracuję do chwili obecnej.Tak więc po zdaniu LEP-u otwierałam specjalizację z etatu.Wtedy rezydentur było bardzo mało ( zaledwie 3-4) w stosuku do miejsc specjalizacyjnych (20-z interny, podobna liczba na rodzinną, po kilka -kilkaaście na specjalizacje zabiegowe).Specjalizacja trwała 5 lat. 2 lata temu zdawałam egzamin specjalizacyjny.Tak więc tak mniej więcej to wyglada. Generalnie staż poyplomowy jest tym okresem, kiedy człowiek decyduje , co chce robić, czy bardziej interesuje go działka zabiegowa, czy leczenie zachowawcze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość proszę o radę
a jak wyglądają zarobki na poszczególnych etapach? (staż, rezydentura, teraz?) jest tak strasznie jak się słyszy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W drodze noweli korekcie uległ 5 ust. 4 rozp. podstawowego zgodnie z nowym brzmieniem tego przepisu, lekarz, lekarz dentysta odbywający staż podyplomowy otrzymuje zasadnicze wynagrodzenie miesięczne w wysokości 2 007 zł. Obecnie wynagrodzenie lekarza rezydenta wynosi miesięcznie 2473 zł brutto Szału nie ma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość proszę o radę
nie ma, nie ma.. jak na tak odpowiedzialną pracę. a po specjalizacji?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość proszę o radę
szpital/szpital na kontrakcie? jaka to różnica?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość proszę o radę
i jak to wygląda (mniej więcej oczywiście) w zł ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Na początku kariery zawodowej-marne. Na stażu podyplomowym , z tego co słyszałam ok.-2,5 tys zł.netto .Potem ,na etacie lub na rezydenturze ok. 3 ,5 tys., po specjalizaji ok. 3,5 -4 tysięcy . Są to sumy oczywiście przybliżone( netto).Do tego należy doliczyć, jeśli ktoś dyżuruje, lub pracuje dodatkowo w przychodni, kwoty rzędu 2-4 tysiące.Ale podkreślam,że z tymi zarobkami wiąże się konieczność pracy 12-24godziny/dobę oraz we wszystkie święta i średnio 2-3 weekendy miesięcznie .Większe zarobki są na tzw. kontraktach, co wynika z wyższej stawki godzinowej,ale po odliczeniu wszystkich kosztów , wychodzą (łacznie z nadgodzinami) w moim szpitalu trochę sumy.Na kontraktach pracują głownie specjaliści.Tak wię sporo lat trzeba pracować, aby móc uzyskać lepsze dochody.Samo szkolenie specjalizacyjne również nie jest tanie.Jednak dużym plusem jest to ,ze nie ma problemu (zwł.po specjalizacji) ze znalezieniem pracy, zarówno w Polsce,jak i za granicą.:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×