Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

ulęgałka

starania o ciążę

Polecane posty

Gość aldonka881
witam czytam te wszystkie fora i mam coraz wieksze watpliwosci. 5.07 miałam ostatnią miesiączkę, prawdopodobnie w dni płodne dochodziło do zblizenia. pisze prawdopodobnie gdyż mam niezbyt regularne cykle (25,26,27,28 dni - różnie) 29.07.2013 zrobiłam test ciążowy - wyszedł negatywny 1.08.2013 zrobiłam kolejny 2 kreski z czego jedna słaba 2.08.2012 kolejny test też 2 kreski druga porównywalna do poprzedniej dziś zrobiłam kolejny test 2 ciemne kreski Bolą mnie piersi, troche również urosły i są takie twarde, nabrzmiałe. Mam również bóle brzucha co jakiś czas, kłucia ciągnięcia. Dzisiaj byłam na betaHcg wynik dopiero jutro i jutro tez mam wizyte u lekarza. Jak myślicie czy to ciąża i czy nie za wczesnie na wizyte u lekarza?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tez mam miesiaczke :( jutro ide do lekarza po d*pka na nastepny cykl .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aldonka881
????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aldonka, gratuluje ciazy. Jak odbierzesz bete idz do lekarza , na usg nic nie bedzie widc, ale pewnie dostaniesz jakies zalecenia i moze zalozy Ci karte ciazzy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aldonka881
griszankaanka nie dziekuje zeby nie zapeszyc:) ale mam nadzieje ze to jednak ciaza i ze wszystko bedzie ok. Czytam te wszystkie fora i potem sobie wkrecam rozbe dziwne rzeczy:/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aldonka881 najprawdopodobniej Ci się udało, na wizytę na pewno nie jest za wcześnie, lekarz to potwierdzi i pewnie umówi Cię na kolejną wizytę, gdy już na usg coś będzie widać, gratuluję, super, że Ci się udało :) Jak długo się starałaś? beziku... przykro mi... wiem co czujesz.... ja następną @ zaczynam wraz z urlopem więc może będzie mi łatwiej to znieść :( Trzymaj się, może next time się uda... :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej dziewczynki. i ja niestety zaczynam swój następny cykl starań:( a myślałam, że może się uda. zawsze dostawałam @ rano,a dziś dopiero pod wieczór... no nic, może uda się za miesiąc. po urlopie zrobię sobie hormony, bo zaczynam się już nieco stresować. tak to jest jak człowiek czegoś za bardzo chcę. a jeszcze jesteśmy nad morzem i tu jest pełno dzieci:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Też się staram przykro mu :( ale wiem jak się czujesz, wyobraź sobie, że całe.życie @ przychodziła regularnie co 4 tyg w pt rano, a od kiedy się.staram zdarza się jej przyjść wcześniej lub później nawet aż o 2 dni !! Stres ?? Pewnie tak :( wiem, że to tylko 2 dni, ale od 13 roku życia, czyli przez 20 lat zawsze było regularnie co 4 tyg i wiem, że to moja napinka i stres x tym związany powodują to "rozregulowanie" :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Z tym rozregulowaniem cyklu cos jest. Ja tez mialam super regularna @ co 28 dni, a teraz 25-26 dni, ze dwa razy chyba zdazylo sie ze mialam 27 i raz 35 - wtedy bylam przekonana, ze sie udalo, ale to tylko poslizg :) W sumie to najlepszy dowod, ze po podjeciu dla nas tak waznej decyzji, nasz organizm plata nam figle, a moze nawet sie przed tym broni, a glowna role w tej zabawie gra nasza podswiadomosc...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
właśnie wróciłam z usg ...... cieszę się że synuś waży więcej niż powinien bo już 1,700 czyli prawie 2 kilo ale gdzie tu dziewczyny do porodu :D:D:D chyba będę mieć problem hihihi :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chciałabym dopisać się do staraczek. Staram się o drugie dziecko. Urodzilam chlopczyka 3, 5 roku temu. Zaszlam w pierwszym cyklu staran. Teraz staramy się o drugie i od 6 mcy nic nam nie wychodzi. Od dwoch cyklk biore d*phaston bo mam bardzo niski progesteron. Robie i monitor owulacji i testy owulacyjne. W zeszlym cyklu udalo mi sie zobaczyc upragnione dwie kreski ale niestety poronilam samoistnie chwile po tym. Ten cykl myslalam ze sie uda bo na usg pani powiedziala ze nie bedzie problemu ale dostalam bardzo bolacego okresu moze jednak teraz sie dopiero oczyszcza. Juz sama nie wiem co myśleć. Tak bardzo chce mieszkać drugie malenstwo i kazdy miesiac nie udany tak bardzo boli; (

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Michelinka, to rosnie w Tobie giga bobas :D Najwazniejsze, zeby urodzil sie zdrowy, a jak jest mozliwosc, ze urodzisz wczesniej, to kazdy gram sie liczy :) A jak sie czujesz? Jak znosisz te pogode? Ja w ciazy nie jestem, a z tego goroca nie mam sil na nic. Zaczelam sprzatac kuchnie, spocilam sie jak pies, nie wiem czemu, ale najbardziej leje mi sie spod cyckow :) Teraz dogorewam na kanapie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Niebieski kwiatku Witaj. Bardzo mi przykro, ze poronilas. To chyba najgorsza rzecz jaka moze spotkac kobiete. Tulam mocno 😍 A powiedz robili Ci jakies badania, zeby sprawdzic jaka byla przyczyna poronienia? Moze po pozytywnym tescie musieliby wlaczyc jakies leki. To nie jest latwe, kolezance po poronieniu zlecili badania, okazalo sie, ze ma jakas chorobe immunologiczna i jak ponownie zajdzie w ciaze, bedzie musiala brac leki przeciwzakrzepowe przez cala ciaze. Ma juz jedno dziecko i jak to powiedzieli lekarze, to cud, ze je donosila. Jak bola niepowodzenia, kazda z nas wie i doskonale Cie rozumie. Piszesz, ze masz problem z progesteronem, wiec robilas podstawowe hormony. Jakie badania jeszcze robilas? Jakies wymazy w kierunku infekcji? Trzymaj sie cieplutko 😘

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dziękuje za cieple slowa. No wlasnie nic mi nie robili. Jak bylam w Polsce to tylko badania na hormony mi robili i nic wiecej. A tutaj w Irlandii to tylko kazali mi poczekać miesiac ze staraniami. Dopoki nie mina dwa lata to tutaj w niczym nie pomoga, bo dla nich 6 mcy staran to zaden okres. Mysle nad pojsciem prywatnie jeszcze dwa cykle sama sprobuje zajsc a w trzecim mysle o inseminacji. Ginekolog na usg nie widziala problemu zadnego zeby zajsc w ciaze. Poczekam dwa cykle i pojde na inseminacje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A myslicie ze niskie temperatury w drugiej fazie cyklu moga miec wplyw na to ze nie moge zajsc czy d*phaston mimo wszystko mi podtrzyma ciaze? Zawsze mam miedzy 36.5 a 36.8 nawet jak zaszlam nie mialam wyzszych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
griszanka właśnie dlatego że jest zagrożenie że szybciej może się urodzić to ja się ciesze że ma troszkę więcej ciałka:D tylko siebie nie wyobrażam heheeh:) tak zdrowie dla mnie jest najważniejsze czy będzie ważył 5 czy 3 to już nie jest istotne.dzisiaj jak go oglądała to mówiła że usteczka i nosek ma cały więc rozczepu nie ma , główka objętościowo prawidłowa skóra wszędzie ładnie pokryta powinno być dobrze.ważne żeby się teraz ładnie płuca rozwijały .ja sama przytyłam 3 kilo narazie więc też jest dobrze. a upały hmmmm wogóle ich nie znosze :O wogóle nie wychodze jak nie musze tak jak dzisiaj.zakupy robi mi mąż albo mama mi przywozi leżę całymi dniami przy wentylatorze i umieram :O najważniejsze dla mnie teraz jest te 5 tygodni żeby nie urodzić więc we wszystkim jestem wyręczana że aż mi głupio... w sobote zakończyliśmy remont :D więc teraz sprzątanie całego mieszkania składanie mebli pranie wszystkich ciuchów pościeli i generalnie wszystkiego w domu itp robi mąż i przyjeżdżają moi rodzice mu pomagać ja jedynie co muszę to mówić gdzie i co ma leżeć :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michalinnka tylko 3 kg??? wow to nie dziwne ze w dziecko idzie wszystko ja to przytylam 20 kg :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aldonka881
czesc dziewczyny:) paula___ udało sie za drugim razem w sumie to za pierwszym bo w czerwcu mieliśmy slub a po slubie juz były raczej dni niepłodne wiec tego nie licze;) dzis odebrałam wyniki z bety i byłam u lekarza. Z badan wynika ze jestem w ciazy chociaz na usg nie bylo jeszcze nic widac. Dostałam luteine i spasmoline na bole brzucha. Nastepna wizyta 20.08. Mam nadzieje ze wszystko bedzie w porzadku. Az boje sie cieszyć z tego ze prawdopodobnie zostane mama, żeby nie zapeszyc:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Michellinko duży już ten Twój bobasek ;) mój jeszcze malutki ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michelinka, czapus, aldonka.... ale Wam zazdroszczę... Trzymajcie się ciepło, u mnie dziś 14 dc i nadal testy owulacyjne negatywn, nie rozumiem tego... już powinny być dwie krechy... :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tak dorotq narazie 3 kilo przytyłam myślę że zawdzięczam to cukrzycy ciążowej...jednak trzeba się pilnować z jedzeniem.ale też na końcu ponoć dużo się tyje więc jeszcze nic straconego :D czapus zobaczysz jak ten czas zleci jeszcze troszkę i twój bobo będzie duży :D chociaż mi już zaczął dłużyć się czas :O paula bo cie myszy zjedzą hehehehe zobaczysz niedługo 2 kreski musisz w to uwierzyć i też będzie dobrze:) ja wam wszystkim kobietki kibicuję :) tym bardziej że sama wiem jak to jest życie jest nie sprawiedliwe.. jak pracowałam i człowiek po roku pracy szedł na urlop to jak na złość jeszcze nie trafił zawsze z pogodą a teraz kiedy jestem w zasadzie na końcówce ciąży sił brak to jeszcze te upały dowalają :O i nie że 2 dni tylko już jak długo przecież.. dziś ma być u mnie 33 stopnie:O kiedy wreszcie będzie chłodno???wy mieszkacie na innym zakątku Polski więc jeśli jesteście ciepło lubne :D to niech wam ta pogoda sprzyja choć u mnie nie musi :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej kochane, wrocilam ;) Wypoczeta, opalona i jeszcze z tygodniowym urlopem wiec moge leniuchowac do woli ;) Pogoda piekna tylko u nas w miescie zar a na mazurach przyjemny chlodek byl i dalo sie jakos wytrzymac. Teraz nadrabiam lekture i poczytam Was troche. Buziale

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Michellinka, jestem na fb. Bylam u lekarza przed chwila. Wlasnie od niego wyszlam. Wstepnie umowilam sie na histeroskopie. Mam zadzwonic do kliniki, jak tylko przyjdzie @, zeby doprecyzowac termin. Musialam powtorzyc wymazy, zrobic morfologie, zeby sprawdzic poziom elektrolitow. Wydalam prawie 200 zl. Tak jak myslalam zabieg bedzie ok..19-20 sierpnia. Jakos dziwnie sie czuje i mam jakies takie mieszane uczucia. Mam nadzieje, ze to dlatego, ze jestem niewyspana. W nocy u mnie przeszla g***towna burza, latalam po calym domu i zamykalam wszystkie okna, a bylo co zamykac. Jak juz sie rozespalam, to nie moglam zasnac. Po podworku latalo wszystko, jak wyszlam z domu, to wygladalo, jakby tajfun przeszedl. A teraz znowu zaczyna grzac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maagda123
Griszanko to wspaniale, że nie będziesz musiała długo czekać. Wszystko Ci ładnie wyczyszczą i we wrześniu zachodzisz w ciążę :D Tego Ci życzę z całego serca :) A odnośnie czego masz mieszane uczucia?? Wrzesień to cudowny miesiąc na pewno Wam się uda :)) Duszak witamy z powrotem:) Mdłości minęły? Kiedy masz teraz wizytę? Michelinko jeśli chodzi o upały to najgorsze masz już za sobą. Myślę, że to ostatnie podrygi takich wysokich temperatur. Miłego dnia dziewczynki :*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Michelinka, jak podasz maila, to wysle Ci namiary na priva :) Magda, troszke zmulona jestem, ale zaczelam sie obawiac, czy wymazy wyjda czyste. Boje sie, ze znowu moglam cos zlapac, a to wstrzymaloby histeroskopie na dlugo. Poltora roku temu, wyszla mi ureaplasma, leczzenie trwalo 3 m-ce, a potem wynik kontrolny po 6 tygodniach. Wiec staranka zawieszone przez 4,5 miesiaca. Teraz taka sytuacja, chyba by wywolala u mnie totalna depresje. Do tego polozna i doktor, ktorzy wspolczuja mi, ze musze drugi raz przechodzic przez to samol, ale bez tego dalsza walka nie ma sensu. Strasznie chcieli mnie pocieszyc, niby sie z tym pogodzilam, ale w takiej sytuacji, gdzie lekarz Cie tuli i mowi, ze razem przez to przejdziemy i bedziecie w Ciazy, to troche sie poplakalam. W sumie to ta wizyta trroche mnie rozbila, a moze to jednak to niewyspanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No wlasnie Griszanka, Maagda ma racje, to wspaniala wiadomosc a Ty masz mieszane uczucia? Idziesz do przodu, cos sie zaczyna dziac, masz ustalony termin wiec glowa do gory! U mnie mdlosci juz tylko rano i przed obiadem ale to przez to ze ginka zmienila mi luteine na d*phaston, on najwyrazniej nie daje az takich objawow. Ale droge na wakacje zapamietam na dlugo, stawalismy piec razy bo juz juz mi sie ''zbieralo'' a i tak bralam lokomotiv no i jeszcze bylam naprawde porzadnie przeziebiona. Na szczescie potem bylo tylko lepiej. Poznalam duzo ''brzuchatek'' i tak mnie uspokoily ze z czystym sumieniem kapalam sie na basenach razem z nimi a nawet bylysmy na aerobiku wodnym ;) Woda cudnie dziala, nie czuc mdlosci i zapomina sie o ciazy, po prostu pelen relaks a nie tylko zamartwianie sie bo tego nie mozna, tamtego nie mozna. Bez sensu. Oczywiscie tam gdzie byly kapiele bromowe czy siarkowe itd to nie wchodzilam, tak samo na jacuzzi i sauny ( gdzie ciagle przesiadywal moj maz jakby upalu bylo mu malo). Za to moje dziciatko okupowalo brodziki dla dzieci, zmienial tylko lokaziacje z jednego na drugi ;) U nas upal, siedze w domu caly dzien z synkiem i nie chce mi sie nic robic. Rozpakowalam sie, teraz robie czwarte pranie i chyba tyle na dzisiaj mojego wysilku. Jakis len mnie zlapal az wstyd sie przyznac. A moj m poszedl na rower! Zastanawiam sie wlasnie czy da rade wrocic do domu z tej jego wycieczki ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×