Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość wiosenka 28

star!!! schudnąć do wisony:) cel 10 kilo!!!!

Polecane posty

Gość wiosenka 28

Witam:) chce schudnac 10 kilo do wisony, waze 71 kilo. od dzis przeszłam na diete:) juz po raz setny hihi mam nadzieje ze tym razem nie skonczy sie po 2 tygodniach!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej, można dołączyć ? Ja co prawda jestem na diecie drugi tydzień, mam swój topik, ale tam nikt nie zagląda, więc sama do siebie nie będę pisać. Razem może będzie nam raźniej, tym bardziej, że mamy taki sam cel i nawet wagę podobną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej:) ja co prawda mam wiecej do zrzucenia ale chetnie pierwsza 10 zrzuce z wami:) I w czwartek mija 2 tydzien mojego odchudzania:) Wiosenka a masz jakas konkretna diete??a ty Agnissia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zycze powodzenia ;) Ja jestem na diecie od 2.01.2012, powiedzmy ze na tej 1000 kcal, ale nie licze z dokladnoscia, odstawilam slodycze napoje slodkie oraz chleb. Mam nadzieje ze w 3-4 miesiace uda mi sie zrzucic 10 kg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to ja Hearts
Napewno zgubisz:) Ja odrzucilam slodycze I weglo I czuje sie genialnie:) Nie moge czwartku sie doczekac I oficjalnego warzenia:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja tak jak w stopce, testuję dietę dobrych kalorii, a ponieważ mogę bez ograniczeń jeść kasze, to robię obecnie dietę kaszową, z tym, że na śniadanie jem owsiankę, a pozostałe 3 posiłki kasza z warzywami, no i w międzyczasie jabłka i gruszki, bo nie mogę być głodna ( taki wymóg diety).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej u mnie na razie waga stoi, ale to chyba dlatego, że w ubiegłym tygodniu gotowałam większą ilość kaszy z warzywami i trochę mi się rozgotowała, ale jadłam, bo szkoda mi było wyrzucić. No i sobotnie imieniny też miały wpływ :) Ale dziś wróciłam do normalnego jedzenia wg mojej diety, wprowadzam więcej nabiału, bo już mogę, a chudy nabiał przyspiesza mi odchudzanie. Mam nadzieję, że do wiosny chociaż z 6 kg schudnę.Właściwie to chciałabym 10, ale nie liczę na cuda. Wolę chudnąć powoli, ale skutecznie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej ;) Ja tez licze na 10 kg mniej, a szczerze to po cichu licze na 15 kg. Ale na spokojnie do tego podchodze, mija prawie miesiac mojej diety i prawie 5 kg za mna takze wierze ze sie uda. Napiszcie jak wy ukladacie codzienny jadlospis czy po prostu jecie mniej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja rano jem owsiankę z płatków i otrębów owsianych, plus po jednej łyżce otrębów żytnich i zarodków pszennych na bardzo chudym mleku, słodzoną słodzikiem, niestety. A potem to różnie, dziś na drugie śniadanie zjadłam 3 kromki chlebka chrupkiego z chudym żółtym (jeden plasterek na 3 kromki) i keczapem.Na obiad makaron z sosem pomidorowym( cebulka, kotlety sojowe i przecier). Potem niestety dwa kawałki ciasta:(. Na podwieczorek musli z jogurtem, a na kolację znowu owsianka, ale na samej wodzie. No i kilka gruszek w międzyczasie. Drugiego śniadania nie jadam codziennie, dziś mnie akurat naleciało. No i jem o stałych porach, kolację o 17, potem najwyżej jakiś owoc. Na razie waga stoi, ale trochę sobie pozwoliłam w sobotę i niedzielę, więc dobrze, że nie rośnie .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mira_belka
Hej! Mogę się dołączyć? Ja też z chęcią pozbędę się dodatkowych kilogramów, ale brak mi silnej woli żeby trzymać dietę i regularnie ćwiczyć. Szukam grupy wsparcia, dziewczyn, które będą mnie motywować jeśli zacznę się łamać. Mam nadzieję, że tutaj znajdę właśnie takie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja wole mam baaardzo slaba, ale to moja pierwsza prawdziwa dieta i chyba na serio ucze sie zmieniac nawyki. Jem mniej a czesciej. Rano kawa z mlekiem i cukrem + jogurt(teraz Activia), po 2 godzinach jablko, po kolejnych 2-3 godzinach jem tzw drugie sniadanie, 2-3 chlebki wasa z plastrem szynki z indyka( ser zolty jest mega kaloryczny). Obiad jem normalny ok 16-17, oczywiscie nic mega tuczacego. Odstawilam slodycze calkowicie, chleb, napoje slodkie i przekaski. Jak jestem glodna jem jablko, grejfrut albo marchewke. Szczerze to naprawde pierwszy raz w zyciu chudne !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Alexandra, ja też mam słabą wolę, dlatego zdarzają mi się wpadki, gdyby nie to to pewnie już miałabym 6 z przodu.Ale nie poddaję się, walczę do końca :) Jeśli chodzi o ser żółty, to mogę jeść ten niskotłuszczowy, bo ja nie liczę kalorii, tylko opieram się na indeksie glikemicznym i mam jeść rzeczy zawierające mało tłuszczów nasyconych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja kupuje zcasem cer zolty odtluszczony i ma w 100 gr ok 240 kcal , wiec nie jest zle zjem te 2 lub 3 i tragedi nie ma nazywa sie -------- hit z ryk_________ i kupuje go w siecie stokrotka albo lewiatan chyba w tesco raz kupilam tez

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marcoo
po prostu NIE ŁAPIE o co chodzi z tym przyłączaniem się na kafe do czyjejś diety:D to takie smieszne:D jak się odchudzasz to DLA SIEBIE, może wynika z to ze macie słabą wolę ale co wam pomoże że ktoś napisze że schudł 2 kg? oszukujecie same siebie. jak ktos chce schudnąć to musi sie zmierzyć tylko z jednym wrogiem -ze sobą a reszta to bzdury.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mam co prawda wiecej niz 10kg balastu ale bede do Was zagladac jesli mozna;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marcoo
a ten Hit z Ryk- to dobry wybór:) ewentualnie Boryna lub Hollender

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marco, pisanie, że ktoś schudł dużo pomaga, mnie np motywuję. A poza tym lubię sobie pogadać na kafe, a ponieważ na mój topik nikt nie zagląda, to dołączam się gdzie indziej. Ja jak zaczynałam się odchudzać, to mówiłam o tym wszystkim znajomym, potem jak miałam chwilę słabości to zwyczajnie było mi wstyd, że się nie uda i trzymałam się. Czasami potrzebna jest taka grupa wsparcia. Po świętach dołączyłam do jednego topiku na fitness, pisałam, że jak wrócę do domu ( byłam u teściów) to codziennie będę ćwiczyć . I co? I nie chciało mi się dopóki założycielka topiku nie napisała, że ćwiczy codziennie. Zrobiło mi się głupio i też zaczęłam. Więc widzisz, że czasem pisanie pomaga.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bula29, widze ze startujemy z tych samych wymiarow:) U mnie dzisiaj waga pokazala 71,2 ale poczekam do niedzieli, czy utrzyma sie i dalej bedzie spadac. Dzisiaj wbilam sie w jeansy w ktore od dawna wejsc nie moglam, motywuje mnie to do dalszej walki jak to mowia Z SAMA SOBA, a wy jak tam? Idzie cos do przodu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć kobietki, jak tam kolejny dzień diety? Ja na razie się trzymam, chociaż pokus sporo. Wczoraj trochę mi się poprzestawiały godziny posiłków, bo miałam wywiadówkę w szkole, ale nic zakazanego nie zjadłam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość brzuchomanka
hej dziewczyny, cieszę się, że znalazłam Wasz topic. Jeśli mogę to się przyłącze! ;) na diecie jestem od dwóch dni dopiero, a dziś pomyślałam, że dobrze byłoby mieć taką grupę wsparcia. mam taki sam cel jak Wy, ostatnio zobaczyłam w galeriach nowe kolekcje wiosenne i to dało mi kopa do walki! ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć brzuchomanka, fajnie, że jesteś z nami. Stosujesz jakąś konkretną dietę czy MŻ ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość brzuchomanka
Agnissia trzymam się zdecydowanie zasady MŻ - staram się wyeliminować słodycze i tłuszcze. Muszę postawić na zdrowsze odżywianie i mniej kcal. Widziałam też Twoją obecność na innych topicach ;) Masz jakieś pomysły na dietetyczne dania, co do tej pory przeważa w Twojej diecie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej brzuchomanka, w mojej diecie jest wszystkiego po trochu, rano codziennie jem owsiankę z płatków i otrąb owsianych, żytnich i zarodków pszennych, a potem to różnie, kasza, ryż albo makaron na obiad, na podwieczorek mussli z kefirem lub jogurtem albo kanapki z chlebka chrupkiego z pomidorkiem, ogórkiem kiszonym lub pasztetem z fasoli, na kolacje też różnie, wczoraj np.ryż z jabłkiem tartym. Oczywiście ryż brązowy, makaron czasami biały ale gotowany aldente. Na razie mięso ograniczam. Często używam kotletów sojowych, np. robię taki sos do makaronu: podsmażam jedną cebulkę na oleju rzepakowym, dodaję kotlety sojowe( wcześniej namoczone i odcedzone) pokrojone w paski, podlewam trochę wody i daję przecier pomidorowy i oczywiście przyprawy. Taki sos mieszam z makaronem i mam pyszny obiad. No i nie mieszam węgli z białkiem zwierzęcym. Kilka fajnych przepisów wrzuciłam na swój topik, link w stopce, na stronę 5.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ostatnio przeczytałam o fasolaminie zawartej w fasoli, więc postanowiłam codziennie coś z fasoli jeść, np. pasztet albo kotlety, albo fasolkę po bretońsku, oczywiście z kotletami sojowymi zamiast mięsa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×